Najpierw oszukała, potem okradła 81-latkę. Kobieta straciła 25 tys. złotych
09:37 22-07-2022 | Autor: redakcja
W minioną środę w godzinach przedpołudniowych 81-letnia mieszkanka Zamościa wpuściła do swojego mieszkania nieznaną kobietę. Jej wizyta miała być związana z pomocą w wypełnianiu dokumentów dotyczących wypłaty dodatkowego świadczenia w postaci 14. emerytury.
W trakcie rozmowy oszustka poprosiła seniorkę o pokazanie ostatniego odcinka emerytury i banknotu o nominale 200 złotych. Seniora nieświadoma zagrożenia, przeszła do kuchni, a następnie wyjęła z szafki swoje oszczędności w poszukiwaniu banknotu o takim właśnie nominale.
Pieniądze przekazała kobiecie, która w tym momencie również weszła za nią do pomieszczenia. Zapewne jej uwadze nie umknęły pieniądze pozostawione „na widoku” przez seniorkę. Pod pretekstem przeprowadzenia badania pleców poprosiła 81-latkę, aby usiadła na taborecie i podciągnęła wysoko bluzkę.
Wykorzystując w ten sposób jej nieuwagę oszustka zabrała pozostawione na kuchennym stole pieniądze, po czym oświadczyła, że musi wrócić do jednego z sąsiadów, u którego rzekomo pozostawiła aparat do badania. Zaraz po jej wyjściu seniorka zorientowała się, że razem z kobietą zniknęły z kuchni całe oszczędności. Pokrzywdzona straciła 25 tysięcy złotych. Sprawą zajmują się policjanci.
(fot. pixabay.com)
Taką k… to od razu udusić.
I wapnem dół zasypać.
Wystarczyło zrobić zwyczajną waloryzację, a do takich sytuacji by dochodziło rzadziej. Te zasiłki czy dodatki (bo to nie są żadne emerytury) to jest powiększanie biurokracji.
Tęczowy kołtun
Za takie coś to łapy powinni ucinać!
To jakaś zła, za to dobrze opalona kobieta była?