Na tym skrzyżowaniu często dochodziło do wypadków. Właśnie uruchomili sygnalizację świetlną (foto)
20:06 31-07-2025 | Autor: redakcja
W czwartkowy poranek uruchomiona została sygnalizacja świetlna na ul. Bohaterów Września w Lublinie. Chodzi o cieszące się złą sławą wśród kierowców skrzyżowanie z ul. Zelwerowicza. Jest to jedno z miejsc na terenie miasta, w którym bardzo często dochodzi do kolizji i wypadków.
Miasto już kilkukrotnie podejmowało działania, aby poprawić tam bezpieczeństwo. Ustawiano dodatkowe znaki, na jezdni malowano też specjalne akustyczne linie w czerwonym kolorze. Pomimo tego co pewien czas zdarzają się osoby, dla których jest to wszystko jakby niezauważalne. Dlatego postanowiono sięgnąć po ostateczne rozwiązanie, jakim są światła.
Budowa sygnalizacji rozpoczęła się pod koniec marca. Jak wówczas wskazywano, prace miały potrwać do końca maja. Ostatecznie na uruchomienie świateł trzeba było poczekać kolejne dwa miesiące.
światła jak światła – dzisiaj w pobliżu tego skrzyżowania Biedronkę uruchomili i to jest info dnia
I pewnie stąd te światła…
Obrzeża miasta światła robią. Tysiąclecia od Tarasów do Felina jak po bombardowaniu. Nic nie planują super wszystko płynie. Ratunkuuuu
przejedź się Warszawską
Chyba dla pseudo kierowców podobne rozwiązanie należy wprowadzić na rondzie z pniakiem bo tam ilość kolizji jest równie ogromna a może nawet większa.
No jak rondo nie jestem rondem to tak trzeba zrobić
Rondo określają znaki a jaki ma kształt i jak są poprowadzone wjazdy i zjazdy nie ma znaczenia. Ale jak ktoś jest ignorantem to potem płacze po stłuczce w taki miejscu i obwinia kształt.
A co postawić jak wjeżdżają na czerwonym i się tłuką…? Może zamiast nastawiać czerwonych fal, należałoby lepiej przesiewać nienadajacych się do prowadzenia aut? Prawo jazdy przywilejem- nie obiwiązkiem ! Za kazdyą taką głupią kolizją, jak np. na rondzie z pniakirm czy pod makro winnym jest word !!
Czy nie można było zrobić ronda zamiast świateł
Nie, ponieważ będzie jeszcze gorzej. Przyjezdni nie wiedzą co to jest rondo, nie patrzą na znaki i walą w prostą i dzwon.
Niestety czy nam się podoba czy nie, mamy dużo więcej aut oraz kierowców. W rodzinie są dwie, trzy osoby jeżdżące codziennie. Każda z nich jest inna… Jedna prowadzi płynnie, duże doświadczenie, przewiduje co się dzieje przed nim, patrzy w lusterka czy kamerę. Druga jeździ spokojnie, może na nowych drogach nie czuje się pewnie, a kolejna dopiero nabiera wprawy i oswaja się z miejskim ruchem. Jedni są bardziej spostrzegawczy, mają podzielną uwagę inni nie. Jak w tańcu, ktoś tańczy, czuje rytm, jest swobodny, inny sztywny i toporny, a kolejny tylko drepcze… Takie jest życie, nie wszyscy mogą być dobrymi kierowcami. A świetnych jest bardzo mało. Ilu wie jak i co robić podczas poślizgu? Kiedy założyć kontrę? Wiedząc że czeka dzwoń, kiedy przestać hamować i odbić, żeby wróciła trakcja? No ilu..? Natomiast dla alkoholików i ćpunów nie ma wytłumaczenia! Bezwzględna kara, odszkodowania, zakazy i regres.
jak to w tym mieście z tektury to czerwona fala następna xD
Jakby nie otworzyli tam Biedronki to nadal by świateł nie było.
Ja mam na 6 do pracy a i tak wyjeżdżam 4:45 i jadę 15 minut a wracam 45 minut. Rano te p…. światła wyłączone a te co zostawili włączone omijam inną drogą. I zauważyłem że to ludzie korki robią zanim ruszy jeden z drugim to znów czerwone a jak nie potrafią jeździć bez nich niech oddadzą prawko.
Kwestia godzin…. I tak się pacną. Światła nie dadzą niektórym rozwagi.