06/06/2026
690 680 960

Na ekspresówce zabrakło mu paliwa. Za to co zrobił, zajmie się nim prokurator i stanie przed sądem

Kara do nawet pięciu lat więzienia grozi kierowcy ciężarówki, który wpadł na drodze ekspresowej S19 koło Lublina. Zaczęło się od tego, że w pojeździe zabrakło paliwa.

36 komentarzy

  1. Kierowca odrzutowca
    Ocena: 0

    Kierowca dowiaduje się, że na odcinku Lublin-Rzeszów nie ma stacji paliw dopiero po wjechaniu na ekspresówkę.

    Oczywiście GDDKiA mogłyby zrobić wjazd na istniejące stacje palie m. in w Nienadówce, Stobiernej, gdzie te stacje sa tuz przy drodze – Nienadówka lub tuż za MOP=em – Stobierna, ale tego nie zrobiła. oczywiście to tylko dwa przykłady, a takich sytuacji, gdzie można było zrobić zjazd do istniejących stacji paliw na tej trasie jest znacznie więcej.

    o tym żaden dziennikarz nie napisze.

    • „ Kierowca dowiaduje się, że na odcinku Lublin-Rzeszów nie ma stacji paliw dopiero po wjechaniu na ekspresówkę.” Dopiero wtedy? Czyli bezmózg?

  2. kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi

  3. Jeżdżę 40 lat i nigdy nie zabrakło mi paliwa.

  4. Strach pomyśleć co gdyby nie ten zakaz.

    Ważne żeby dostał drugi zakaz. Wtedy się nie pozbiera.

  5. Ocena: 0

    Dobrze, że się zorientował, że zabrakłomu paliwa! Gdyby się nie zorientował, to mógł dojechać do celu.

  6. Jednak wprowadzenie nowych przepisów zadaje egzamin bo ludzie z zakazami jeżdżą bezpieczniej .Bo wiadomo że jak komuś walną zakaz po wyżej roku to i tak nie ma nic do stracenia tym bardziej że tak zarabia na życie .