Na wjeździe do Lublina toyota zderzyła się ze stadem dzików. Są utrudnienia w ruchu
21:09 09-12-2025 | Autor: redakcja
fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne
Do zdarzenia doszło we wtorek, 9 grudnia, na ul. Osmolickiej w Lublinie. Wieczorem, w rejonie ośrodka wypoczynkowego, samochód osobowy zderzył się ze stadem dzików.
Jak ustaliliśmy, kierujący toyotą mężczyzna poruszał się w kierunku centrum. W pewnym momencie, z lasu na jezdnię wybiegły zwierzęta. Nie zdołał wyhamować i wjechał w dziki.
Na miejsce nie były wzywane służby ratunkowe. Obecnie mężczyzna czeka na przyjazd lawety, która zabierze uszkodzony pojazd. Występują utrudnienia w ruchu. Jeden pas jezdni jest częściowo zablokowany.
Tam niektórzy zapierniczają jakby piekła nie było.
Poza tym – co z dzikami?
mielone
Przed autko wybiegły dziki… to normalnie po świńsku !!!
Sa trzy lasy: Las Vegas, Las Palmas i Las Dabrowa. Dixi.
Zwierząt dzikich pełno a myśliwi strzelają do siebie….!
W Lublinie i lubelskim to niektórzy kierowcy jak widzą znak ograniczenia prędkości do 120 to muszą jechać 160 albo 170 na s19 bo 100- 110 to jadą tylko frajerzy. Strach wyjeżdżać na autostrady bo tam 180 -200 na godzinę to dla niektórych kierowców opinia że jest się kozakiem i Niki Laudą. Albo grzanie 120km o świcie lub po zmroku w okolicach zera bo tak znak pokazywał. Nikt z tych debili nie zastanawia się że prędkość maksymalna to nie to samo co prędkość bezpieczna w danej chwili na danym odcinku. No i mamy tego efekty bariery pogięte niemal codziennie przez tych mistrzów kierownicy.
Co z dzikami?
A co ze świnią?{dziką}.
Uruchomiono syreny alarmowe?😅
Łażą platformersy jak oczadziałe.
bo tam jest 90km/h
Ale wiesz, że to jest prędkość MAKSYMALNA? Można, a jak widać niekiedy wręcz trzeba jechać wolniej. Należy brać pod uwagę różne okoliczności, np porę dnia sprzyjającą migracjom zwierząt. Lepiej dojechać do celu chwilę później niż nie dojechać wcale.
Skąd wiesz ciotka ile jechał i czy nie zwolnił do 60 i nie jechał ostrożnie? bil
Taaa i te dziadki przy 80km/h Fabią po Ekspresówce zabiera sie za wyprzedzanie ciezarowki jadąc 87. Przeciez 120 to prędkość maksymalna. Mistrzowie zabudowanego 130 przez wiochę, a na ekspresówce 110. Wystarczy sie przejechac Chelm – Lublin. 🤡
Jak Ci przeszkadza ktoś kto jedzie zgodnie z przepisami to możne zamiast kawy zacznij pić melisę. Poczekasz chwilę, dziadek wyprzedzi i będziesz mógł znów jechać szybciej. Kiedyś też będziesz takim dziadkiem.