Myśliwy nie dojechał na nocne polowanie. Sam się postrzelił, ciężko ranny trafił do szpitala
09:13 20-12-2023 | Autor: redakcja
fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne
09:13 20-12-2023 | Autor: redakcja
Powinno się natychmiast odebrać pozwolenie na bron skoro nie umie się nią posługiwać.Z załadowana do auta wsiadł,zamierzał przez okno walic czy co?
Taki był napalony, że aż w lusterku dzika zobaczył. Jeszcze ze dwa sezony i dziki odniosą zwycięstwo bez jednego wystrzału bo myśliwi sami się wystrzelają co do nogi.
A tak niewiele zabrakło do nagrody Darwina, ale niech próbuje.
Nie będzie miał szansy na bis. Lekarze już się o to postarają.
to dobra wiadomość.
Przecie, żem już o tym pisała… super wiadomość. Ino szkoda, że bez: PILNE !
Skoro nie musza przechodzic badan,,,,na leb,to tak jest.
Jeśli ktoś ma broń, to nie ma u niego miejsca na błędy. I nie ma tłumaczenia, że się przewrócił albo pomylił. Thebil lub łaj-za nie może posiadać broni, we własnym interesie i nas wszystkich.
Brawo! Tak trzymać!
no bardzo dobra robota!!
Czyli prawie się „pozyskał”?
Oby więcej takich myśliwych!