Jadąc motocyklem crossowym polną drogą stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do przewrócenia pojazdu. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala. 34-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Stan trzeźwości mężczyzny w czasie zdarzenia wykaże badanie jego krwi.
Ech znafcy, polne drogi to też często drogi publiczne. Najczęściej należące do gmin lub leśnictw. A tam na partyzanta jeździć też nie można. Tak to tylko na działkach prywatnych.
Andrzej
Ocena: 0
Zakapowali chłopaka społeczniaki zamojskie . Zamiast pomóc w ewakuacji i ukryć przed tropicielami to sprzedali człowieka. W głowie się to mi normalnie nie mieści jakie podłe ludzie na tym roztoczańskim łez padole.
za dużo jazdy po chodniku i PDP
Ech znafcy, polne drogi to też często drogi publiczne. Najczęściej należące do gmin lub leśnictw. A tam na partyzanta jeździć też nie można. Tak to tylko na działkach prywatnych.
Zakapowali chłopaka społeczniaki zamojskie . Zamiast pomóc w ewakuacji i ukryć przed tropicielami to sprzedali człowieka. W głowie się to mi normalnie nie mieści jakie podłe ludzie na tym roztoczańskim łez padole.