Nawet 100 tys. zł dla rodziny z trojgiem dzieci. Tak rząd chce pomóc rodzinom w zakupie mieszkania lub budowie domu
09:29 16-05-2021 | Autor: redakcja
Instrumenty, nad którymi pracuje ministerstwo, mają być dostosowane do rożnych sytuacji życiowych – możliwości finansowych oraz wielkości gospodarstw domowych. Jak zapowiada PiS, rząd chce wspierać Polaków w zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych. W Polsce wciąż jest wiele osób, których nie stać na zakup własnego mieszkania, a rolą rządu, jak informuje ministerstwo, jest im w tym pomóc
– Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii przygotowało wiele konkretnych rozwiązań oznaczających realne wsparcie dla każdego z Polaków. Jedną z propozycji jest bon mieszkaniowy. Czym jest i jak zadziała w praktyce? Za przykład weźmy rodzinę z trojgiem dzieci, która marzy o kupnie własnego mieszkania lub domu. W ramach bonu mieszkaniowego rodzina ta otrzyma dopłatę w wysokości 100 tys. złotych. Ale bon to wsparcie nie tylko dla dużych rodzin – to pomoc dla wszystkich Polaków. Także rodziny z mniejszą liczbą dzieci i single będą mogli otrzymać dofinansowanie – powiedział wicepremier Jarosław Gowin.
Dwa rodzaje bonu mieszkaniowego
Bon mieszkaniowy to nowy mechanizm finansowego wsparcia osób w zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych poprzez najem albo nabycie własnego mieszkania/domu jednorodzinnego lub wybudowanie domu jednorodzinnego. Bon mieszkaniowy przyznawany będzie w wysokości uzależnionej od liczby członków gospodarstwa domowego, ze szczególnym uwzględnieniem liczby dzieci oraz osób z niepełnosprawnością.
MRPiT przewiduje dwa warianty bonu mieszkaniowego: społeczny i rodzinny.
Społeczny bon mieszkaniowy będzie przeznaczony dla osób nieposiadających własnego mieszkania, których dochody ograniczają możliwość uzyskania kredytu. Realizowany będzie w Społecznej Inicjatywie Mieszkaniowej (partycypacja w TBS/SIM) albo spółdzielni mieszkaniowej (wkład mieszkaniowy w SM), od których wynajmowane/nabywane będzie mieszkanie. Jednoosobowe gospodarstwa domowe otrzymałyby pomoc w wysokości 5 tysięcy złotych, małżeństwo bez dzieci – 10 tys. zł, małżeństwo z jednym dzieckiem – 25 tys. zł, z dwojgiem – 40 tys. zł.
Rodzinny bon mieszkaniowy przyznawany będzie gospodarstwu domowemu, w skład którego wchodzi co najmniej 3 dzieci lub osób z niepełnosprawnością. Ten rodzaj bonu będzie mógł zostać przeznaczony na partycypację w SIM/TBS, wkład mieszkaniowy w SM, a także na nabycie mieszkania/domu jednorodzinnego lub budowę domu jednorodzinnego.
Jeżeli rodzina przed przyznaniem bonu nie posiadała własnego mieszkania lub domu jednorodzinnego, albo jeżeli powierzchnia tego domu lub lokalu nie przekraczała 65 m2, wysokość rodzinnego bonu mieszkaniowego dla rodziny z trojgiem dzieci wyniesie 100 tys. zł. Kwota ta będzie dodatkowo podwyższana o 15 tys. zł za każde kolejne dziecko.
Rodzinny bon mieszkaniowy przysługiwać będzie również, gdy członkowie rodziny posiadali wcześniej mieszkanie większe niż 65 m2. Kwota bonu dla rodziny z trojgiem dzieci wyniesie wówczas 55 tys. zł i również będzie podwyższana o 15 tys. zł za każde kolejne dziecko.
Sposób realizacji bonu mieszkaniowego
Bon mieszkaniowy będzie przyznawany na wniosek, decyzją terenowej jednostki organizacyjnej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Bon będzie można zrealizować od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia roku następującego po roku jego przyznania, z możliwością przedłużenia – za opłatą – jego ważności o kolejny rok. Środki będą przekazywane przez banki pośredniczące – w zależności od rodzaju bonu – na rachunek właściwego podmiotu (tj. TBS/SIM, SM, dewelopera etc.).
