04/06/2026
690 680 960

Na rondzie pojechał prosto. Volkswagen staranował barierki i spadł ze skarpy, kierowca uciekł (zdjęcia)

Kierowca volkswagena pokonując rondo stracił panowanie nad pojazdem. Oddalił się z miejsca zdarzenia porzucając rozbite auto.

We wtorek około godziny 6:40 policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym na rondzie na wjeździe do Bełżyc od strony Lublina. Obok skrzyżowania dróg wojewódzkich nr 747 i 827 oraz ul. Kazimierskiej na łące leżał samochód osobowy.

Jak wstępnie ustalono, kierowca volkswagena pokonując rondo stracił panowanie nad pojazdem. Auto staranowało barierki, spadło ze skarpy i zatrzymało się na boku.

W pojeździe, ani też w jego pobliżu, nikogo jednak nie było. Kierowca oddalił się porzucając rozbite auto. Teraz funkcjonariusze ustalają, kto kierował volkswagenem oraz dlaczego uciekł z miejsca kolizji.

(fot. nadesłane – czytelnik)

13 komentarzy

  1. Trzeźwy kierowca passata z rana. To brzmi jak oksymoron.

  2. Ubolewam nad tym m za ta skarpa była taka płytka ….. Powinna mieć z 15 m głębokości wtedy by się na pewno nie oddalił

  3. Dżesica (koleżanka Brajanka)
    Ocena: 0

    Jeśli spadł ze skarpy, a kierowca uciekł to znaczy, że skarpa była „nikczemnego wzrostu”. a kierowca zdecydowanie za mało wypił.

  4. Tym razem volkswagen wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!

  5. … LOP ??? … i wszystko jasne

  6. Lop i passat to pewnie burak

  7. Ludzie, po co te złośliwości? Pewnie pasek mu się znudził, zepchnął go do rowu a teraz najwyżej odpowie za zanieczy-szczanie środowiska.

  8. Ocena: 0

    Polska to bogaty kraj. Passaty po rowach sobie leżą.

  9. „Na rondzie prosto”

  10. trzewe nie uciekaja!!!