Na ulice Lublina wyjedzie nowa linia autobusowa. Zapewni szybkie połączenie Czechowa z Czubami
14:26 18-11-2021 | Autor: redakcja
Jeszcze w tym roku w Lublinie uruchomiona zostanie nowa linia autobusowa. Jej celem ma być zapewnienie szybkiego połączenia południowych i północnych dzielnic mieszkaniowych. Chodzi głównie o Czuby, Węglin i Czechów. Wiadomo już, że pojazdy będą wykorzystywały nowopowstałe węzły przesiadkowe. Chodzi o ten, wybudowany dwa lata temu na Choinach i pętlę powstająca obecnie przy skrzyżowaniu al. Kraśnickiej i ul. Wróblej.
Autobusy pojadą skrajem Śródmieścia, z wykorzystaniem nowej infrastruktury komunikacyjno-drogowej. Trasa będzie przebiegać przez al. Kraśnicką, ul. Jana Pawła II, Filaretów, Głęboką, Sowińskiego, Poniatowskiego, Smorawińskiego, Kompozytorów Polskich, Elsnera i ul. Choiny. Linia nr 46 ma być obsługiwana przez elektryczne Solarisy.
– Takie rozwiązanie usprawni obsługę komunikacyjną tego ciągu, zapewniając szybki dojazd z dużych i ciągle intensywnie rozbudowujących się dzielnic mieszkaniowych Lublina m.in. do ośrodków akademickich i szkolnych oraz do centrum. Przeprowadzone analizy danych punktowych potoków pasażerskich zebranych na Czubach i na Czechowie, potwierdziły zasadność uruchomienia nowego, szybkiego połączenia – mówi Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.
Pomysł utworzenia tego typu połączenia nie jest nowy. Mówi się o nim już od wielu lat. Do tego potrzebę uruchomienia takiej linii wskazali też eksperci, którzy przed laty na zlecenie ratusza tworzyli nową siatkę połączeń komunikacji miejskiej. Urzędnicy wskazali wówczas, że będzie to możliwe dopiero po przebudowie ul. Poniatowskiego. Potrzebę utworzenia połączenia zgłaszały także Rady Dzielnicy, Miejscy Radni jak i mieszkańcy dzielnic, w szczególności właśnie Czechowa i Czubów.
– Największe potoki pasażerskie w relacji Czuby – Czechów wykazano w okresach szczytowych. Stąd też w pierwszym etapie chcemy, aby zapewnienie obsługi komunikacyjnej nową relacją odbywało się w godzinach porannego i popołudniowego szczytu. Będziemy obserwować rozwój tej linii, a ma ona wszelkie predyspozycje, aby stać się w przyszłości trzonem, tzw. „kręgosłupem” komunikacyjnym miasta, czyli jedną z głównych linii – dodaje Monika Fisz.
Zarząd Transportu Miejskiego wskazuje również, że opracowując trasę nowej linii przede wszystkim brano pod uwagę tzw. sypialnie miasta czyli szerokie kompleksy mieszkaniowe i osiedla zlokalizowane od Jana Pawła II, LSM, Czuby po „sypialnie” Czechowa. W jej przebieg włączono również nową pętlę przy ul. Wróblej, jako pierwszy element jej uruchomienia. Dodatkowo obie pętle zapewnią możliwość pozostawienia auta podlubelskim pasażerom na parkingu typu Park&Ride i umożliwią dalszą podróż komunikacją miejską.

(fot. ZTM Lublin)
Drodzy mieszkańcy czy wiecie, że kierowcy z MPK mają jedną z najniższych stawek godzinowych w kraju która wynosi 16.70brutto za godzinę. To skandal żeby za tak odpowiedzialną pracę i wymagania jakie musi spełnić kierujący płacić tak żenujące pieniądze. Panie Prezydencie Krzysztofie Żuk proszę o interwencję bo na prezesa i jego związki zawodowe nie ma co liczyć. To wstyd żeby co drugi kierowca musiał pracować na drugi etat. Pensje 2300 – 2700 to norma wstyd.
Jeżeli w Polsce pracuje, mniej więcej co druga osoba (55%) zdolna do pracy (w wieku produkcyjnym), to osobom pracującym trzeba podebrać sporą część z tego co wypracują, żeby niepracujący też coś dostali.
Tak więc podziękuj za to wiecznym rencistom, wcześniejszym emerytom, studiującym na głupich kierunkach po to tylko, żeby ciągnąć rentę socjalną itp. Podziękuj za nie posłanie 6 latków do szkół – wtedy też każdy statystycznie przepracowałby 1 rok więcej, co sprawiłoby, że zamiast 55%, byłoby powiedzmy 57% ludzi czynnych zawodowo.
Z siedzenia przed telewizorem i biadolenia jak jest źle i nie ma na nic pieniędzy dobrobyt się nie robi. Dobrobyt bierze się z pracy.
Nikt tam nie pomyśli, żeby w końcu puścić jakąś linię przez Mazowieckiego, tylko dalej pchają do centrum i jeszcze mówią, że przecież przez centrum nie jedzie.
A kiedy bedzie metro w Lublinie ? Bo jezeli chodzi o szybkosc polaczen to najszybsze byloby metro
Ale musiało by to metro być takie, żeby dało się wjechać samochodem na sam peron. Albo jeszcze lepiej, żeby się dało autem wjechać do wagonu metra.
Nie no, brawo, brawo, i tak będą stać w korku na Sowińskiego do Głębokiej, a znając życie i rozkłady serwowane nam przez pewną trzyliterową instytucję, czasy międzyprzystankowe będą po minucie, bo przecież ma być szybka linia. A może te nowe solarisy potrafią się teleportować?
Zgadzam się, to będzie super połączenie 😀 Nikt nie pomyśli, żeby zrobić coś z Sowińskiego (doły, wąsko, ciągłe wyjazdy z poprzecznych ulic, tłok, STUDENCI NA PRZEJŚCIU). A rano ta nowa linia będzie stała razem ze wszystkimi pół godziny w korku z filaretów do sowińskiego.
Z nieprzebudowaną Sowińskiego?
Gratuluję humoru.
Linia 46 będzie szybka bo przez centrum będzie jechać tunelem pod Sowińskiego. XD
brawo!
Sowińskiego, Poniatowskiego bez korków? co oni ćpią.. i jak często to będzie jeździć? 2 razy na godzinę jak 47 czy jeszcze rzadziej?
Szkoda ze nie ma linii z Turki na Kunickiego bardzo by się przydała.
Jak przez Sowińskiego to na pewno uniknie korków. 🙂
A ja nadal czekam na linie
Turystyczna – Melgiewska -Gospodarcza -Leczynska – Wolska – Kunickiego –
Zemborzycka – Żeglarska – Kreznicka – Cienista- Osmolicka
albo: Granitowa – Jana Pawła II- Krochmalna – Nadbystrzycka – Muzyczna – Rondo Lubelskiego Lipca – Fabryczna – Leczynska – Witosa – Doświadczalna- Felin
Większy powetrzowóż niż 154 albo 38. Na takie linie małe Autosany byłyby za duże.
A 155 jeździ codziennie zapchane i MPK ma to w d**ie.
Oczywiście nie mam na mysli tego, że jest kowid i już o, muszą być limity w autobusach, mam na myśli bardziej to, że po prostu puszczają krótkie te trolejbusy w godzinach szczytu i nawet nie ma jak stanąć. Ale co MPK to obchodzi.
Albo jeżdżą co 20 minut, zamiast co 10 jak np. 151 czy 158.