08/06/2026
690 680 960

Nałęczów chce opłat za wydobycie wody mineralnej. Producent kieruje do mieszkańców list otwarty wskazując na zagrożenia

Nawet 50 mln złotych rocznie dodatkowego wpływy do budżetu spodziewa się gmina Nałęczów z tytułu opłat za eksploatację pokładów wody mineralnej. Producenci wskazują, że pomysł jest nieprzemyślany, nie przeprowadzono żadnych konsultacji, a zyski mogą być pozorne.

25 komentarzy

  1. Znajomy mi mówił że Cisowianka chciała wybudować piękny stadion piłkarski w Drzewcach ale radni i Burmistrz nie chce się na to zgodzić bo są w konflikcie z zakładem.
    Cierpią dzieci.
    Przykre to wszystko

  2. Ocena: 0

    To nie jest woda mineralna.
    Nie spełnia kryteriów.

  3. Ocena: 0

    Proponuje zachowanie terenu i nie zamykanie pod dyktando Cisowianki, teren ten był latami ogólnodostępny i pod opieką koła gospodyń i OSP Drzewce. Członkowie tych stowarzyszeń oraz mieszkańcy widząc potrzebę, stworzyli klub sportowy Drzewce, w których okoliczni mieszkańcy tworzyli struktury oraz drużynę. Latami funkcjonował dzięki gminnemu dofinansowaniu, organizacji przez koło gospodyń, OSP i KS Drzewce dyskotek w remizie. Dzięki tym samym ludziom powstał projekt który pozwolił na dobudowanie pomieszczeń dla klubu remontu, boiska,remizy, powstał ogród z alejkami. I nadal wszystko było stworzone dla ogółu. Z czasem zrezygnowano z dyskotek i cieszko było utrzymać koniec z końcem. Osoby prywatne pomagały i udało się dalej ciągnąć to wszystko. Zarząd klubu się zmieniał ale dalej pracował z tymi samymi ludźmi, starał się rozwijać. cisowianka i Naleczowianka wspierała nas woda. Dzięki wieloletnim próbom lokalny największy zakład Cisowianka podarował nam komplet stroi ale pomocy finansowej nadal odmawiał. Pomoc nadeszła od Marka Zadury który w każdym problemie jej udzielał, zarówno pieniężną, utrzymaniu boiska, i księgowości. Był dobrym duchem zespołu oraz kibiców, ale chec rozwoju zespołu była skierowana jedynie dla grupy seniorskiej. Zarząd klubu chciał awansować szukając ludzi z zewnątrz których opłacał, a o dzieciach nikt nie myślał, i dwie grupy młodzieżowe które wcześniejszy zarząd klubu stworzył , zostały wycofane z rozgrywek. Część zawodników zmieniła barwy, część skończyła przygodę z piłką, zarówno młodzież jak i seniorzy. A klub pozyskiwał kolejne siły do awansu, którzy moim zdaniem grali tylko dla pieniędzy. Zmiana koncepcji w cisowiance i pozyskiwanie lokalnych terenów, skusiło władze cisowianki na poprawienie stosunków ze społecznością i władzami gminy, zaczęły współpracować z nowym zarządem klubu, oraz wsparły strażaków z OSP Drzewce oraz Nałęczów profesjonalnym sprzętem ratowniczym. Teraz chcą wybudować stadion za 6-7 mln z własnych pieniędzy jedyny warunek przekazanie użytkowania wieczystego terenu. Czyli zamknięcie społeczności okolicznej tego obiektu na potrzeby własne chwilowo jeszcze klubu. Dostaje prawo pierwokupu dysponowania, a sama może się bardzo szybko stać właścicielem tego terenu i budynków wystarczy jedna decyzja w gminie. Firma kupiła tereny od mieszkańców Powiększając plantacje oraz część parku w tym pałac i inne budynki, i tereny w różnych częściach gminy. Jeśli ma chęć pomocy dzieciom i klubowi niech stworzy stadion na swoim terenie i będzie właścicielem i gospodarzem obiektu. I klub będzie odbywał mecze w swojej miejscowości.

