05/06/2026
690 680 960

Nie miał czym wrócić do domu, więc ukradł rower

Radzyńscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który ukradł rower pozostawiony pod jednym z bloków w Radzyniu Podlaskim. Sprawcą okazał się 32-letni mężczyzna. Zatrzymany odpowie nie tylko za kradzież, ale również za jazdę w stanie nietrzeźwości. W chwili zatrzymania miał niemal 2 promile alkoholu w organizmie.

Zgłoszenie o kradzieży jednośladu, wartego 2 500 złotych, wpłynęło do funkcjonariuszy w miniony piątek. Kryminalni szybko wytypowali sprawcę i podczas działań operacyjnych zauważyli w Wohyniu mężczyznę jadącego skradzionym rowerem.

Podejrzany został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Badanie alkomatem wykazało, że miał niemal 2 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że obowiązuje go sądowy zakaz kierowania rowerami.

Mężczyzna przyznał się do winy, tłumacząc, że nie miał czym wrócić do domu z Radzynia Podlaskiego. Teraz jego sprawą zajmie się sąd. Grozi mu do 5 lat więzienia zarówno za kradzież, jak i za złamanie orzeczonego przez sąd zakazu.

8 komentarzy

  1. Pomysłowy Dobromir powinien był ukraść deskorolkę.

  2. Jurasy to fajne przekrentasy
    Ocena: 2

    Kogoś mi przypomina ten rowerzysta z foto. I te charakterystyczne czerwone gacie …

  3. Ocena: 0

    Typowy wyborca uśmiechnientej polski tfuska hołowni i trzaskowskiego

  4. Ocena: 0

    Raczej było to krótkotrwałe użycie . Po dojechaniu do domu zamierzał postawić rower pod paczkomatem a więc formalnie go zwrócić .

  5. Ocena: -2

    Kradzież, czy krótkotrwałe użycie?

  6. Ocena: -2

    Zakaz kierowania rowerami. Ale TIRem, albo autobusem kierować może.

    • Prezes Fanklubu Frania
      Ocena: 3

      Franiu szanuje i podzielam Twoje poglądy. Cóż pechowiec, zasadniczo gdyby jechał tirem, to by nie wpadł po pijaku.