08/06/2026
690 680 960

Na jezdnię wszedł łoś. Kierowca renaulta nie był w stanie nic zrobić (zdjęcia)

Na przebiegającym przez las odcinku drogi na jezdnię, tuż przed nadjeżdżające auto, wszedł łoś. Kierowca pojazdu nie był w stanie wyhamować ani ominąć zwierzęcia, w wyniku czego doszło do zderzenia.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 18 na wysokości miejscowości Kleszczówka w powiecie ryckim. Na drodze krajowej nr 48, na odcinku między Moszczanką a Dęblinem, samochód osobowy zderzył się z łosiem. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak nam przekazano, ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca renaulta jechał w kierunku Dęblina. Na przebiegającym przez las odcinku drogi na jezdnię, tuż przed nadjeżdżające auto, wszedł łoś. Kierowca pojazdu nie był w stanie wyhamować ani ominąć zwierzęcia, w wyniku czego doszło do zderzenia.

Kierowca trafił pod opiekę ratowników medycznych. Z kolei rannym łosiem zajął się lekarz weterynarii. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Przez ponad godzinę występowały utrudnienia w ruchu.

(fot. DęblinNews)

26 komentarzy

  1. Pan Dyrdymałko Eustachy (starszy)
    Ocena: 0

    Kierowca renaulta nie był w stanie nic zrobić ?
    Spoko, jak „wróci do siebie”, odda autko na złom za całe 500 PLN’ów

  2. Wszyscy wiedzą, że łosi jest za dużo! Nikt z tym nic nie robi! Z łosia nie ma kasy!!! Więc myśliwi i nadleśnictwo mają to gdzieś, giną ludzie jest masa uszkodzeń mienia, ale nie ma kasy z łosia więc stawiają na potęgę znaki uwaga dzikie zwierzę itp. rączki czyste!!! Nikt nie odpowiada normalnie super!!!

  3. Test łosia oblany. A poważnie za takie coś to nadleśnictwa powinny bulić odszkodowania

    • Kasia (w relacji wprost spod Jasia)
      Ocena: 0

      A niby dlaczego? Czy nadleśnictw każą łosiom włazić pod koła autek ?
      Łoś, jak to łoś na znakach się nie zna…

  4. Kierowca mogl zrobić jedno. Przez las jechać wolniej. Mnie jazda do 50 km /h przez las uratowała życie. Tez wyszedl mi łos. A jakże powoli i majestatycznie. Stanal na drodze odwrocil głowę w moją stronę i patrzyl się zdziwiony co ja tutaj robię. Potem poszedł spokojnie do lasu. Apeluje do innych uzytkownokow. Przez las wolniej.

    • Jakbyś jechał szybciej to przejechałbyś zanim łoś wyszedłby, i nie spojrzałby ci w oczy, a w tył auta i z tęsknotą popatrzył jak odjeżdżasz

      • Fiircyk tu nie ma gdybać. Fakty sa takie jedzisz wolniej, więcej widzisz i masz wiecej czasu na reakcję. Jeszcze raz apeluję, jezdzijcie wolniej. Szczegolnie młodzi. Szybka jszda, szybkie jedzenie, szybki seks nie służy zdrowiu. Dobrego dnia wszystkim

        • Ciekawę czy jakbyś wyjeżdżał o 20:00 z Białej Podl. do Lublina czy też byś jechał 50km/h przez lasy których większość masz po drodze. Tak to sobie można jeździć jak trzeba kilka km przejechać.

          • Sluchaj. Twoj wybór. Jest ryzyko, jest zabawa. Tylko potem nie płacz i nie obwiniaj innych. Podstawowa zasada o ograniczonym zaufaniu – nie zapominaj. Tego uczyli na kursie. Ja robilem orawko 42 lata temu i wciaz pamietam. Szerokosci i szczesliwych powrotów do domu.

          • Tak, dokładnie tak.
            Jadąc przez las szczególnie po zmroku – jadę powoli.
            I ja także miałem podobną sytuację – wyjeżdżam zza łuku, a w poprzek szosy stoi gigant.
            Nie spieszył się, żeby zejść.
            Nie ma to żadnego znaczenia, ale jechałem z żoną i 2 synami, było już dość późno i miałem świadomość, że do celu dojedziemy w środku nocy, ale – warto było jechać powoli…

  5. Stawiać w lasach odcinkowe pomiary prędkości przy ograniczeniu 40km/h i będzie git

  6. Łoś to szkodnik , podobnie jak bóbr -powinna być redukcja

  7. Ocena: 0

    jak ktoś jedzie 50 to zauważy a łoś to nie sarna jest tego mało

  8. Jak ktoś jedzie przez las 50 km na godz to nawet łosxjest zdziwiony.

  9. Ocena: 0

    Najwiekszy szkodnik to czlowiek.

  10. Auto jechało, wszedł łoś, kierowca nie dał rady wyhamować – bum. Jakie jeszcze szczegółowe okoliczności są ustalane i po co? Pytam bez ironii, jestem ciekawa.