06/06/2026
690 680 960

Na rondzie przy Makro klasycznie. Pani z audi spotkała się z panem w toyocie (zdjęcia)

Dla wielu kierowców jest to jedno z najprostszych rond w mieście. Jednak nie brakuje osób, które nie są w stanie go pokonać bez rozbicia przy okazji samochodu sobie i przy okazji komuś innemu.

18 komentarzy

  1. Kierowcabombowca
    Ocena: 1

    Szkoda toyotki, klasyk. No i pewnie szkoda całkowita będzie.

  2. znowu słoik

  3. Ocena: 0

    Spotkali się na rondzie i poszli do Maca na kawę.

  4. Dziunia zobaczyła kilka pasów, pomyślała, że jedzie ekspresówką więc zajęła środkowy pas i wsadziła nos w telefon. Klasyka. A znaki? Jakie znaki?

  5. Toyota poduszkowiec?

  6. Ocena: -2

    Oczywiście redakcja lublin112 snuje swoje teorie i przypuszczenia rodem z przełomu lat 80/90 nie zagłębiając się w przyczynę problemu. W Japoni już dawno by przeprowadzano badania i analizy żeby ustalić co jest przyczyną .
    Ale przecież w naszym grajdole znajdą się eksperci co są w stanie wytłumaczyć wszystko na podstawie swoje wrodzonej mądrości. Ego, dwa metry przed redaktorami kroczy
    Co to jest wogóle? „Dla wielu kierowców jest to jedno z najprostszych rond w mieście. Jednak nie brakuje osób, które nie są w stanie go pokonać bez rozbicia przy okazji samochodu sobie i przy okazji komuś innemu.”

  7. Ocena: -2

    Auuuuu Dżesikaaaa, pazury całe??

    No 9/10 za akrobatykę i -100 za myślenie

Dodaj komentarz