Naczelnik „miał nosa”. Przechodząc obok młodego mężczyzny poczuł woń marihuany
12:11 22-09-2020 | Autor: redakcja
W poniedziałek będący na wolnym naczelnik Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego łęczyńskiej komendy wychodząc z zakupów jednego ze sklepów zauważył stojącego nieopodal młodego mężczyznę.
Funkcjonariusz poczuł od mężczyzny specyficzny zapach. Przeczucie podpowiadało mu, że był to zapach marihuany. O swoich podejrzeniach powiadomił dyżurnego. Na miejscu pojawił się dzielnicowy. Jak się okazało, naczelnik „miał nosa”, ponieważ przy 26-latku ujawniono zawiniątko z zielonym suszem.
Mieszkaniec Łęcznej został zatrzymany, zaś marihuana zabezpieczona. Za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności
(fot. Policja Łęczna)
Jeszcze niech napiszą ile miało to „zawiniątko” wagi…
Ma nos jak pies
„Przeczucie podpowiadało mu” hehe dobre. A tymczasem pod Novą… 😀
To się nazywa, mieć psi nos !!!
A może pan naczelnik zechciałby zastąpić w obowiązkach, któregoś z psów w Air Port Lublin/k. Świdnika – zawsze to co człowiek, to człowiek !!!
Brawo, jak wykonywac swoje obowiazki to zawsze i wszedzie. Nie wazne co bedzie..
Prawo jest prawem. Nie wolno bo prawo wyraznie zabrania posiadania mariuany i kazdy kto juz ma ja w reku jest juz osoba ktora lamie prawo. A co za tym idzie? No wlasnie konsekwencje ktore reguluje co? No tak prawo 🙂
Wiec poki co, palmy w ukryciu. W ziemi gleboko jak jakies krety.
Brawo, tacy ludzie to skarb, można powiedzieć że uratował mu życie
Hahahahaha
ŻENADA – – weź się za coś pożytecznego, teraz za premie będzie chlał C6H6OH i lał „starą”.
Wolne Konopie!!!
Przepraszam, z chemii nigdy nie byłem orłem. C2H5OH jest OK, ale co to jest C6H6OH ?
Do HOLANDII go eksportować. Europejczyk psia mać.
Brawo. Kolejny bandyta wyeliminowany, dodatkowo z zepsutymi papierami może szukać juz pracy za granicą. Dzięki takim bohaterom można bezpiecznie po 20 wychodzić na miasto. Nikt nie zaczepia o pieniadze na groźny narkotyk marihuanę. A policjantowi dać medal. Jeszcze zlapac tylko w plenerze kilka studentów z browarem i awansik.
Chłopie Mama ci nie mówiła nie zabieraj pracy do Domu 🙂