Na łąkach płonął człowiek, życia 45-latka nie udało się uratować. W tle mowa o oskarżeniach
23:04 21-06-2026 | Autor: redakcja
W miniony czwartek 18 czerwca, tuż przed południem służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że na łąkach w miejscowości Białka koło Krasnegostawu płonie człowiek. Na miejsce natychmiast skierowana została straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. W międzyczasie na pomoc mężczyźnie ruszyli świadkowie zdarzenia.
W momencie przyjazdu strażaków, płomienie były już ugaszone przez osoby postronne. Poszkodowany 45-latek znajdował się w bardzo ciężkim stanie, posiadał liczne oparzenia niemal na całym ciele. Natychmiast po opatrzeniu został przetransportowany do szpitala, trafił do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej. Niestety jego życia nie udało się uratować.
Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie. Jak nam przekazano, wykluczony został udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Wstępnie wiadomo, że mężczyzna miał samemu oblać się łatwopalną substancją, a następnie podpalić. Śledczy badają teraz, co skłoniło go do tak desperackiego kroku.
Z licznych relacji jakie otrzymaliśmy w tej sprawie wynika, iż kilka dni wcześniej jedna z kobiet miała zgłosić się na policję wskazując, iż mieszkaniec gminy Krasnystaw ją napastował seksualnie. Funkcjonariusze wszczęli w tej sprawie działania, kiedy jednak chcieli go przesłuchać, ten zaczął się ukrywać.
Dziennikarze Super Tygodnia Chełmskiego ustalili również, że nie był to jego pierwszy konflikt z prawem. Odsiadywał już wyrok za czyny na tle seksualnym.