Na przyczepce wiózł podkłady kolejowe. Ściągnęło go do rowu, pojazd uderzył w drzewo (zdjęcia)
17:12 25-09-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 16 na ul. Krężnickiej w Lublinie. Na wysokości ośrodka Marina samochód osobowy wpadł do rowu. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący oplem mężczyzna jechał w stronę Krężnicy Jarej. Do auta doczepiona była przyczepka, na której przewoził podkłady kolejowe. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu uderzając w drzewo.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują spore utrudnienia w ruchu.



(fot. lublin112)
miełeme napisać że może nauczy się na przyszłość prawidłowo rozmieszczać ładunek na przyczepce zgodnei z prawami fizyki ale wątpię… wtórny de..ilizm coraz większy… dobrze że komuś krzywdy nie zrobił…
wystarczyło jechać 40km/h i by dojechał – ale nie musiał być 2 x szybciej 😉
Ciekawe czy ten człowiek ma świadomość szkodliwości tych podkładów, nasączonych olejem kreozotowym. Pewnie nie…
Zapewne ukradł bo kolej musi rozbiórkowe utylizować i nie wolno tego sprzedawać.
70-75 kg sztuka X 10 = 700 kg. Grubo.
Kolejny który na fizyce spał albo wagarował.
wiózł ekologiczny opał na zimę ? 😉
To samo pomyślałem.
nasiakniete sa rakotworczym olejem kreozotowym jest zakaz obrotu tym drewnwm a nie mowiac o paleniu ale ludzie to bezmozgowce nie mozna handlowac a firmy zamiast placic za utylizacje to jeszcze po 30zl odsprzedaja problem czysty biznes.
czeźwy ino głupi
Zrobić z corsy tira to trzeba mieć jaja!
Więcej wkładać i szybciej jechać z przyczepkami. A ciekawe, który dzban pamięta chociażby o obniżeniu świateł jak dopakuje taką przyczepkę.
Oczywistym jest, że dzbany nie wiedzą po co w ogóle maja pokrętło czy inny przełącznik. Ot… jest takie coś ale zawsze trzeba mieć na maksa i tyle. Niewiadomo po co zrobili to.
Tutaj było raczej odwrotnie przyczepka odciążala tył samochodu więc jak już świata świeciły za nisko.
Przyczepka na pewno zarejestrowana na 350 kg a ładunku było 2 razy tyle
pitolisz nie qiesz nie pisz. neptun daje homologacje na 750DMC ciekawe ile wazy jeden ale mogl sie zmiescic
Z której budowy zginęły ?? Takie rzeczy mają być utylizowane przez wykonawców i nie wolno ich sprzedawać !! Co robi pkp w tej sprawie ??