Najpierw opijali zdany egzamin na prawo jazdy, potem jechali na samych felgach (zdjęcia)
14:33 10-01-2025 | Autor: redakcja
Do 3 lat więzienia grozi mieszkańcowi gminy Nałęczów, który nie posiadając prawa jazdy, ale mając blisko promil alkoholu w organizmie kierował samochodem kolegi. Mężczyźni wracali z Puław, gdzie opijali zdany przez właściciela pojazdu egzamin na prawo jazdy. Po drodze kierujący autem uderzył w słup w Końskowoli, stracił dwie przednie opony i aż do Klementowic jechał na samych felgach.
fot. Policja Puławy
debile to malo
No to kolejny kolekcjoner zakazów kierowania nam przybył. Każdą kolekcję zaczyna się od pierwszego eksponatu.
Szkoda, że ty nie masz zakazu komentowania. Jakbyś w życiu musiał nosić transparent, żeby ludzie wiedzieli z kim maja doczynienia, to już byś tak nie szczekał. Wojowniku klawiatury. Z największą chęcią bym wysłuchał twoich poglądów na żywo.
Zostawcie kierowcę bo winny zawsze piesy
Mandat za kierowanie po alkoholu powinien wynosić przynajmniej 1000 zł i 20 punktów karnych to by się skończyło cwaniakowanie
Zapomniał wół jak cielęciem był… A drzewiej to tak nie bywało? Wiadomo, że rzadziej bo i na samochód mało kogo było stać ale fantazji, szczególnie po alkoholu też nie brakowało 🙂
Już nawet nie chodzi o ułańską fantazję, wiadomo że tej nigdy nie brakowało, a dawniej trudniej było wylądować na tapecie. Jednak wiara w to, że odkręcenie tablic rozwiąże jakikolwiek problem, to już jednak kuriozum.
Czy tym razem winny rowerzysta który jechał 200 m dalej bez kierunkowskazów?
Śniegu nie ma, mrozu też nie. A Franio bałwan dalej się trzyma.
Lubię jak wujek wchodzi mi do wanny.
Jak tam narracja, winny nadal tak jak zwykle pieszy?
Pisanie komentarzy w sieci na ten sam temat może być jednym z przykładów zachowań kompulsywnych, jeśli osoba odczuwa przymus powtarzania tej czynności, mimo że nie przynosi to jej korzyści. Tego rodzaju kompulsja może objawiać się w różnych formach, na przykład:
– Ciągłe komentowanie tego samego tematu lub sytuacji, nawet jeśli nie wnosi to nic nowego do dyskusji.
– Wyszukiwanie i komentowanie tych samych artykułów, postów lub wątków w mediach społecznościowych.
– Powtarzające się interakcje z podobnymi treściami w celu uzyskania poczucia ulgi, kontroli lub aprobaty ze strony innych.
Franiu obawiam się, że masz jakiś poważny problem…nie myślałeś o tym?
Od bardzo dawna nie czytam pod tym nickiem F…… niczego, więc nie wiem co tu znowu chciał przekazać, domyślam się jedynie. Twoje pytanie czy ,,nie myślałeś” jest przedwczesne, na razie jest w stadium homo erektus.
no nie doktoryzuj problemu ,
może Franio to emeryt mający dużo wolnego czasu, nie posiadający działki do kopania i obsadzania,
nie skleja modeli samolotów i czołgów .
ma czas i się bawi .
tyle