Napad na kebab. Obywatel Ukrainy zażądał pieniędzy, po chwili leżał obezwładniony na podłodze (zdjęcia)
19:19 25-07-2024 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
19:19 25-07-2024 | Autor: redakcja
CTK juz po niego przyjechali.
Ja bym się wstrzymał przed komentowaniem, do poznania wyjaśnień drugiej strony.
Gdybym komuś chciał spuścić wpier*ol, to bym nie łapał za koszulkę przy bebzonie, a gdzieś przy ramionach. No chyba, że ten Ukrainiec był mańkutem z niedowładem lewej ręki.
Jak kamerki były i działały, to zwracam honor.
Jak były, ale nie działały/nie nagrało się, to…
Szo sz on chciał djengi ,ale się przeliczył .
Zamiast komentować to jedź na front na upadline i zabierz ze sobą tego twojego poszkodowanego żółto niebieskiego koleżkę.
Widzisz, to jest wersja pana Jerzego.
Pana Jerzego, który w przynajmniej jednej sprawie mija się z prawdą, twierdząc, że piwa nie sprzedaje – bo w cenniku to piwo ma.
Ja z chęcią poznałbym wersję drugiej strony też.
Być może (spekuluję tylko, w żadnym razie nie twierdzę, że tak było, czy musiało być) ten Ukrainiec wracał z pracy i zapragnął napić się piwa (też czasami mam taką ochotę). Zaszedł więc do pierwszego lokalu, na którego potykaczu, wystawionym przed lokal widniało piwo w dość atrakcyjnej cenie. Nie wiedział przy tym, że właściciel jest skazanym wcześniej żydożercą i ukrainofobem. Poprosił o piwo, bo miał na nie ochotę. Odmówiono mu tego piwa, choć było w lodówce. Zapytał dlaczego, ale zamiast odpowiedzi dostał w tubę i przewrócił się pod grzejnik, wywracając przy tym skrzyneczkę z pomidorami.
Masz rację, że coś jest podejrzane. W cenniku jest piwo lane/puszka a właściciel niby twierdzi, że piwo w lokalu nie jest sprzedawane. Po prostu jak prawdziwy prawak odmówił sprzedaży, bo klient nie był Polakiem. Tu już są odpowiednie paragrafy.
Odmówić sprzedaży wolno nietrzeźwemu.
Ale w artykule nie ma nic na temat tego, że był pijany (a na pewno go w takim wypadku „przedmuchali”).
Nie mi też oceniać, ale rozedrzeć koszulkę od przodu po tył i w dół dużo łatwiej prawą ręką na sobie, niż lewą, zza wysokiego baru, na kimś innym.
Już wiemy, że nie ma świadków, więc będzie słowo przeciwko słowu.
Pan Jerzy mógłby się uwiarygodnić nagraniami z monitoringu (na piątym zdjęciu widać kamerkę skierowaną na bar), ale mam dziwne, graniczące z pewnością, przeświadczenie, że te mogą być niedostępne.
co musiał sprzedać mu piwo, nie chciał ,nie sprzedał niech wraca do siebie
Bronisz ruskiego widlarza (tchórza) na obcym terenie?
Po prostu sporo mi tutaj nie pasuje (brak świadków, dziwne uszkodzenie garderoby, brak nagrania pomimo tego, że na zdjęciach widać kamerkę).
Jestem z natury dość spostrzegawczy, a do tego bardzo nie lubię ferowania wyroków na podstawie uprzedzeń.
Jeżeli ten Ukrainiec był rzeczywiście dekownikiem, to tym bardziej nie pasuje mi tutaj wojownicze zachowanie – szybciej by obrobił jakichś swoich krajan, niż lokal prowadzony przez osobę skazaną już wcześniej za rasistowskie poglądy, współpracownika Kamractwa i korespondenta rosyjskiej agencji Sobstwiennyj Korriespondient.
NO geniusz jesteś. Wszystko wyjaśiłeś.. Lubelski Rutkowski- może kubowski
Obywatel – twoja żona żali się na rozmiar , po co to potwierdzasz komentarzami?
Jak chcesz zwrócić honor typowi, co go nigdy nie miał?
Fakt – nawet Maniek Kowalski się od niego odwrócił.
Śmierdzi ustawką…
Z ocenami poczekajcie na rozwój sytuacji, za dużo tu niepasujących elementów no i sama reputacja lokalu też wnosi sporo wątpliwości.
Skrzyneczka z polskim pomidorkami (z Hiszpanii) to już zasługa pana Jerzego. Bardzo mi tok rozumowania Kuby się podoba. Ale za to jaka reklama, zwłaszcza wśród miłośników „kebaba” ze świniny.
Brawo panie Jerzy tak powinien reagować Polacy na bandytów z Ukrainy którzy nie dość że dostali się do nas bez problemu to teraz wykorzystują swoją narodowość do grabienia Polaków z należnych waloryzacji emerytur rent zasiłków no i oczywiście podwyżek wynagrodzeń- po prostu dla nas już nie wystarcza- oni muszą dostawać wszystko za free-takie zakute łby nami rządzą 😭
Więcej socjalu dla U…ińców.
Brawo dla Pana Jerzego, pozdrawiamy z Wrocławia- przy następnej wizycie- obowiązkowo do Pana na jedzenie!
Następnym razem wysłać foto gęby tego gogusia do CTK (łapiduchy, pracujące przy poborze do wojska na Ukrainie) niech idzie w okopy pod Donbas- tam średnia długość życia to 3 tygodnie- niech walczy za wolność swoją i naszą.
a oni daja im socjal i skacza kolo nich patologia i naciagacze
Jerzy Andrzejewski prowadzi w Lublinie Prawdziwy Kebab u Prawdziwego Polaka. W kwietniu usłyszał wyrok trzech miesięcy więzienia. W rosyjskich mediach żali się: „W Polsce nie można wyrażać innego punktu widzenia, bo za to skazują. Jestem tego najlepszym przykładem”
„Bohater mediów” – tak przedstawia Jerzego Andrzejewskiego rosyjska agencja Sobstwiennyj Korriespondient. – Polski sąd skazał biznesmena na karę więzienia za obraźliwy post na portalach społecznościowych wobec Ukraińców, ale nie przedstawił żadnych dowodów. Został skazany za słowa, których nie powiedział, ani nie napisał – czytamy.
On tych słów nie powiedział bo on nawet nie istnieje. Jeszcze jakieś ciekawe raporty składa rosjanom ? Może czas na jakąś małą społeczną akcję wobec miłośnika rosjan ?
W wywiadzie dla rosyjskiej agencji przekonuje m.in., że „demokracja w Polsce nie istnieje”. – W Polsce dzisiaj kategorycznie nie można wyrazić innego punktu widzenia, bo za to można po prostu dostać sprawę karną. Jestem tego najlepszym przykładem – żali się.
To wredna Sobaka na Front do ruskich niech jedzie.
witam, mój znajomy dla tych przybyszów podniósł o 40 % za wynajem mieszkania , nawet nie zrobiło to na nich wrażenia , maja kasę i żyją z nas