05/06/2026
690 680 960

Nadchodzi wiosna, mieszkańcy z leśnikami ruszyli do sprzątania lasów. Ilość śmieci przeraża (zdjęcia)

Zima dobiega końca, nadchodzą coraz cieplejsze dni, a przyroda zaczyna budzić się do życia. Wiele osób niebawem ruszy na spacery do lasów. Aby były one przyjemne, w Biłgoraju zorganizowano akcję porządkowania okolicznych terenów leśnych.

W środę Nadleśnictwo Biłgoraj zorganizowało akcję wielkiego sprzątania zlokalizowanych wokół miasta lasów. Wzięli w niej udział leśnicy, strażacy z jednostek OSP, mieszkańcy a tajże uczniowie szkół z Biłgoraja i Różańca.

– Zabieramy się do ciężkiej pracy, aby lasy wokół Biłgoraja były piękne i czyste – wyjaśniał nadleśniczy Andrzej Borowiec, wskazując, że leśnicy cały czas prowadzą porządkowanie terenów leśnych, co pochłania spore środki, które mogłyby być przeznaczone np. na zalesianie.

Pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych, uczestnikom, którzy zostali wyposażeni w rękawice i worki, udało się posprzątać kilka hektarów lasu. W niektórych miejscach ilość śmieci przerażała. Las przypominał tam dzikie wysypisko.

Na koniec na wszystkich czekała gorąca herbata i kiełbaski. Do tego gadżety nadleśnictwa.

(fot. Nadleśnictwo Biłgoraj)

19 komentarzy

  1. Jakie śmieci w lasach? Przecież dzięki tym drogim śmieciom i umowom zawieranym przez gminy a nie bezpośrednio przez właścicieli posesji problem brudnych lasów przestał istnieć. Czyżby znowu komunizm nie działał?

  2. Kto to wymyślił??? Przecież wystarczy parę kamerek w najbardziej zaśmieconych rejonach ,kilka dni i mamy spore stado darmowych „ochotników” sprzatających.

  3. Ocena: 0

    Ilość śmieci przeraża!!! Bo ludzkie bydło śmieci gorzej niż bydło.

  4. Segregowali te śmieci przy zbieraniu chociaż?

  5. Podziwiam takie akcje. Jestem za tym by sądy wymierzali kary w czynie społecznym sprzątanie że śmieci danego sektoru miasta. Napewno głupio byłoby przestępcom gdyby ich znajomi podziwiali jak sprzątają a i natura by na tym skorzystała.

  6. Ocena: 0

    Nie trzeba jechać do lasu, pamiętam jak jeździłem na zabiegi na Magnoliową, tam przy parkingu pod biedną dronką małpek tyle że się poślizgnąć szło. Dziki kraj, pamiętam jak kiedyś koledze zwróciłem uwagę że tak bezpardonowo rzucił butelkę na trawę pod saskim (tak za 30 m był śmietnik). Stwierdził że się nie znam bo dzięki temu że ją rzucił to ktoś ma pracę i on w zasadzie zrobił dobrze. Mówimy o człowieku wykształconym, studencie prawa… Od tego czasu już od zwykłego „robola” nic nie wymagam bo jak ma taki przykład to wstyd o czymkolwiek mówić 🙂

  7. Ocena: 0

    Przeraża to to ile Lasy wysprzedały za bezcen surowca.
    Dziadki leśniczych się w grobach wałują jak to widzą.

  8. lasy są zaśniecone ,zwykłe drogi też bo pomijając ludzi z worami są też ,,spacerowicze,, z psami, dziećmi. Próżniactwu nawet własnych śmieci nie chce się wziąć ze sobą typu kartoniki, buteleczki, opakowania po przekąskach, zużyte chusteczki. Psie miny są wszędzie.

  9. Najedzie się chołoty z miasta i las traktują jak śmietnik butelki podpaski chusteczki

  10. Ocena: 0

    A kto będzie kopać groby dla uchodźców z Syrii.