05/06/2026
690 680 960

Na Roztoczu znów pojawił się ekstremalnie rzadki ptak. To ornitologiczny rarytas (zdjęcia)

W Polsce ptaki te znajdują się na skraju wymarcia. Od wielu lat zamieszkują tylko jedno miejsce. Dlatego też pojawienie się kraski w naszym regionie wywołało spore poruszenie wśród ornitologów.

W ostatnich dniach pracownicy Roztoczańskiego Parku Narodowego dostrzegli kolorowego ptaka. Jak się okazało, była to kraska. Obserwacja ta wywołała sporo emocji, gdyż jest to jeden z najrzadszych ptaków w Polsce. Naukowcy wskazują nawet, że ekstremalnie rzadki. Dlatego też określono to mianem „ornitologicznego rarytasu”.

Kraskę zauważono na stepopodobnych polach przy północnych rubieżach Roztoczańskiego Parku Narodowego. Co ciekawe, kilka dni wcześniej ptaka tego dostrzegli również członkowie grupy „Akademia Przyrodnicza na Roztoczu”.

Przedstawiciele RPN wskazują, iż dzikie pola stały się ulubionym miejscem odpoczynku i regeneracji sił dla wielu ptasich rzadkości. Także miłośnicy obserwacji ptaków zauważają, że pojawienie się pojedynczych krasek na Roztoczu związane jest z ich migracją na zimowiska. Wszyscy mają jednak nadzieję, że byłoby wspaniale, gdyby kiedyś ten już ginący gatunek zagnieździł się na tym terenie.

Kraska należy do najbarwniejszych ptaków, jakie można spotkać w naszym kraju. Obecnie ich populacja wynosi zaledwie 10–13 par. Wszystkie występują wyłącznie jednym miejscu, w Kurpiach, czyli północnej części województwa mazowieckiego.

Jeszcze sto lat temu kraski można było bez większego problemu spotkać w całym kraju. Pod koniec lat 70. liczebność tych ptaków szacowano na około 1000 par, w latach 90. było już zaledwie 300 par. Na początku tego wieku ptaki te gniazdowały jedynie na Podkarpaciu, Podlasiu i Kurpiach.

W 2012 roku zanikła populacja podlaska, a w 2017 roku podkarpacka. Od tamtej pory kraska gniazduje tylko na Równinie Kurpiowskiej. Od lat trwają działania, które mają na celu pomoc tym ptakom, jednak nie przyniosły one zamierzonego skutku, Obecnie kraska na terenie Polski jest na skraju wymarcia.

W ubiegłym roku, na początku września, kraskę zaobserwowali leśnicy z Nadleśnictwa Tomaszów. Miało to miejsce we wschodnich rubieżach nadleśnictwa.

15 komentarzy

  1. łoj, żeby jakiś myśliwy nie pomylił z wielbłądem

  2. Też ostatnio widziałem u znajomego w Kolonii Siedliszczki sądziliśmy, że to jakaś dziwna Sójka i mówił że często je widuje😁 a tu proszę taki okaz to jest😁

  3. Czy na pierwszych fotkach, ta kraska walczy z młodym sokołem? Jesli tak, to szacun 😉

  4. W zeszłym roku w gminie Wojcieszków będąc tam na urlopie tez tam była. Usiadła na dachu budynku gospodarczego. Nie zdążyłem po aparat aby to uwiecznić. Z wyglądu pięknie ubarwiony ptak.

    • Ornitologią interesuje się od małego dziecka ale dotychczas nie wiedziałem, że ptaki też mają urlopy. A tak na poważnie to gratuluję obserwacji, ja sam nigdy nie miałem okazji spotkać kraski chociaż ojciec opowiadał mi, że w czasach jego dzieciństwa był to ptak równie pospolity jak sójka.

  5. Znaczy sie,populacja kraski gwałtownie zaczęła wymierać po wstąpieniu Polski do eurokołchozu. Przypadek???

  6. Ocena: -10

    sruch balkonowy jak każdy inny

    • Ocena: 2

      na razie jedynie ty wydaliłeś komentarz , brużdżąc tu………….. a było tak pięknie .Twoje pachną fiołkami ach bułkę przez bibułkę

  7. Ocena: -16

    Szkodnik jak pozostałe sokoły i jastrzembie. Mam nadzieję że saga z nim skończy się szybko jak na Wrotkowie i gołębie będą bezpieczne. Nie pochwalam otrucia jak tych na wrotkowie sle doskonale to zrozumiem.

    • Też nie pochwalam trucia waszych latających szczurów roznoszących choroby I sr*jącycych gdzie popadnie ale doskonale je rozumiem

    • Ocena: 3

      najsłabsze sztuki giną , odwieczne prawo natury. Tak i to jest bardziej naturalne niż wasz gołębie hodowlane, Czyż nie? Bo rozumiem ,że wszyscy dbamy o naturę? czy tak wybiórczo panie gołębiarz?

Dodaj komentarz