05/06/2026
690 680 960

Napadł na swoją matkę, kopał ją i popychał. Zabrał jej pieniądze i laptopa

Policjanci z Białej Podlaskiej zatrzymali 15-latka, który napadł na własną matkę. Nastolatek zabrał jej laptopa i pieniądze.

W czwartek bialscy policjanci zatrzymali 15-letniego mieszkańca miasta, który napadł na swoją matkę. Nastolatek został zatrzymany na gorącym uczynku.

– Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 15-latek zaatakował kobietę popychając ją i kopiąc. Po tym zabrał jej torbę z laptopem oraz posiadane pieniądze. O całym zdarzeniu kobieta poinformowała stróżów prawa – informuje st. asp. Barbara Salczyńska – Pyrchla z bialskiej Policji.

Na miejsce natychmiast udał się patrol policji, który potwierdził zgłoszenie i zatrzymał sprawcę.

– Funkcjonariusze odzyskali zabrane pokrzywdzonej przedmioty. Wezwali również karetkę pogotowia. Kobieta trafiła na badania, natomiast nastolatek przewieziony został do bialskiej komendy. Stąd młodzieniec trafił do Policyjnej Izby Dziecka – wyjaśnia st. asp. Barbara Salczyńska – Pyrchla.

Wkrótce 15-latek stanie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.

2017-11-10 13:23:10
(fot. Policja Biała Podlaska)

23 komentarze

  1. Ocena: 0

    Chyba Mama nie spodziewała się aż takich „podziękowań” za dotychczasową opiekę…

  2. Ocena: 0

    ..aha i literówka jest w słowie „patrol” 🙂

  3. Na nieszkodliwą trawkę potrzebował bezstresowo wychowany synuś?

    • Raczej na coś mocniejszego, np na biały proszek. Proszę poczytać zachowania po środkach odurzających i dopiero się wypowiadać. 🙂

  4. Tu już za późno na skrobankę, jedynie rozmowa z jakimś dorosłym po której zeskrobywać go z podłogi przyniosłoby jakiś skutek wychowawczy

  5. Ocena: 0

    pod dopalaczach to napewno…

  6. Ocena: 0

    JAKI ZWYRODNIALEC….CO TO BEDZIE JAK DOROSNIE,,,…

  7. Brzydzę się przemocą, ale chętnie bym mu przy_pier_dolił. Tak za niemanie mózgu.

  8. Tak spodziewała ????Powinna wziąć za nogi i o ścianę p*********ć jak się urodził.Jak on już rękę podnosi na rodzica , to nic dobrego z tego nie wyrośnie .

  9. Oj nie chciało się.. dziecka wychowywać, rozmawiać, tłumaczyć, proponować wspólne zajęcia. Jak obcy wychowali przeważnie starsi koledzy tak ma.

  10. Jak sobie gówniarz pomieszka w Izbie Dziecka, to może doceni to, co miał. Oby…
    Dobrze, że matka – nie dając sobie zupełnie rady z synem – postanowiła podjąć konkretne kroki.