Poszło chamstwo porozum do łbów. Niech zapisdzielaja na Żoloborz
Mieszczuch
Ocena: 0
Tak każdy pisze jakie to ogromne dotacje mają rolnicy. Może mi ktoś podać konkretne kwoty? Bo skoro tak dobrze, to może rzuce prace i pojade na wieś. Po co mam robić za najniższą krajową, skoro tam takie kokosy są
Rysa
Ocena: 0
Jest mały szkopuł musisz być właścicielem ziemi a wtedy dutki strumieniem będą płynąć.
Mieszczuch
Ocena: 0
Kupić gospodarstwo i ziemie można, nawet 2ha i potem dokupować za te dotacje co piszecie. Ja chce poznać konkretne kwoty, żeby sobie obliczyć przez jaki czas mi sie to wróci. Kupić pole i wydzierżawić, niech inny uprawia, a ja bym tylko dotacje brał. Może bym sprzedał mieszkanie, za to kupił gospodarstwo i liczył cash
Kierownik Jacek
Ocena: 0
Dopłata roczna do hektara ugoru to jakieś 1000 zeta, średnia cena ziemi rolnej to 30-50 tysięcy za hektar. Także za mieszkanie w Lublinie kupiłbyś może z 10 ha piachu gdzieś za Chełmem, góra 10 tysi dopłat rocznie, odejmij podatek rolny i obowiązkowy krus. Na kolejny hektar musiałbyś odkładać z 6-7 lat, ale proszę bardzo rób biznes.
Stan Zagórski
Ocena: 0
Bez ekoschematów i z ONW za 2023 rok przy powierzchni powyżej 5 hektarów dopłata wynosi około 860 złotych.
Mieszczuch
Ocena: 0
To gdzie te miliony co piszecie? To już wole tu siedzieć
Mieszczuch
Ocena: 0
Ja myślałem, że te dopłaty co miesiąc są, a tu 1000zł raz na rok, to idźcie z tym.
daro
Ocena: 0
To nie są pieniądze dla rolnika, tylko dla pośrednika. Podam ostatni przykład: dotacje na silosy zbożowe, które po wprowadzeniu dopłat podrożały o 120%.
Vańka stańka
Ocena: 0
Obsługa google cię przerasta?
Jarek
Ocena: 0
Dziś zblokowali centrum, widać że to ustawiane protesty przed wyborami, polityczne.
Zwykly człowiek
Ocena: 0
Jestem ze wsi , jednak forma protestu sprawiła, że już nie popieram rolników którzy kosztem zwykłych ludzi walczą tylko o swoje interesy. Dajcie ludziom normalnie jeździć i normalnie żyć, wstydzili byście się tak dręczyć kierowców .
Neo
Ocena: 0
Do roboty w pole gumiaki!!
Ludzie zato was nienawidzą!
Odp
Ocena: 0
To jest polityczne. Wiocha nienawidzi naszego rządu! Oni będą robić nam na złość.
danglan
Ocena: 0
Mieszkam w mieście i też nienawidzę tego rządu, przecież to jawne szkodniki co nic nie robią. I to tylko patrząc na FAKTY nie na wymysly i domysły, jawnie szkodzą naszemu państwu, fatalnymi decyzjami, a najbardziej nic nie robieniem…
Kto za
Ocena: 0
PANOWIE.
Może po świętach wioche blokować!
My przez nich mamy problemy z dotarciem do pracy, do lekarza czy zawiezieniem dzieci do przedszkola.
Może zaczniemy im robić na złość jak oni nam ?!
Zrobimy blokady ich wioch?!?!
Vańka stańka
Ocena: 0
Zwykli ludzie powinni protestować na wsi.Kazdy ma problemy.Wiekszosc narodu je bie za najniższą krajową z kredytem na głowie.A tamtym całe życie za mało. W lecie popracują,potem dostaną dopłaty, odszkodowania bo za mokro,za sucho, za ciepło, za zimno ,bo dziki sarny bobry ku wa – wszystko im przeszkadza.Ponad dwa lata ściągamy zboże z ukrianu i jakoś nie przeszkadzało im wtedy, że nas „trują” , bo wtedy wyszli na chwilę,dostali kasę i cyk powrót do domciu. Potem można pobawić się w myśliwych i walić we wszystko,bo wszystko to dzik
Miastowy
Ocena: 0
Kiedy u gdzie ?
