Najpierw podpalali, później jechali gasić. Seryjni podpalacze z OSP zatrzymani
12:19 24-09-2015 | Autor: redakcja
W ostatnich miesiącach w okolicach Ostrowa Lubelskiego co kilka dni dochodziło do pożarów. Płonęły stodoły, stogi siana, ścierniska oraz las. Praktycznie od samego początku jasne było, że to nie jest przypadek a ogień podkładany jest celowo. Również ustalenia policjantów wskazywały, że przyczyną pożarów były podpalenia.
Ze względu na coraz większą ilość interwencji strażaków w tym rejonie, lubartowscy policjanci postanowili za punk honoru, jak najszybsze doprowadzenie do zatrzymania osoby odpowiedzialnej za podkładanie ognia. Zakrojone na szeroką skalę działania doprowadziły do wytypowania osób mogących mieć związek z podpaleniami.
– We wtorek mundurowi z Lubartowa zatrzymali pierwszych czterech podejrzanych. W środę do policyjnego aresztu trafili dwaj kolejni. Wszyscy to młodzi mieszkańcy gminy Ostrów Lubelski w wieku od 17 do 26 lat. Czterej to strażacy ochotnicy – wyjaśnia Grzegorz Paśnik z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie. Jak się okazało, druhowie podpalali by później zarobić za uczestnictwo w akcji gaśniczej. Jeszcze dzisiaj cała szóstka stanie przed obliczem prokuratora.
Tymczasem śledczy ustalają ile podpaleń mają oni na swoim koncie. Wstępne ustalenia już wskazują, że młodzi ludzie przyczynili się do kilkunastu pożarów w ostatnich tygodniach. – Dokładna liczba spowodowanych przez nich pożarów jak też wysokość strat jest przedmiotem prowadzonego przez nas postępowania – dodaje Grzegorz Paśnik.
Zatrzymani odpowiedzą za sprowadzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach oraz wyłudzenie wynagrodzeń. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
2015-09-24 12:39:09
(fot. lublin112.pl)
„Zarabiali gasząc to co podpalali” w jaki sposób zarabiali?
Za każdą akcję w OSP masz płacone później kwartalnie.
Strażacy OSP płacone mają za każdą godzinę gaszenia Wiec im więcej podpalili tym więcej gasili i tym samym zarabiali Kumasz?
o dzięki Wam. Nie przypuszczałem, że służba ochotnicza =umowa zlecenie 😛
Tylko że ta kasa idzie do straży a nie do strażaków. A za nią są kupowane rzeczy do akcji typu: sorbent, uzupełnię do torb medycznych itp. Kasa ta nie trafia do samych strażaków.
Od kiedy??? Chyba, że sami strażacy się zrzekną ekwiwalentu na rzecz OSP. Jeśli OSP pobiera za strażaków ekwiwalent bez udziału członków to prokurator już powinien pukać do drzwi remizy !!!!
W Ostrowie strażacy mają płacone za godzinę każdy z osobna do własnej kieszeni za każdą godzinę akcji dostaje bodajże 12 zł
Za każdą akcję gaśniczą strażak ma chyba płacone – tak mi się wydaje …
pewnie nie mieli „pleców” i ciężko było dostać sie do szółki, by potem szybko doczekać emeryturki, aby Podatnik utrzymywał kolejnego opasłego sikawkowego…
kiedy w latach 90 populiści z PSL dla poklasku i doraźnych celów politycznych przeforsowali zapisy o płaceniu ochotnikom to wiele osób ostrzegało czym to się skończy
ochotnik to ochotnik, należy go wspierać, dawać zachęty do społecznej pracy ale na pewno nie płacić za godzinę akcji
płacenie jest kryminogenne
ponadto przez kilku rocznie podpalaczy podważany jest autorytet o zaufanie do ponad 100 tys strażaków ochotników w naszym kraju
konkretny jesteś debilem napasionym bzdurami medialnymi radzę oglądać mniej Polsatu i TVNu bo masz papkę zamiast mózgu
Płacą 10 zł za godzinę
To ile z godziny mają albo od pożaru? Sam bym się zapisał do OSP.
k woli ścisłości
1 Płaci tzw gmina i nazywa się to ekwiwalent za udział w akcji na chwilę obecną jest to nie mniej niż 1/175 przeciętnego wynagrodzenia w zależności co ustalą radni nie jest to raczej mniej niż 8 zł/godz Z tum że raczej za szkolenia jest mniej
2 pieniądze w zależności od gminę wypłacane są różnie czasowo ale raczej nie rzadziej niż co kwartał (u nas jest to dużo częściej)
3 W zależności od ustaleń zarządu i strażaków pieniądze są albo przekazywane konkretnym uczestnikom akcji lub zrzekają się go oni na poczet swojej jednostki (zakupy i remonty)
A tak na koniec dla wszystkich piszących bzdety o tym że się to opłaca….. zapraszam serdecznie do mojej jednostki za 8 zł/godz ciągać węże po lesie w pełnym uzbrojeniu lub też przerzucać mokre siano lub słomę w stodole…
są gminy gdzie dają dwie dychy za godzinę
Czy strazak ma placone zalezy od danej gminy. Rowniez gmina ustala ekwiwalent dla strazakow za udzial q dzialaniach czy szkoleniach. Wjednej gminie moze to byc 5zl za godz drugiej 15 a trzeciej nic
Podpalają głupki. W mojej OSP za udział w akcji ratowniczo – gaśniczej dostajemy 14 zł/h a za udział w szkoleniu organizowanym przez PSP 5 zł/h. Osobiście uważam, że te 5 zł to stanowczo za mało w chwili gdy w każdej innej pracy dostajesz na rękę min 8 zł/h. Komu zechce się zwalniać z pracy na kilka dni i zrezygnować z tych 8 na rzecz 5 ??? Nawet ksiądz modli sie za pieniądze. OSP to jest funkcja społeczna ale przy obecnych wymaganiach, wyposażeniach trzeba zacząć myśleć o etatach dla strażaków OSP. Muszą sprostać wymaganiom podobnych stawianym strażakom z PSP. Sprzęt również podobny do wyposażenia PSP. W mojej jednostce staram się wpajać druhom czym jest służba w OSP. Nie ma podpaleń dla kasy bo już sporo napatrzyli się na ludzkie tragedie. Szkoda tylko, że tak rzadko pisze sie sukcesach jakie odnoszą OSP a wiele jest takich. Niestety my wolimy czytać o sensacji więc nawet jak zostanie złapany jakiś jeden strażak z OSP, który coś podpalił wiadomość natychmiast obiega kraj …. Jakkolwiek moje zdanie jest takie, że zwłaszcza dla podpalaczy z OSP powinny być surowe kary!!