08/06/2026
690 680 960

Nie odpuścili i ponad rok ustalali, kto strzelał do wilka. Sprawca zastrzelenia Kosego zatrzymany

Od początku wiadomo było ponad wszelką wątpliwość, że wilk Kosy zginął od strzału z broni myśliwskiej. Jednak tego dnia oficjalnie nikt w tej okolicy nie polował. Policjanci się nie poddali i przez ponad rok poszukiwali sprawcy. Mężczyzna został właśnie zatrzymany.

81 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Kłusownik zawinił a myśliwego powiesili. W artykule nie ma żadnych informacji, że ten 42.latek to myśliwy. Urządzenia łowieckie są dostępne dla wszystkich i ustalenie, że strzał padł z ambony nie jest odkryciem. Na jakiej podstawie stwierdza się, że strzalano z broni myśliwskiej skoro nie znależiono pocisku tuszy wilka. Odpowiednio spreparowany pocisk z wystrzelony z broni wojskowej może być pociskiem typu dum dum. Nie zamierzam dyskutować o łowiectwie a także przekonywać do jego uprawiania. Apeluję jednak o rozsądek i merytoryczną dyskusję oraz powstrzymywanie się od emocjonalnych sądów i zachowań. To, że ja jestem weganem, nie upoważnia mnie do tego, aby wszystkich napotkanych na mojej drodze namawiać do takiego sposobu życia, a tych którzy odmówią traktować z pogardą i nienawiścią! Pod tą informacją zabitym wilku znalazłem zamieszczony opis wypadku pewnego duchownego, który zginął z powodu jadąc z nadmiernąj prędkością uderzył w drzewo . Gdyby to był myśliwy, to w komentarzach zaraz pojawiłyby się wpisy, że był pijany, bo z założenia wszyscy polują i jeżdżą po sutym pijaństwie, morderca, pirat drogowy, koleś z sitwy, któremu znowu się upiecze.

  2. Ocena: 0

    Przepraszam za te literówki, ale pomimo wieku, szybszciej piszę niż mój komputer przetwarza.

  3. Bardzo mądrze! Pozdrawiam!

  4. Jeśli my Was nie chronimy, to robią to pieniądze z odszkodowań wypłacanych z kas kół myśliwskich. 🙂
    Pozdrowienia

  5. Kiepski dziennikarzyna sensacją próbuje się ratować. Dodatkowo specjalnie buduje artykuł w taki sposób aby wskazać na myśliwych…. Zacznijmy od podstawowej kwestii – skoro nie był wypisany na polowanie (nie miał upoważnienia – czyt. odstrzału i uprawnień) to nie jest myśliwy a kłusownik. Broń typu myśliwskiego jest identyczna do większości karabinów z okresu II wojny.

    • Ocena: 0

      Szanowny Eldo, zanim zacznie się komuś cokolwiek zarzucać, warto podjąć się sprawdzenia, czy ma się rację. Jeżeli chodzi o broń, był to sztucer Weatherby model Mark V a nie żaden karabin z okresu II Wojny Światowej. Broń została zabezpieczona. Tak samo jak inne przedmioty. Tak jak widać, posiadamy naprawdę dużą wiedzę w tym temacie, m.in. nawet kiedy i z kim zatrzymany wcześniej jeździł na polowania. Dlatego też nie jest to żadna sensacja, lecz suche fakty.

  6. Ocena: 0

    I coz w zwiazku z tym, ze podejrzany jeździł na polowania? A jakby z Duda na nartach jezdzil na tym samym stoku to bylby ministrem?
    Skoro nie ma kuli to nie ma dowodu.. W procesie karnym brak tego typu dowodu rozlozy caly proces.
    Sztucer o ktorym mowa mogl posiadać na zezwolenie takze sportowe lub kolekcjonerskie. Nie musi byc więc mysliwym..
    Zabezpieczone rozne przedmioty czyli co? Ubrania, noze, tluczek do schabowych?

    • Obawiam się, że tzw. organa wiedzą i mają znacznie więcej niż podano do wiadomości, a nawet więcej niż Ty próbujesz się domyślać.

  7. Na takie coś nie ma usprawiedliwienia, bezwzględne więzienie, nie ważne czy myśliwy czy nie, nikt nie powinien dopuścić się takiego czynu, a jeśli to myśliwy co na to wskazuje to dodatkowo zakaz polowań do końca życia oraz posiadania broni

  8. Wilki to szkodniki i stanowią śmiertelne zagrożenie dla ludzi. Co się jeszcze musi zdarzyć aby wreszcie zaczęto je odstrzeliwać. Mają zginąć dzieci? a co z cierpieniem zwierząt zdychających po zagryzieniu przez wilki? Eko-oszuści się zastanowili, czy tylko kasę dalej wyłudzają? Myśliwi powinni zrobić porządek z tymi szkodnikami.

  9. do redakcji – to był w końcu myśliwy czy nie ?? jakie pozwolenie na broń posiadał ??? czy jakiekolwiek posiadał ?

    • Ocena: 0

      Członek koła myśliwskiego. W dniu, kiedy miało miejsce zdarzenie, nie wpisał się do książki polowań, co oznacza, iż złamał jedną z najważniejszych zasad. Myśliwy udając się na polowanie bez dokonania wymaganych prawem formalności, jest wtedy zwykłym kłusownikiem. Podobna sytuacja miała miejsce niedawno w Kluczkowicach, gdzie zginął 16-latek.

  10. kolega po strzelbie
    Ocena: 0

    Rany, ludzie… Dokąd my zmierzamy ? Przecież wilk to zwierzę – pies. Jest pod ochroną – to mandat i koniec sprawy.
    Wbrew jednej z opinii nie zgodzę się że jest szkodnikiem (owszem, w przypadku nadmiernej ilości populacji / liczone w ilości 1 wataha / 15000 m2) ale nie było wilka (masowa redukcja w latach 60-80) to był lis, a jak był lis, to nie było koźlaków, przelatków, kaczek, bażantów, kuropatw, etc.

    • Ocena: 0

      1 wataha (4-7sztuk) na 1,5ha? Ciekawe, bardzo ciekawe, jak wyżyją skoro średnio na 1ha lasu jest 1-2 kg dużej zwierzyny.

    • jak mozna nazwac zwierze szkodnikiem, one bylo tu przed nami ,to my wkroczylismy w ich srodowisko ,mamy tyle zwierzat tucznych ,ludzie poluja dla sportu