Na Wiśle utrzymuje się susza hydrologiczna
10:39 25-08-2025 | Autor: redakcja
Biuro Prognoz Hydrologicznych w Krakowie, działające w ramach Wydziału Prognoz i Opracowań Hydrologicznych, wydało ostrzeżenie hydrologiczne dotyczące odcinka Wisły od ujścia Sanu do ujścia Kamiennej. Ostrzeżenie wydane zostało w związku z utrzymującymi się niskimi przepływami wody.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez IMGW-PIB, przepływy na tym odcinku Wisły znajdują się poniżej wartości SNQ, co oznacza minimalne przepływy wody obserwowane statystycznie. Prawdopodobieństwo dalszego utrzymywania się tego zjawiska wynosi 100%.
SNQ to skrót od Średni Najniższy Przepływ Q, czyli w hydrologii wartość, która określa statystycznie najniższy przepływ wody w rzece obserwowany w danym okresie. Innymi słowy, SNQ pokazuje, jaki jest minimalny przepływ wody, który rzeka osiąga średnio co roku w najniższych okresach, np. podczas suszy. Gdy przepływ wody spada poniżej SNQ, oznacza to, że woda w rzece jest wyjątkowo niska i może to mieć poważne skutki dla środowiska, gospodarki wodnej i użytkowników rzeki.
Ostrzeżenie hydrologiczne wydawane jest w sytuacjach, gdy wartości przepływów na stacjach wodowskazowych, uznanych za reprezentatywne, pozostają poniżej SNQ przez minimum 10 dni w obrębie jednego obszaru hydrologicznego, obejmującego grupę zlewni monitorowanych przez Państwowy System Hydrologiczno-Meteorologiczny.
Służby meteorologiczne podkreślają, że aktualna sytuacja może wpływać na warunki środowiskowe, gospodarkę wodną oraz lokalne ekosystemy. Osoby korzystające z wód Wisły w omawianym odcinku powinny zachować szczególną ostrożność oraz monitorować aktualne komunikaty hydrologiczne. Szczegółowe informacje oraz bieżące dane hydrologiczne dostępne są na stronie internetowej IMGW pod adresem: meteo.imgw.pl
Więcej regulacji rzek i więcej melioracji🤓🖖
Akurat Wisła (i jej dopływy) to jest jedną z najmniej uregulowanych rzek w Europie.
idac tym tokiem myślenia, wisła i inne rzeki zalewałyby obszar co najmniej 5 km wokół koryta. pół biedy w polach, ale co, kiedy przepływa przez miasto?
Kostkowanie miast to jest większy problem. Np. taki Lublin. Połowa miasta to parkingi, więc połowa deszczu trafia od razu do rzeki, a samochodziści i tak nie mają gdzie parkować.
bałwanie jak śniegu zimą nie ma a opadów w lecie to co ci regulacja przeszkadza
Pewnie złe krowy co produkują c02 wypiły
A zbiorniki retencyjne pewnie pełne