04/06/2026
690 680 960

Marynin: na węźle nad S19 wjechała Citroenem na bariery

Nietypowy widok dostrzegli dziś rano kierowcy na zjeździe z drogi wojewódzkiej nr 747 na trasę szybkiego ruchu Lublin – Rzeszów. Na barierach energochłonnych znajdował się samochód.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 12 maja, w miejscowości Marynin w gminie Konopnica. Rano, na węźle Węglin, samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowała policja oraz służba drogowa.

Jak nam przekazano, kierująca citroenem kobieta poruszała się drogą wojewódzką nr 747 Lublin – Bełżyce. Wjeżdżając w zjazd prowadzący na drogę ekspresową S19 straciła kontrolę nad pojazdem. Następnie auto znalazło się na barierach energochłonnych.

Kobieta nie wymagała interwencji medycznej. Sprawą zajęli się policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny kolizji. A samochód sprawnie ściągnęła z barier pomoc drogowa.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

9 komentarzy

  1. Ocena: 19

    Zdolna.
    Pytanie czy poprawiała makijaż czy chciała sprawdzić czy jest katalizator.
    Tak czy siak noty 10/10 za styl.

    • Nic z tych rzeczy. Raczej zapragnęła spróbować jak się pomyka po szynie, która nagle wyrosła z jezdni😁😉

  2. Ocena: 17

    W tym i podobnych przypadkach oprócz mandatu i punktów, kierowca powiem tracić abonament na telefon komórkowy i dostać cennik z lat 90-tych na te usługi na okres przynajmniej 1 roku 😅

  3. Ocena: 8

    I baba mandaty nie dostanie standard a gdyby to zrobił facet to min 2500 zł mandatu bez gadania kukoldy

  4. Niech ktoś kobiecie wytłumaczy, że akrobacje są cenione w łóżku, a nie na drodze…

  5. Ocena: 4

    Kos mi kiedyś powiedział, że kobiety są lepszymi kierowcami. Odpowiem tak samo jak wtedy – tylko przy jeździe na oklep.

  6. Alojzy Popiołek
    Ocena: 3

    Jakbym jeździł peżotem/cytrynem z 1.2 puretech to też bym tak robił.

  7. Pewnie coś stukało i chciała na bieżąco ogarnąć…

  8. DoktorBombajzAJTI
    Ocena: 2

    Wszystko widziałem, czytała wiadomość na telefonie w portalu lublin112 odnośnie koleżanki, która dachowała kosiarką na ul. Romera w tym czasie. Ta postanowiła się zintegrować z poszkodowaną i wjechała na barierkę. Miała przecież oczy dookoła głowy i podzielną uwagę…

Dodaj komentarz