Nie pamiętał, czy zamknął mieszkanie. Zadzwonił do strażników miejskich z prośbą o pomoc
12:32 20-11-2023 | Autor: redakcja
Do strażników miejskich ze Świdnika trafiła nietypowa prośba o pomoc ze strony mieszkańca miasta. W minioną środę po południu mieszkaniec ul. Jaworowej poprosił dyżurnego o sprawdzenie swojego mieszkania.
Jak się okazał mężczyzna wyszedł do pracy i nie był pewny czy zamknął drzwi mieszkania na klucz. Patrol szybko podjechał pod wskazany adres i uspokoił mężczyznę, że mieszkanie jest bezpieczne. Strażnicy miejscy dziękują w tym miejscu mieszkańcowi Świdnika za zaufanie.
W minionym tygodniu strażnicy miejscy ze Świdnika podejmowali również inne interwencje: 28 – związanych z ruchem drogowym, 10 – związanych z uruchomieniem pojazdów, 17 – związanych z pomocą dla zwierząt (potrącona sarna, psy bez zabezpieczenia, dzik na posesji), 14 – związanych z ochroną środowiska, w tym zgłoszenia dotyczące podejrzenia spalania odpadów, niszczenie zieleni (parkowanie), 3 – związane z zakłóceniem porządku publicznego, 10 – to inne interwencje (pomoc innym instytucjom, awaria oświetlenia, zanieczyszczona droga).
Orobili się chłopaki. Ufff
„Strażnicy miejscy dziękują … za zaufanie.” A jest jakiś powód,żeby miał się czegoś obawiać z ich strony?
Jo nie wie jo nie pamięta
świdnik stan umysłu xD
zawsze to jakas robota dla strazy
To doopy nie mógł ruszyć z roboty i sam sprawdzić, gdzie robi w Warszafce ?
Nie każdy od tak może wyjść sobie z pracy. gdzie pracujesz, że tak masz?
U siebie
Moim zdaniem to bezczelność ,no ale to każdy ma swój wyznacznik przeginania pały.
Przynajmniej w Świdniku do SM można się dodzwonić. W Lublinie prędzej by dojechał z tej Warszawki.
Nie ma sąsiadów?
A jakby nie zamknął? Fajnie, jakby ci somsiad bonował po chaupie?
A w Hanoi przewrócił się worek z ryżem.