Na jednej trasie dostał trzy mandaty w ten sam dzień na kwotę 6500 złotych
16:43 10-01-2023 | Autor: redakcja
W miejscowości Łopiennik Nadrzeczny w powiecie krasnostawskim, na drodze krajowej numer 17, policjanci drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierującego pojazdem osobowym marki Toyota.
Mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość. Obywatel Ukrainy pędził 135 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, ponadto nie zastosował się do zakazu wyprzedzania innych pojazdów.
Podczas dalszej podróży w miejscowości Wólka Kraśniczyńska ten sam kierowca został zatrzymany do kontroli drogowej przez kolejny patrol. Tym razem przekroczył dopuszczalna prędkość o 60 km/h, jadąc z prędkością 110 km/h w obszarze zabudowanym. Obywatel Ukrainy otrzymał za drugim razem mandat karny w tak zwanej recydywie, czyli zamiast 1500 złotych musiał zapłacić 3000 złotych.
38-latek, który kierował toyotą stracił już prawo jazdy. Ponadto otrzymał 3 mandaty na łączną kwotę 6500 złotych.
(fot. Policja Krasnystaw)
a oni jako obcokrajowcy nie musza oplacac od razu bo jak nie to mo naswiataja
Od razu płacą…inaczej ciupa.
a ten trzeci za co dostał?
Czytanie ze zrozumieniem się kłania
Za ucieczkę z linii frontu.
Takie prawo jazdy to u siebie w kiosku kupi . Tylko szkoda mu że stracił tyle kasy .
Co się czepiacie.Bronić ukr się śpieszył.
„bieda asz piszczy”
jechał na wojnę buhaha thurz na Ukrainę walczyć a nie gwalcic i mordowac
Brawo Drogówka.
Kiedy wezmą się za autokary jadące Witosa grubo ponad 100km/h ? Albo za mocno przyciemnione szyby nawet przednie czołowe w samochodach z UA ??
Dejwid doedukuj się odnośnie warunków technicznych pojazdów zarejestrowanych poza granicą RP i dopiero komentuj mądrze. Jest coś takiego jak Konwencja Wiedeńska ktora mowi że pojazd ma spełniać warunki techniczne obowiązujące w kraju rejestracji a nie w kraju przez ktory jedzie.
Ok ale sporo zostało zarejestrowanych tymczasowo na czerwone blachy. To już chyba podlega pod badanie techniczne.
Dobre pytanie ale retortczne
i to jest ten biedny „BRAT” umęczony wojną w ua w samochodzie za grubo ponad 500 tys zł! a wy naiwniacy dalej pomagajcie:/
Albo ruskie ich dręczą albo Polaki.