Nie chciał wpuścić policjantów do mieszkania. W łazience miał namiot z konopiami
11:27 08-02-2023 | Autor: redakcja
W miniony poniedziałek policjanci z Opola Lubelskiego posiadając informację, że 27-latek z gminy Karczmiska zajmuje się produkcją środków odurzających, udali się na jego posesję.
Kiedy mężczyzna zobaczył policjantów, odmówił wpuszczenia ich do mieszkania. Aby wykonać dalsze czynności, policjanci byli zmuszeni zastosować wobec mężczyzny środki przymusu bezpośredniego.
Podczas przeszukania miejsca zamieszkania 27-latka mundurowi ujawnili rozstawiony w łazience namiot wraz z rosnącymi wewnątrz roślinami konopi oraz zainstalowaną w środku aparaturą. W trakcie dalszych czynności w mieszkaniu mężczyzny policjanci odnaleźli dodatkowo amfetaminę, ponad 0,5 kilograma suszu marihuany, wagę elektroniczną oraz blisko 11 kilogramów nielegalnej krajanki tytoniowej.
Mężczyzna został zatrzymany. Wczoraj usłyszał zarzuty uprawy konopi innych niż włókniste oraz posiadania narkotyków. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Opole Lubelskie)
W dzisiejszych czasach podziwiam głupotę takich inwestorów jak też złodziejskie zapędy , gdzie świat nafaszerowany jest kamerami i konfidentami .
W łazience miał namiot z konopiami – i co w tym dziwnego ?
Czasy się zmieniają, kiedyś w łazienkach hodowało się karpie, a bywało, że świnie (czasami większe niż moja teściowa).
Teraz jest moda na vege. Mięso be, chyba że z robaków. A przecież taki robak to też żywe stworzenie, chce żyć i boi się śmierci…
A może on chciał sobie zrobić dżunglę w łazience 🙂
Bo w łazience panuje mikroklimat , odpowiednia jest wilgotność , brak przeciągów .??
Trzy lata jak za brata 🙂
Brawo płotka złapana a gróbe ryby tym czasem po kilkadziesiąt kilogramów pewnie przywieźli z Hiszpanii.
Waga u gostka to tylko po to żeby sam nie przedawkował i małpiego rozumu nie dostał.
niech nie wie lewa twoja ręka co czyni prawa… jak się wchodzi w takie hodowle to gęba na kłódkę
Bez nakazu? Ot tak przymus bezpośredni? Gdzie ja mieszkam
W kraju prawa i sprawiedliwości.
Sąsiadowi śmierdziało
W czasach komuny, milicji, przekrętów, konfidenctwa, uprawa gandzi jest mało sensowna.