Kierujący BMW mężczyzna pogubił się na rondzie przy Makro. Wjechał na nie pod prąd, po chwili został jednak zatrzymany przez nadjeżdżających policjantów.
Franiu a ty myślisz, że jak jakiś policjant wypije piwo to się pcha na główne ulice jadąc samochodem, myśli tylko o tym jak tu dojechac do domu by koledzy nie złapali,bo mogą złapać nawet kolegę po fachu i nie ma świętych krów
Franio
Ocena: 0
Fsb obrońca pijanych kierowców na drodze.
aa
Ocena: 0
Jak nie umie jeździć po rondzie to może na ponowny kurs wysłać?
,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
Ocena: 0
Franiu Nik go nie bronię,a ty zgłoś się do abramowic na konsultację
Helenka
Ocena: 0
Taaak, takich to tylko pouczać, na pewno zrozumie….
Franiu a ty myślisz, że jak jakiś policjant wypije piwo to się pcha na główne ulice jadąc samochodem, myśli tylko o tym jak tu dojechac do domu by koledzy nie złapali,bo mogą złapać nawet kolegę po fachu i nie ma świętych krów
Fsb obrońca pijanych kierowców na drodze.
Jak nie umie jeździć po rondzie to może na ponowny kurs wysłać?
Franiu Nik go nie bronię,a ty zgłoś się do abramowic na konsultację
Taaak, takich to tylko pouczać, na pewno zrozumie….
Mandat i punkty jak za każde wykroczenie!!!!
A on jeszcze zagrażał jazdą pod prąd!!!!