05/06/2026
690 680 960

Najechał motocyklem na tył audi. Mężczyzna trafił do szpitala (zdjęcia)

Przedwczoraj po południu kierujący motocyklem 32-latek najechał na tył pojazdu osobowego. Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Do wypadku doszło w minioną środę około godziny 16.30 w miejscowości Lachówka Duża w powiecie bialskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu motocykla z pojazdem osobowym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motocyklem marki BMW, 32-latek nie zachował bezpiecznej odległości i najechał na tył jadącego przed nim audi. Za kierownicą osobówki siedziała 25-latka, która w wynika zdarzenia nie doznała obrażeń ciała. Do szpitala przewieziony został kierowca jednośladu – relacjonuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej Policji.

Uczestnicy wypadku byli trzeźwi, co potwierdziło przeprowadzone przez mundurowych badanie. Trwa ustalanie wszystkich okoliczności zdarzenia.

– Przypominamy, że piesi, rowerzyści i motocykliści są szczególnie narażonymi na obrażenia uczestnikami ruchu drogowego. Nie chronią ich kaski, pasy bezpieczeństwa ani karoseria pojazdu – dodaje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

fot. Policja Biała Podlaska

27 komentarzy

  1. Widocznie nie patrzył ten z Audi w lusterka. Bo motocykle są wszędzie…

    • I dlatego kobieta powinna najpierw rozejrzeć się, czy w okolicy 300 metrów nie widać pędzącego za nią motocyklu, a dopiero później hamować, jeżeli to konieczne. I jeszcze powinna zdążyć z tym hamowaniem. Przecież motocyklista nie po to kupił motocykl, żeby jeździć wolniej niż auta.

  2. Dachować motocyklem to już wyższa szkoła jazdy…

  3. Pan Cieć z Alei Lubartowskich w Mieście Inspiracji
    Ocena: 0

    Nie chronią ich kaski, pasy bezpieczeństwa ani karoseria pojazdu, a w dodatku są głęboko przekonani, że o ich bezpieczeństwo mają dbać inni, a nie (broń Boże), oni sami.

    • Słusznie napisane.

      • Tiaaa… Na przykład motocyklistów kaski jakoś tam jednak chronią.

        • Dżesica (koleżanka Brajanka)
          Ocena: 0

          Przed kilku laty na Alei Kraśnickiej, prawie na oślep wyprzedził mnie motocyklista… Biedaczysko nie przewidział, że przede mną jedzie inny pojazd i nie będzie się miał gdzie schować… Nastąpiło hamowanie, motocykl pojechał dalej, a pan motocyklista siedząc na doopie hamował śmiesznie podskakując po asfalcie. Kask na głowie okazał się zupełnie nieprzydatny.

          • Nic dziwnego., bo kask nosi się na głowie, a nie na d… . Być może dałby mu szanse na uratowanie życia, gdyby tak podskakiwał na głowie.

  4. … bum i cisza nastała … jednego motogłupka mniej na drodze, jest bezpieczniej

  5. Ocena: 0

    Wczoraj na ul. Głębokiej na przejściu, gdzie nie było przejazdu dla świętych rowerów, widziałem stadko dzików na rowerach. Przewodzący stadkiem Tata dzik, jako pierwszy, nie rozglądając się (bo po co) wjechał na przejście, zanim Mama locha i dwoje warchlaczków.
    Nikt z nich nawet nie pomyślał, żeby rower przeprowadzić, albo chociaż rozejrzeć się, czy nie nadjeżdża ten, który byłby odpowiedzialny za ich bezpieczeństwo.

  6. I dobrze, w tym sezonie już nie pojeździ, jednego niebezpiecznego mniej na drodze.

  7. Ocena: 0

    Dla bab powinny być auta bez lusterek wstecznych. One i tak w nie nie patrzą a jeśli to tylko w te które są w przesłonie przeciwsłonecznej. żeby ryłko pomalować .

  8. Ocena: 0

    Czyzby bylo to popisowe poganianie powolniaka w wykonaniu mlodego szybkiego , wściekłego.

  9. Karyna (przeciwniczka Putina)
    Ocena: 0

    Wy tu sobie zęby z ludzkiego nieszczęścia suszycie, a on leżąc w szpitalnym łóżeczku kombinuje ile za złom z motocykla dostanie, i kto mu kredytu udzieli na następny

    • Nieszczęście to by było, jakby mu wyskoczył dzik przed motocykl. A tak to po prostu zwykły baran bez wyobraźni narobił biedy sobie i komuś, bo nie potrafi jeździć. Ma teraz dużo czasu na myślenie, przyda mu się.

  10. S1000 – 170 kucy. Trzeba dużo wyobraźni by to opanować.