Ja chętnie pojadę blokować
Liczyć hajs
Ocena: 0
Zablokujmy w czasie zbiorów skupy i targi na kilka dni, wtedy ich zaboli. Mówicie o tym jacy oni biedni, zapytam tylko czy ktoś sprawdzał ile kosztują maszyny, którymi na te strajki przyjechali?
Rysa
Ocena: 0
Przez te prostety drogi gminne i wojewódzkie są rozjeżdżane przez tiry. Rosumiem kierowców tirów ale milionerów na traktorach nie.
Paweł
Ocena: 0
Tak po ludzku napiszę. Ja nie jestem temu winien, że ruskie zboże jest sprowadzanie do Polski, nie jestem winien temu wszystkiemu dlaczego rolnicy protestują. A oni mnie obwiniają, nie dają normalnie funkcjonować w moim mieście. Miałem kłopoty z dotarciem do pracy. W związku z tym, drodzy rolnicy, tak po katolicku wam odpowiem. Mam w dupie wsze problemy, gdzie tylko będę mógł będę kupował zagraniczne odpowiedniki. Można jeść ryż czy bataty zamiast waszych kartofli, można kupować wczesne ziemniaczki greckie itd.
Paw.
Ocena: 0
To nie był protest, tylko robienie innym na złość. Co ta forma strajków miała przynieść? Świat zbawić? Brukselę przestraszyć? Czy raczej utrudnić mieszkańcom miast i wiosek życie i wykonywanie codziennych obowiązków. Wielcy bohaterowie na traktorach. Poznaliśmy przez trzy dni ich intencje. Ciekawe czy byliby zadowoleni, gdyby uniemożliwić im w sezonie zbiorów i żniw dojazd na pola, bo inni obywatele, np. przewoźnicy walczą o zniesienie norm czasu pracy i jazdy, albo nauczyciele walczą o zmiany w programie nauczania. Byliby tacy wyrozumiali? Wątpię, bo rolnika interesuje tylko jego biznes. Nic więcej.
My z miasta wolimy chleb z ukraińskiego zboża
Poszło chamstwo porozum do łbów. Niech zapisdzielaja na Żoloborz
Tak każdy pisze jakie to ogromne dotacje mają rolnicy. Może mi ktoś podać konkretne kwoty? Bo skoro tak dobrze, to może rzuce prace i pojade na wieś. Po co mam robić za najniższą krajową, skoro tam takie kokosy są
Jest mały szkopuł musisz być właścicielem ziemi a wtedy dutki strumieniem będą płynąć.
Kupić gospodarstwo i ziemie można, nawet 2ha i potem dokupować za te dotacje co piszecie. Ja chce poznać konkretne kwoty, żeby sobie obliczyć przez jaki czas mi sie to wróci. Kupić pole i wydzierżawić, niech inny uprawia, a ja bym tylko dotacje brał. Może bym sprzedał mieszkanie, za to kupił gospodarstwo i liczył cash
Dopłata roczna do hektara ugoru to jakieś 1000 zeta, średnia cena ziemi rolnej to 30-50 tysięcy za hektar. Także za mieszkanie w Lublinie kupiłbyś może z 10 ha piachu gdzieś za Chełmem, góra 10 tysi dopłat rocznie, odejmij podatek rolny i obowiązkowy krus. Na kolejny hektar musiałbyś odkładać z 6-7 lat, ale proszę bardzo rób biznes.
Bez ekoschematów i z ONW za 2023 rok przy powierzchni powyżej 5 hektarów dopłata wynosi około 860 złotych.
To gdzie te miliony co piszecie? To już wole tu siedzieć
Ja myślałem, że te dopłaty co miesiąc są, a tu 1000zł raz na rok, to idźcie z tym.
