Na jezdnię wszedł łoś. Kierowca renaulta nie był w stanie nic zrobić (zdjęcia)
22:00 21-09-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 18 na wysokości miejscowości Kleszczówka w powiecie ryckim. Na drodze krajowej nr 48, na odcinku między Moszczanką a Dęblinem, samochód osobowy zderzył się z łosiem. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nam przekazano, ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca renaulta jechał w kierunku Dęblina. Na przebiegającym przez las odcinku drogi na jezdnię, tuż przed nadjeżdżające auto, wszedł łoś. Kierowca pojazdu nie był w stanie wyhamować ani ominąć zwierzęcia, w wyniku czego doszło do zderzenia.
Kierowca trafił pod opiekę ratowników medycznych. Z kolei rannym łosiem zajął się lekarz weterynarii. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Przez ponad godzinę występowały utrudnienia w ruchu.



(fot. DęblinNews)
Kierowca renaulta nie był w stanie nic zrobić ?
Spoko, jak „wróci do siebie”, odda autko na złom za całe 500 PLN’ów
Wszyscy wiedzą, że łosi jest za dużo! Nikt z tym nic nie robi! Z łosia nie ma kasy!!! Więc myśliwi i nadleśnictwo mają to gdzieś, giną ludzie jest masa uszkodzeń mienia, ale nie ma kasy z łosia więc stawiają na potęgę znaki uwaga dzikie zwierzę itp. rączki czyste!!! Nikt nie odpowiada normalnie super!!!
100/100 wszedzie redukuja a u nas nic! choooore!
Test łosia oblany. A poważnie za takie coś to nadleśnictwa powinny bulić odszkodowania
A niby dlaczego? Czy nadleśnictw każą łosiom włazić pod koła autek ?
Łoś, jak to łoś na znakach się nie zna…
Kierowca mogl zrobić jedno. Przez las jechać wolniej. Mnie jazda do 50 km /h przez las uratowała życie. Tez wyszedl mi łos. A jakże powoli i majestatycznie. Stanal na drodze odwrocil głowę w moją stronę i patrzyl się zdziwiony co ja tutaj robię. Potem poszedł spokojnie do lasu. Apeluje do innych uzytkownokow. Przez las wolniej.
Jakbyś jechał szybciej to przejechałbyś zanim łoś wyszedłby, i nie spojrzałby ci w oczy, a w tył auta i z tęsknotą popatrzył jak odjeżdżasz
Fiircyk tu nie ma gdybać. Fakty sa takie jedzisz wolniej, więcej widzisz i masz wiecej czasu na reakcję. Jeszcze raz apeluję, jezdzijcie wolniej. Szczegolnie młodzi. Szybka jszda, szybkie jedzenie, szybki seks nie służy zdrowiu. Dobrego dnia wszystkim
Ciekawę czy jakbyś wyjeżdżał o 20:00 z Białej Podl. do Lublina czy też byś jechał 50km/h przez lasy których większość masz po drodze. Tak to sobie można jeździć jak trzeba kilka km przejechać.
Sluchaj. Twoj wybór. Jest ryzyko, jest zabawa. Tylko potem nie płacz i nie obwiniaj innych. Podstawowa zasada o ograniczonym zaufaniu – nie zapominaj. Tego uczyli na kursie. Ja robilem orawko 42 lata temu i wciaz pamietam. Szerokosci i szczesliwych powrotów do domu.
Tak, dokładnie tak.
Jadąc przez las szczególnie po zmroku – jadę powoli.
I ja także miałem podobną sytuację – wyjeżdżam zza łuku, a w poprzek szosy stoi gigant.
Nie spieszył się, żeby zejść.
Nie ma to żadnego znaczenia, ale jechałem z żoną i 2 synami, było już dość późno i miałem świadomość, że do celu dojedziemy w środku nocy, ale – warto było jechać powoli…
Stawiać w lasach odcinkowe pomiary prędkości przy ograniczeniu 40km/h i będzie git
Łoś to szkodnik , podobnie jak bóbr -powinna być redukcja
największy szkodnik na tej planecie to człowiek!
To od kogo zaczynamy redukcję populacji?
jak ktoś jedzie 50 to zauważy a łoś to nie sarna jest tego mało
Jak ktoś jedzie przez las 50 km na godz to nawet łosxjest zdziwiony.
Najwiekszy szkodnik to czlowiek.
Auto jechało, wszedł łoś, kierowca nie dał rady wyhamować – bum. Jakie jeszcze szczegółowe okoliczności są ustalane i po co? Pytam bez ironii, jestem ciekawa.