Na drodze S19 dachował pojazd osobowy. Są duże utrudnienia w ruchu (zdjęcia)
13:35 04-09-2024 | Autor: redakcja
W środę około godziny 13.00, na drodze ekspresowej S19 doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Zdarzenie miało miejsce na odcinku drogi pomiędzy węzłem Wilkołaz do węzłem Niedrzwica Duża, w miejscowości Niedrzwica Duża w powiecie lubelskim, na pasie w kierunku Lublina. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Jak przekazuje Punkt Informacji Drogowej pojazd osobowy uderzył w bariery energochłonne, a następnie dachował. Na skutek zdarzenia jezdnia w kierunku Lublina została całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują służby ratunkowe, droga obecnie jest zamknięta dla ruchu, co spowodowało konieczność wytyczenia objazdu przez węzeł Niedrzwica Duża. Informacje o utrudnieniach są wyświetlane na tablicach informacyjnych TZT.
Przewidywany czas utrudnienia wynosi około 3 godzin. Na miejscu pracują policjanci, nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

fot. nadesłane Łucja
LKR, LOP czy LJA?
LU
LU
Polski kierowca. Za pewne mężczyzna. W średnim wieku (czyli nie szczyl, a nie nie dziadek). Przeciętny człowiek. Samochodem codziennie jeździ. Po chodniku codziennie chodzi. W weekendy jeździ rowerem. Też po chodniku.
Co tam, skąd pochodzą, ważne, że założyli kamizelki.
Jeszcze kilka tygodni, zrobi się ciemno i codziennie będziemy czytać apele, żeby nosić kamizelki odblaskowe.
A może Ci stojący na drodze ekspresowej to też są piesi?
Zabierać prawa jazdy dożywotnio takim akrobatom. Co trzeba robić, żeby na drodze ekspresowej uczynić takie piruety?
nic nadzwyczajnego, to co bez przerwy robią miliony kierowców, czyli grzebać w telefonie
Kiedy się w końcu rządzący zorientują, że ograniczenia prędkości nie dotyczą pijaków i durniów, powodujących wypadki?
Dla 99% kierowców są tylko ograniczeniem, czasem bzdurnym, niedostosowanym do warunków.
O, Pan jeżdżący szybko, ale bezpiecznie.
Zapomniałeś napisać, że zatrzymywanie się na czerwonym to też głupota i marnowanie czasu.
Echhh, zaczniesz jeździć, zaliczysz dzwona, zrozumiesz że gdyby było wolniej to byś z czymś zdążył lub mniej by bolało.
Co z tymi barierami? Tam są jakieś wielkie magnesy? Co raz któryś magik na nich ląduje.
Tam są takie wielkie magnesy.
Kiedy słyszę niektórych kierowców i ich wypowiedzi mówiące że znaki zakazu są po to żeby się do tych zakazów nie stosować to krew jasna mnie zalewa. Ja uważam że skoro ktoś kto zaprojektował daną drogę ustawił taki a nie inny znak drogowy to ma on jakiś sens. Jeżeli na przykład na drodze wojewódzkiej Lublin Nałęczów jest ograniczenie do 60 km na godzinę to dlatego że jest ona wytłuczona przez tiry i przez to nierówne a zatem rozwijanie prędkości rzędu 100 km i więcej na tej drodze jest po prostu niebezpieczne. Ale gdzie tam nie dla tych mistrzów kierownicy którzy pomykają na prawie cały czas występującej ciągłej 100 km na godzinę i więcej. Oto Polska głupota.
co oni robia na tych skach ma bycbzpiczniej a tu gorzej niz w miescie
No dobra a tera napisz jeszcze raz po Polsku.
Tak się dzieje gdy ktoś zajedzie ci drogę, on ucieka ty zostajesz albo na dachu, albo na barierkach. Nie masz kamerki nie masz dowodu.
Ale wiadomo, mógł to być inny powód zdarzenia….
trudne warunki drogowe