Na rondzie pojechał prosto. Volkswagen staranował barierki i spadł ze skarpy, kierowca uciekł (zdjęcia)
15:35 19-04-2022 | Autor: redakcja
We wtorek około godziny 6:40 policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym na rondzie na wjeździe do Bełżyc od strony Lublina. Obok skrzyżowania dróg wojewódzkich nr 747 i 827 oraz ul. Kazimierskiej na łące leżał samochód osobowy.
Jak wstępnie ustalono, kierowca volkswagena pokonując rondo stracił panowanie nad pojazdem. Auto staranowało barierki, spadło ze skarpy i zatrzymało się na boku.
W pojeździe, ani też w jego pobliżu, nikogo jednak nie było. Kierowca oddalił się porzucając rozbite auto. Teraz funkcjonariusze ustalają, kto kierował volkswagenem oraz dlaczego uciekł z miejsca kolizji.




(fot. nadesłane – czytelnik)
Trzeźwy kierowca passata z rana. To brzmi jak oksymoron.
Ubolewam nad tym m za ta skarpa była taka płytka ….. Powinna mieć z 15 m głębokości wtedy by się na pewno nie oddalił
Jeśli spadł ze skarpy, a kierowca uciekł to znaczy, że skarpa była „nikczemnego wzrostu”. a kierowca zdecydowanie za mało wypił.
Tym razem volkswagen wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!
… LOP ??? … i wszystko jasne
Lop i passat to pewnie burak
Ludzie, po co te złośliwości? Pewnie pasek mu się znudził, zepchnął go do rowu a teraz najwyżej odpowie za zanieczy-szczanie środowiska.
Polska to bogaty kraj. Passaty po rowach sobie leżą.
Podobnież zostawił kartkę – koła sobie odkręćta, o katalizator też nie będę miał żalu.
Katalizatora to tu już się wcześniej ktoś zajął 🙂
„Na rondzie prosto”
trzewe nie uciekaja!!!