05/06/2026
690 680 960

Na Lubelszczyźnie spada liczba gospodarstw rolnych, wzrasta jednak ich specjalizacja. Są wyniki PSW

Rolnicy z Lubelszczyzny rezygnują z hodowli zwierząt, przestawiają się na produkcję roślinną – tak wynika z największego rolniczego badania statystycznego. Wśród upraw zaczyna królować rzepak.

Są już ostateczne wyniki Powszechnego Spisu Rolnego, jaki został przeprowadzony w ubiegłym roku. Jest to największe rolnicze badanie statystyczne, które odbywa się co 10 lat. Jego celem jest dokładne scharakteryzowanie polskiego rolnictwa. Spis obejmuje wszystkie gospodarstwa rolne, zaś udział w nim jest obowiązkowy.

Wiadomo już, że liczba gospodarstw rolnych w województwie lubelskim zmniejszyła się przez ostatnie 10 lat o 14,3 proc. Jeżeli chodzi o gospodarstwa prowadzące zarówno produkcję roślinną, jak i zwierzęcą, ich liczba spadła aż o 44,9 proc. Wskazuje to wyraźnie na specjalizację gospodarstw, a dokładnie przestawianie się wyłącznie na produkcję roślinną poprzez rezygnację z produkcji zwierzęcej.

Jeżeli chodzi o powierzchnię gospodarstw, to ich przeciętna powierzchnia wynosi 8,6 ha. Jednak im dalej na wchód, tym jest ona większa. Kiedy w powiatach zachodnich Lubelszczyzny przeważają gospodarstwa o średniej wielskości 3-5 ha, to w powiatach wschodnich jest to już 20-30 ha. Ogółem 20,9 proc. gospodarstw w województwie lubelskim ma od 3 do 5 ha powierzchni, a 14,2 proc. to gospodarstwa od 1 do 2 ha. Najmniej, gdyż 0,4 proc. jest gospodarstw o powierzchni powyżej 100 ha.

Wraz ze specjalizacją gospodarstw, stopniowo następują zmiany w użytkowaniu gruntów. O ile przez ostatnich 10 lat powierzchnia gruntów ogółem spadła o 32,8 tys. ha, to jednak zwiększyła się powierzchnia użytków rolnych. Chodzi tu m.in. o zagospodarowywanie nieużytków, gdyż powierzchnia gruntów ugorowanych zmniejszyła się o 52,1 proc. a pastwisk o 51,9 proc.

Rolnicy najwięcej gruntów przeznaczają pod zasiewy, jest to 68,1 proc. Przeważają zboża, jednak zanotowano duży wzrost powierzchni rzepaku i rzepiku. Ich udział w strukturze zasiewów wzrósł z 4,4 proc w 2010 roku do 12 proc. i tym samym województwo lubelskie zajęło pierwsze miejsce w kraju pod względem powierzchni ich zasiewów. Jednocześnie o 56,4 proc. zmniejszyła się powierzchnia uprawy ziemniaków.

Pod względem powierzchni zasiewów zbóż ogółem, w tym podstawowych, a także buraków cukrowych, nasz region zajął trzecie miejsce w Polsce.

Na terenie województwa lubelskiego znajduje się:
●489 tys. szt trzody chlewnej
●362 tys. szt bydła
●10 594 tys. szt drobiu
●174 tys. szt. ciągników rolniczych
●300 szt silosokombajnów
●2,9 tys. szt. kombajnów buraczanych
●6,1 tys. szt. kombajnów ziemniaczanych
●75,8 tys. szt. opryskiwaczy polowych

(fot. lublin112)

21 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Miejski Seba do południa wytrzymuje 25 Zl płacę za godzinę brakuje ludzi do pracy.

    • Ocena: 0

      Chłopku, wiesz co to przecinki? Bo choćbyś dawał 55 to nie przyjdę to półgłówka pracować.

  2. krwiopijcademon
    Ocena: 0

    Droga redakcjo mam pytanie, co to są silosokombajny?

    • Ocena: 0

      Inaczej sieczkarnia samo jezdna

      • Babcia emerytka
        Ocena: 0

        Gerardzie… pełna nazwa tegoż jakże bardzo specjalistycznego urządzenia brzmi: niezależna sieczkarnia samojezdna przedsiębierna zasięrzutna

  3. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu
    Ocena: 0

    Na Lubelszczyźnie spada liczba gospodarstw rolnych, wzrasta jednak ich specjalizacja – to będzie tak jak już jest z lekarzami specjalistami, jak np. chirurg wyspecjalizował się w operacjach na prawej ręce, za cholerę nie podejmie się operacji na lewej (!) 😆

  4. Za kopertę w lewą kieszeń się podejmie.

    • Ocena: 0

      Co ty lekarz?

      • Nie, nie lekarz, ale spotkałem już kilku podobnych „specjalistów” (podobnież lekarzy) o których wspominał pan Chichot…
        W swojej „specjalistycznej” głupocie gotowi zaordynować pacjentowi na ból „de”, tabletki z cyjanku potasu, albo z arszeniku.

  5. Ocena: 0

    A czym tną zboża sierpami

    • Chichotnik zwyczajny (czyli: pospolity)
      Ocena: 0

      Tak, sierpami, ale tylko ci bardziej wyspecjalizowani, pospólstwo dalej używa kos… 😆

    • Ocena: 0

      Sierpowymi nożykami. Naprawdę 😉 Sierp jest dużym osiągnięciem w historii rolnictwa, a tylko zblokowane używanie stanowi dalszy postęp. Jedna osoba używa 40- 50- 80 małych nożyków i jednocześnie ok. 4 par cepów.

      • Dżesica (koleżanka Brajanka)
        Ocena: 0

        Bławacie, ty se z cepów nie rób śmichów-chichów, teraz cepy są cenione jako broń dostępna bez pozwolenia i wraz z kosami
        osadzonymi na sztorc będą służyć do obrony Ojczyzny przed ruskimi faszystami.

        • Ocena: 0

          To nie żadne śmichy, tylko wyposażenie każdego szanującego się kombajnu zbożowego, a na cepów przyda się rój polskich komarów, piorunów i dronów. Dla uniknięcie bezkarności w przestworzach, koniecznie patrioty.

          • Ocena: 0

            Tak Bławacie… Dla uniknięcie bezkarności w przestworzach, koniecznie patrioty, a do dyspozycji mamy: cepy, noże, siekiery, maczugi (bo dla władz, bejsbol jest już bronią, którą można mieć za pozwoleniem) – jak w średniowieczu…

  6. Ocena: 0

    Rolnicy uciekają do hodowli zbóż bo jak pomyślą że państwo wpadnie i powie asf ubuj za damsku h. Bo chore ja my z rządu!!!

  7. Ocena: 0

    Precz z unią europejską.

  8. Ocena: 0

    Będą produkować sztuczne mięso 😉 smacznego