06/06/2026
690 680 960

Nie kierował, jednak odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Dał motocykl pijanemu koledze

Miał usłyszeć zarzuty utrudniania śledztwa i zacierania śladów, jednak odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Pozwolił bowiem, aby pijany mężczyzna pojechał motocyklem. Ten po drodze zginął uderzając w zaparkowane auto.

27 komentarzy

  1. Nad jeziorem Kunów jeżdżą łepki takimi bez kasków i tablic rejestracyjnych . Dziś w piątek z 4 różne motocykle takie widziałem.

  2. Ocena: 0

    Prokuratura niech lepiej się upewni czy właściciel motocykla nie jest przypadkiem chroniony jakimś immunitetem.

  3. Mam nadzieję, że ten artykuł to jakiś żart, w przeciwnym wypadku to była by farsa.

  4. I bardzo dobrze
    Dawac cokolwiek pijanemu to trzeba byc idiota.

  5. ale wy tu bajki wypisujetaaaaaaa wieśnioki !!!!!!!!

  6. Jeżeli dał mu motor, a zapewne widział, że kolega go bieże i wsiada to powinien być skazany! To jego własność i on decyduje, a dając pijanemu ponosi odpowiedzuelnosc! Nie znajomość prawa, nie zwalnia do jego przestrzegania..! Podobnie osoby, które jadą z pijanym kierowcą powinny ponieść konsekwencje prawne… Świadomi same ryzykują, ale również narażają innych uczestników ruchu. W Polsce jest ogromny problem z alkoholizmem. Ktoś kto bardzo często sięga po nawet jedno piei, lampkę koniaku. TAK JEST ALKOHOLIKIEM… Jest na tym etapie, że musi dostarczyć go do organizmu… Rodzina, pracodawcy tolerują to robiąc krzywdę tej osobie..

  7. Jak to niby obroni się w sądzie? Typowe działanie prokuratury, rzucanie gównem licząc, że coś się przyklei.

  8. Ocena: 0

    Czyli jeśli zrobisz grilla z sąsiadami i gdy wszyscy będziecie wstawieni sąsiad poprosi cię o podanie noża, którym następnie zabije swoją żonę to za zabójstwo za kraty idziesz ty, a nie sąsiad, który de facto zabił… Coraz ciekawiej z tym wymiarem sprawiedliwości w Polsce

  9. Ocena: 0

    Jakiś czas temu SN ogłosił, że takie przypadki podchodzą pod art. 177 kk. Także gość ma ciepło.

  10. Ocena: 0

    Następny Travis Pastrana. Ja nie pojadę…. Potrzymaj browarka.