Najpierw wykopki, potem pieczenie kartofli w ognisku. Do Skansenu przybyły całe rodziny (zdjęcia)
17:53 21-09-2025 | Autor: redakcja
Sprzyjająca pogoda sprawiła, że w niedzielę na polu obsadzonym ziemniakami w sektorze Wyżyna Lubelska Muzeum Wsi Lubelskiej zebrało się sporo osób. Wszyscy przybyli podziwiać, jak przed laty wyglądały „Wykopki Kartoflane”. Pracownicy skansenu zaprezentowali pokaz kopania ziemniaków zarówno za pomocą tradycyjnych motyk, jak też kopaczki konnej. Do tego dochodzi porządkowanie kartofliska, przechowywanie ziemniaków, ich zwózkę do piwnicy w Zagrodzie z Niemiec, a także bronowanie kartofliska.
Wydarzenie miało na celu ożywienie pamięci o dawnych praktykach rolniczych, które przez stulecia stanowiły podstawę życia wiejskiego. W czasach, gdy ziemniaki były głównym składnikiem diety, ich zbiór stanowił jeden z kluczowych momentów w rocznym cyklu upraw. Ziemniaki były także symbolem przetrwania w trudnych okresach, zwłaszcza gdy inne plony zawodziły i społeczności wiejskie zmagały się z niedoborami żywności.
Na koniec każdy chętny miał okazję upiec kartofle w ognisku rozpalonym w wąwozie przy Dworze z Żyrzyna. A to wszystko przy dźwiękach kapeli ludowej. Dla najmłodszych uczestników wydarzenia, na terenie między Olejarnią a Chałupą z Tarnogóry, stworzono też stanowisko edukacyjne, na którym można było wykonać pieczątki z kartofla.
Galeria zdjęć
fot. Piotr Michalski / Muzeum Wsi Lubelskiej
i super, nawet na balkonie można w worku wyhodować ziemniaki
Aj waj ogn isko nie wolno planeta płonie biegnę przykleić się do asfaltu
to chyba nielegalne pieczenie ,
niezgodne z dyrektywami Unii
ja u siebie na ROD nie mogę
a ile te kartofle piekli bo to dlugi proces
Długi proces, ale i tak krótszy niż procesy w polskich sądach…
Ale się polki spasły 🙁 praktycznie każda zalana sadłem 🙁
W niedzielę lubelskie bezbożniki ziemniaki kopią! Jak za czasów kiedy feudalizm panował i pańszczyzna obowiązywała. Będę się modlił żeby was Pan Bóg pokarał.
kumbajny jak w niedziele jężdżą to w porzxądku , nie ?