Na al. Witosa ograniczono prędkość do 30 km/h. Wszystko przez stan nawierzchni (zdjęcia)
13:58 18-02-2021 | Autor: redakcja
Jedna z głównych ulic Lublina a największym natężeniu ruchu pojazdów, dwupasmowa, wyjazd z miasta w stronę Świdnika czy też Chełma i Zamościa, tymczasem zgodnie z przepisami, można się nią poruszać nie więcej niż 30 km/h. Tak stanowią bowiem znaki, które kilka dni temu zamontowano wzdłuż całej ulicy. Znajdują się one na obu jezdniach, zarówno tej prowadzącej do Świdnika, jak też tej, w kierunku centrum.
Przyczyną wprowadzenia zmiany organizacji ruchu jest stan nawierzchni, a dokładnie liczne ubytki, jakie w ostatnim czasie się w niej pojawiły. Część z nich zostało już doraźnie uzupełnionych w ramach bieżącego utrzymania ulic miasta, jednak niezbędny jest szerszy zakres prac. A z tym trzeba poczekać na poprawę warunków atmosferycznych.
Al. Witosa nie jest jedyną ulicą na terenie Lublina, gdzie z powodu dziur w jezdni umieszczono znaki ograniczające prędkość. Prace związane z naprawą nawierzchni mają być cały czas prowadzone.







(fot. lublin112)
Warto chyba zainwestować w serwis regeneracji kierownic, bo będą w najbliższym czasie mocno poobgryzane.
Trochę to głupie, żeby kierowców trzeba było „ostrzegać” znakami ograniczenia prędkości, że jezdnia jest w złym stanie technicznym, ale wiadomo, że chodzi o zabezpieczenie się właściciela drogi przed roszczeniami za uszkodzenie pojazdu.
W lesie nikt nie ustawia rowerzystom znaków: uwaga korzenie, uwaga powalone kłody, a na chodnikach nie ma informacji: uwaga kałuża, uwaga zaspa śniegu, albo uwaga chodnikowy para-rowerzysta.
Czy grupa „Speed” już coś wystawiła ??
Co to jest regeneracja kierownic? To po pierwsze primo.
A po drugie primo: obecnie kierownica nie jest połączona z przekładnią (steer-by-wire). Chyba, że masz na myśli jakieś stare złomy (dziesięcioletnie np.).
nie jest taka zla 40 mogloby byc !
Super, że od razu zrobi się bezpieczniej … Wozaki wpadające do Felicity już mogą szykować dodatkową kasę.
ktoś za odśnieżanie schodów kładki kasiorę brał a nie były ani razu odśnieżone !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
przynajmniej nie będą oblodzone a po śniegu bezpieczniej bo przyczepność większa
Szybciej sobie kierowcy zawieszenie zniszczą, niż ktoś tam będzie jechał zgodnie z przepisami do 30 km/h…
Te znaki wyglądają na jakieś samoróbki i zgodnie z prawem nie powinny obowiązywać bo na bank nie spełniają określonych w przepisach rozmiarów. Tak więc mandat raczej do unieważnienia. Inną sprawą jest że absurdalne jest stawianie ograniczenia do 30 na takiej drodze, zamiast wykonać czym prędzej jej remont 😐
I ten remont zrobić od razu na 700 km dróg w mieście. I przy zapewnieniu przejezdności. Nawet w Chinach by nie dało się tego zrobić. A problem braku pieniędzy jak rozwiązać? Podnieść podatki mieszkańcom?
Skoro droga nie spełnia wymagań dotyczących stanu technicznego, to zarządca powinien zamknąć drogę.
Ty nie bądź taki prawilny, bo jeszcze ktoś Ciebie posłucha i zacznie się np.:
-zatrzymywanie dowodów rejestracyjnych oraz wywożenie pojazdów za niewłaściwe odśnieżenie, za przepaloną żarówkę, za brak gaśnicy itp.
-ściąganie samochodów z chodników dźwigiem na lawetę i też wywożenia na parkingi depozytowe (bo jak można pozwolić zjechać pojazdem zaparkowanym nieprawidłowo) z chodnika po chodniku, po którym nie można jeździć – jazda wzdłuż po chodniku jest zabroniona
-mandaty za niezatrzymywanie się przy zielonej strzałce, itp. bo takich przykładów są setki
Haha i już policyjne mendy statystyki podciągają łupiąc za przekroczenie 20-30/h na pińcet plusiaków, dojna zmiana
To ma służyć czemuś całkowicie odwrotnemu, tj. łupieniu Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie, przez Ślepe Krowy nie umiejące ominąć przeszkody na drodze. Tą przeszkodą są ubytki w jezdni.
a kto zarządzą tym miastem? kto stawia znaki. Policja ma tylko obowiązek wyciągać konsekwencje.
miastem zarządza doktór ekonomii, niedawno wybranym najlepszym samorządowcem RP. Doskonalszego w Polsce więc nie ma. Pozostaje nam tylko podziwiać wyczyny tego osobnika. Byle nie powtórzył Parku Ludowego , Ogrodu Saskiego i placu Litewskiego.
Ja do placu Litewskiego mam tylko jedną uwagę. Mogłoby być tam więcej zieleni. To, że Tobie się nie podoba nie znaczy, że jest źle.
Już dwa razy widziałem tam „poprawiające bezpieczeństwo” BMW…
Zamiast naprawić dziury to ograniczenie i po problemie i co roku to samo
Wykonywanie takich napraw w czasie kiedy są ujemne temperatury jest pozbawione sensu. Ociepli się, to i ubytki połatają.
Zrobić 10 i nie remontować wcale, żukoland równa do ukrandii a to dopiero preludium.
KRAŚNICKA OD SKRZYZOWANIA Z ZANA DO MONTE CASSINO GARBY CO 5 M , CO ZA JEŁOP TO ROBIŁ TO SAMO NA MORWOWEJ OBOK. KUWA NIC NIE POTRAFIĄ PORZĄDNIE ZROBIĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bo to jak z nowotworem. Nie wolno wyleczyć ( a już tym bardziej tanio). Masz długo chorować, system ma zarabiać. Szoł mast goł łon.