  4. Ocena: 0

    A czym jest te 50 mln zł wobec marnotrawstwa jakiego dopuszczają się władcy gmin? Zatrudniają swoich znajomych którzy to wymyślają problemy a następnie zatrudnia się znajomych do rozwiązywania tych problemów a stanowiska kosztują.

    • Chcesz coś zbudować to zbuduj. Żadna firma nie jest zobowiązana żeby Ci cokolwiek dawać. Jak ja nie lubię takich darmizjadów. Chcecie prowadzić koło gospodyń wiejskich? Zróbcie składki i prowadźcie, czemy wszyscy się mają na was zrzucać?
      Pilnujcie na miejscu polityków to żadna firma nie zrobi niczego wbrew społeczności.
      Jak nie będziecie pilnować samorządu to się dogadają na warunkach jakie im pasują.

  5. a czy w polsce politycy/samorządowcy kierują się rozumem???? tylko zysk dla siebie najważniejszy i co z tego że „pracują” dla społeczeństwa.

  6. Ocena: 0

    Pazerność samorządowców sprawi, że Nałęczów zatrzyma się w rozwoju.

  7. Ocena: 0

    Akurat w tym temacie jestem za! Nic najlepiej żeby nie płacili, ani podatków, ani nic… Gmina tez musi się utrzymać… A w Nałęczowiance i tak co chwila redukcja etatów… Użytkują wodę, wody gruntowe bardzo się obniżyły. Cisowianka z kolei zakazuje rolnikom wykorzystywania nawozów, oprysków etc. Co daje w zamian? Rolnicy muszą się sami z tym bujac. Jedyny plus to miejsca pracy… Onintylko dla siebie, dadzą coś o się chwalą tym, ale to nie jest pomoc dla druzyny, tylko mają określone gratyfikacje z tego powodu… Naleczowianka to Nestle, kiedyś pracownik mógł wodę wziąć, dostawali kawy, herbaty, było do ludzi… A teraz dziadostwo… Mam tam znajomego, mój mąż miał iść tam do pracy, ale bez sensu, płacą tyle co kot na płakał, a tetaz zwalniają pracowników, a pozostałym dokładają, tak że po pracy nie wiedzą jak się nazywają ?

  8. tradycyjonalistka
    Ocena: 0

    nie bardzo rozumiem ? to jak Cisowianka ogranicza wasze samounicestwienie to źle czy dobrze? bo już nie rozumiem tej logiki ?Polska przoduje w rankingach europejskich osób chorych na raka z racji skażenia żywności środkami chemicznymi używanymi w rolnictwie zamiast docenić tą inicjatywę to wręcz odwrotnie -to wszystko jest chore,

  9. Burmistrz ma 100% rację. Gmina Nałęczów nie ma nic z tego że wydobywana jest woda. Taka Nałęczowianka rzuci czasem ochłapa w postaci wybudowania placu zabaw czy postawienia śmietników z logo Nestle i gra dobrodzieja. Niech też nie udają zaskoczonych, już poprzedni burmistrz starał się o 1grosz od sprzedanej butelki. Te firmy (Nestle od Nałęczowianki i Nałęczów Zdrój od Cisowianki) zarabiają krocie na wydobyciu wody niszcząc środowisko naturalne. Poziom wód gruntowych spada w zastraszającym tempie. Skala wydobycia jest ogromna. Kolejki TIRów na DW 830 przy Nałęczowiance są czasem takie, że nie da się przejechać drogą. Czasem interweniuje Policja. Państwo powinno mieć kontrolę nad wydobyciem wody, a w tej chwili nakłada tylko ograniczenia na ludzi mieszkających w sąsiedztwie rozlewni np. nie można wybudować swojej studni, czy stosować środków ochrony roślin (ustawa wodna z 2017roku).Proszę poczytać sobie w internecie co Nestle zrobiło ze studniami w Afryce…

    • Ocena: 0

      Kalifornia, Pakistan- tam toczyły się batalie o brak wody w studniach. Amerykański sąd przyznał rację mieszkańcom. Gdy przestano kupować wodę, NESTLE usunęło swoje logo z produktów.

  10. Ocena: 0

    Cymbały chcą zniszczyć markę i robić płacz jak to źle się żyje tam.
    Kto ich wybrał?