Nałęczów chce opłat za wydobycie wody mineralnej. Producent kieruje do mieszkańców list otwarty wskazując na zagrożenia
20:05 03-12-2022 | Autor: redakcja
20:05 03-12-2022 | Autor: redakcja
Osoby, które mają trochę oleju w głowie doskonale wiedzą, że mieszkańcy są zastraszani w tym liście otwartym magicznymi słowami „mogłoby”, „może”. Po pierwsze nie jest pewne, że podjęcie przez urzędników kroków o wypracowanie założeń legislacyjnych pozwalających na objęcie opłatą eksploatacyjną „producentów” wody do celów komercyjnych nie oznacza z automatu jakie te założenia będą i czy np. Cisowianka będzie musiała być zakładem górniczym (tego się chyba najbardziej boi, bo musiałaby dokładnie monitorować swój wpływ na środowisko) lub otrzyma koncesję. Po drugie w Nałęczowie jest już uzdrowiskowy zakład górniczy i jakoś mieszkańcy nie ucierpieli z jego powodu. Dlaczego lublin112 nie pokusiło się o rzetelniejszą analizę i obiektywizm dziennikarski? Po trzecie nie róbcie ludziom wody z mózgu, bo ta z mózgu im nie wystarczy kiedy okaże się, że zasoby wód zostały tak wyeksploatowane, że w gminie Nałęczów nie wystarczy jej dla potrzeb mieszkańców. To, że żyjemy tu i teraz nie oznacza, że wolno nam nie myśleć o dzieciach, wnukach, prawnukach. Obejrzyjcie sobie „BOTTLED LIFE: NESTLE’S BUSINESS WITH WATER” to może Wam się oczy otworzą o co chodzi w tym butelkowanym biznesie. Insynuacje, że samorząd działa na szkodę mieszkańców jest śmieszne i żałosne równocześnie. Jaki miałby w tym interes? Osoby, które w nim są będą zbierały po te 5 gr. do swojej kieszeni czy do koszyka, z którego się wyjmuje kasę na potrzeby mieszkańców?