Rządowy program poręczeniowo-gwarancyjny dla spłaty kredytów hipotecznych
Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii pracuje także nad programem przeznaczonym dla osób posiadających zdolność kredytową, ale niedysponujących oszczędnościami na pokrycie wymaganego przez banki wkładu własnego. Wstępne założenia przewidują, że gwarancja udzielana będzie do wysokości 40% wartości mieszkania, w przypadku gdy mamy do czynienia z zakupem mieszkania bez wkładu własnego, zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym. Efektem takiego rozwiązania ma być zniesienie lub znaczne ograniczenie nakładanego na kredytobiorców obowiązku wniesienia wkładu własnego.
(fot. pixabay.com)
Klęcznik+ ,
Dlaczego nie 200 albo i milion? Nie zazdroszczę młodym bo pewnie ceny mieszkań wystrzelą w inny wymiar.
Dla mnie bomba. Razem z żoną zarabiamy średnie krajowe, pracując dużo. Mamy 1 dziecko więc dopłata mała. Mamy mieszkanie 67 m więc tez za dużo na dopłatę. Marzymy o domku, ale nie ma dopłat. Tylko tbs lub deweloper. Takie rządowe programy są dobre tylko dla Dej-ów i 500 plus-ów.
Narodowy socjalizm, ale to było i wiemy jak sie skończyło.
Będę mieć 4 dzieci i ani godziny mnie nikt w pracy nie zobaczy.
Też sposób na przeżycie, niech inni zapiepszają na mnie i innych darmozjadów.Na starość przydała by się jeszcze emerytura, bo dzieci zrobią tak samo jak matka.jednym słowem patoplogia
Jaka w tym patologia, jeśli matka opiekuje się domem i dziećmi a ojciec pracuje? To my dzisiaj tworzymy patologiczne społeczeństwo, bo sam ojciec nie jest w stanie utrzymać swojej rodziny. Tak to wyglądało jeszcze w XX w.
Kobieta-matka powinna mieć wybór pracy poza domem a nie przymus, by utrzymać całą rodzinę.
Tylko, że tu PiS kupuje sobie wygraną w kolejnych wyborach. Wsparcie dla rodzin jest pozorne, bo najpierw zabiera kasę w podatkach, i w Nowym Ładzie dla Polski zabierze jej jeszcze więcej, a potem jakąś część z tego rzuca ogłupionemu ludowi, jak ochłap się rzuca psu.
patologia tu polega na tym ze takie myślenie wcześniej czy później (raczej wcześniej) że gospodarka runie bo nie będzie miał kto na te wszystkie „benefity” pracować… i 4 dzieci nauczone nieróbstwa i beneficiarstwa… stanie się biedotą i/lub elementem kryminogennym… czyli patologią
tak oto rząd mając na celu jedynie własną korzyść dorwania się do koryta szybko zrobi powtórkę z upadku socjalizmu… i nie trzeba być jasnowidzem ani socjologiem żeby to wiedzieć…
Kolejne obiecanki bez pokrycia. Już tyle było tych programów mieszkaniowych i książeczek i co…wielkie G. Na razie PIC niech zrealizuje to co obiecał kiedyś bo miektórym na górze już wyrosły większe nosy. Bajka Pinokio się dopomina o swoje.
mozna?? mozna dobry gospodarz dobrze sie gospodarzy a dobry inwestor dobrze inwestuje – to jest inwestycja w dzieci! to nie sa koszty! Morawiecki to gosc- wszyscy w europie sie znim licza i maja wielki szacunek! ja też!
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahhahahhahahhahah
narodowy socjalizm PRL i powtórka upadku komuny… Brawo „rzont”… moszna moszna…
Kto ma oczy ten widzi kto ma..i.! Widac słychać i czuć brawo PiS popaprance szaleje nie mając żadnego argumentu jest nadzieja będzie dobrze!!
!!
… kredyty hipoteczne dają chyba wszystkim już od 2.8 % i bez prowizji banku … a inflacja wg. gus ( raczej dużo zaniżona ) 4.3% … kto dopłaca ??? !!! …
Ty tak na serio?
W praktyce to będzie wyglądało tak ,dziecioroby z trojgiem dzieci i więcej mimo tych 100tys zł i tak nie kupią mieszkania bo ich nie stać ,ich tylko socjalne interesuje a normalni pracujący z jednym dzieckiem czy dwójką to albo będą za bogaci albo za starzy albo jeszcze coś innego i nikt normalny nie załapie się na ten program .
jak to wejdzie w życie to byle kawalerka będzie kosztować z pół miliona……..