To nie są pieniądze dla rolnika, tylko dla pośrednika. Podam ostatni przykład: dotacje na silosy zbożowe, które po wprowadzeniu dopłat podrożały o 120%.
Obsługa google cię przerasta?
Dziś zblokowali centrum, widać że to ustawiane protesty przed wyborami, polityczne.
Jestem ze wsi , jednak forma protestu sprawiła, że już nie popieram rolników którzy kosztem zwykłych ludzi walczą tylko o swoje interesy. Dajcie ludziom normalnie jeździć i normalnie żyć, wstydzili byście się tak dręczyć kierowców .
Do roboty w pole gumiaki!!
Ludzie zato was nienawidzą!
To jest polityczne. Wiocha nienawidzi naszego rządu! Oni będą robić nam na złość.
Mieszkam w mieście i też nienawidzę tego rządu, przecież to jawne szkodniki co nic nie robią. I to tylko patrząc na FAKTY nie na wymysly i domysły, jawnie szkodzą naszemu państwu, fatalnymi decyzjami, a najbardziej nic nie robieniem…
PANOWIE.
Może po świętach wioche blokować!
My przez nich mamy problemy z dotarciem do pracy, do lekarza czy zawiezieniem dzieci do przedszkola.
Może zaczniemy im robić na złość jak oni nam ?!
Zrobimy blokady ich wioch?!?!
Zwykli ludzie powinni protestować na wsi.Kazdy ma problemy.Wiekszosc narodu je bie za najniższą krajową z kredytem na głowie.A tamtym całe życie za mało. W lecie popracują,potem dostaną dopłaty, odszkodowania bo za mokro,za sucho, za ciepło, za zimno ,bo dziki sarny bobry ku wa – wszystko im przeszkadza.Ponad dwa lata ściągamy zboże z ukrianu i jakoś nie przeszkadzało im wtedy, że nas „trują” , bo wtedy wyszli na chwilę,dostali kasę i cyk powrót do domciu. Potem można pobawić się w myśliwych i walić we wszystko,bo wszystko to dzik
Kiedy u gdzie ?
Ja chętnie pojadę blokować
Zablokujmy w czasie zbiorów skupy i targi na kilka dni, wtedy ich zaboli. Mówicie o tym jacy oni biedni, zapytam tylko czy ktoś sprawdzał ile kosztują maszyny, którymi na te strajki przyjechali?
Przez te prostety drogi gminne i wojewódzkie są rozjeżdżane przez tiry. Rosumiem kierowców tirów ale milionerów na traktorach nie.
Tak po ludzku napiszę. Ja nie jestem temu winien, że ruskie zboże jest sprowadzanie do Polski, nie jestem winien temu wszystkiemu dlaczego rolnicy protestują. A oni mnie obwiniają, nie dają normalnie funkcjonować w moim mieście. Miałem kłopoty z dotarciem do pracy. W związku z tym, drodzy rolnicy, tak po katolicku wam odpowiem. Mam w dupie wsze problemy, gdzie tylko będę mógł będę kupował zagraniczne odpowiedniki. Można jeść ryż czy bataty zamiast waszych kartofli, można kupować wczesne ziemniaczki greckie itd.
To nie był protest, tylko robienie innym na złość. Co ta forma strajków miała przynieść? Świat zbawić? Brukselę przestraszyć? Czy raczej utrudnić mieszkańcom miast i wiosek życie i wykonywanie codziennych obowiązków. Wielcy bohaterowie na traktorach. Poznaliśmy przez trzy dni ich intencje. Ciekawe czy byliby zadowoleni, gdyby uniemożliwić im w sezonie zbiorów i żniw dojazd na pola, bo inni obywatele, np. przewoźnicy walczą o zniesienie norm czasu pracy i jazdy, albo nauczyciele walczą o zmiany w programie nauczania. Byliby tacy wyrozumiali? Wątpię, bo rolnika interesuje tylko jego biznes. Nic więcej.
Dobrze napisane