Na widok policjantów zaczął uciekać, rozbił się na drugim skrzyżowaniu. Kierowca znów był nietrzeźwy (zdjęcia)
22:42 29-01-2025 | Autor: redakcja
W środę około godziny 21.20 patrolujący teren Lublina funkcjonariusze z oddziału prewencji zwrócili uwagę na przejeżdżającego w pobliżu volkswagena. Dokładnie chodziło o zachowanie podróżujących autem osób. W rejonie ronda przy Gali postanowili poddać auto kontroli.
Kiedy policjanci dali kierowcy znaki do zatrzymania, ten przyspieszył i zaczął uciekać w kierunku Drogi Męczenników Majdanka. Mundurowi ruszyli w pościg. Ten zakończył się dosłownie dwa skrzyżowania dalej.
Kierujący volkswagenem postanowił skręcić w lewo, w ul. Wrońską. Stracił jednak panowanie nad pojazdem, a następnie auto wypadło z jezdni, zaczepiło o słup latarni i staranowało barierki. Kierowca z pasażerem od razu zostali zatrzymani.
Badanie alkomatem wykazało, że kierujący pojazdem był nietrzeźwy. Nie pierwszy raz z resztą w takim stanie wsiadł za kierownicę. Co więcej przed kilkoma dniami był zatrzymywany za jazdę po pijanemu. Mężczyzna nie posiadał też uprawnień do kierowania, a auto obowiązkowego ubezpieczenia OC. Teraz czekają go kolejne zarzuty. Samochód trafił na policyjny parking.
Galeria zdjęć
Polo 6N… idealny „wóz ucieczkowy”.
Zakazu nie miał (jeszcze), więc będzie odpowiadał z wolnej stopy – wytrzeźwieje na izbie zatrzymań, przedstawią mu zarzuty i puszą do domu, żeby kolejne auto za 1000 złotych kupił i jeździł po pijaku.
A jakby tak było 30 dni bezwzględnego aresztu, z kodeksu wykroczeń, a nie „mocno teoretyczne 2 lata” z karnego, za jazdę po pijaku?
Przetrzeźwiałby, pewnie stracił pracę, może gdzieś wychowawca by go namówił na meeting AA, byłaby szansa na zmianę zachowania. A tak – wyrok za rok, w „zawiasach”, a przez cały ten czas pewnie nadal będzie jeździł.
A tak mamy wolne sondy i sędziów dzbanów co wydają N-ty zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Sąd działa w granicach prawa.
Ma się przyjrzeć nie tylko czynowi, ale też i przestępcy.
A to najczęściej będzie „jedyny żywiciel rodziny”, „przykładny obywatel”, „pracujący i utrzymujący” i Sąd musi to uwzględnić przy orzekaniu, bo tak mu nakazuje prawo.
A gdyby tak walnąć obowiązkowe zatrzymanie na 48 za pół promila, tydzień w areszcie za promil i 4 tygodnie za ponad 1,5? Ja wiem, że te 2 lata to dużo surowsza kara, ale sądy mają związane ręce i nie mają jak jej w rzeczywistości wymierzyć.
jakby tak KS była to by było dopiero bezpieczniej
Ja psom Wską uciekałem nigdy mnie nie dopadli nawet tymi nowymi bmkami 😁😁😁
Idealny temat do osądzenia przez bałwana sENdziego. Ze trzy zakazy jednocześnie taki sENdzia może dać. Jak będzie miał fantazję to da i ze dwa dożywotnie.
Po pierwszej dobie na policyjnym parkingu wartość tego auta bedzie ujemna 😀
no i co mu zrobia?jutro juz wsiadzie do auta bo monopolowy za daleko od chacjedy,
sąd i tak wypusci
Patrząc na auto niepoprawny optymista
Alkoholik, brak dojrzałości, poszanowania i respektowania prawa, wieczny chłopiec… To ten z 3 mln, którzy uważają, że nue są alkoholikami, nie chcą podjąć leczenia, terapii. Teraz koszty sądowe, mandat i najważniejsze, pokrycie szkód. Skrajna głupota!
Z fryzury wygląda na księdza z parafii obok.
Tego co cię rżnął przez lata?
Ale amator, taką popierdółką wypaść z drogi i dać się złapać.
Bardzo dobre auto tanie i bezawaryjne..
czy znowu de bil drogowy wyjdzie na wolność ?
po huk te prawo jest jag go wypuścili?