Myślała, że zadzwonił do niej pracownik banku. Straciła blisko 50 tys. złotych
08:22 30-09-2023 | Autor: redakcja
Mieszkanka gminy Kamionka zgłosiła w lubartowskiej komendzie, że padła ofiarą oszustwa na kwotę blisko 50 tysięcy złotych. Według jej relacji, oszust skontaktował się z nią na jej prywatny numer telefonu informując, że jej środki na koncie bankowym są zagrożone, ponieważ ktoś złożył w jej imieniu wniosek o pożyczkę.
Oszust poinformował ją również, że cała operacja jest ściśle poufna i że w nią zaangażowani są policjanci. Nakazał kobiecie udać się do swojego banku i zaciągnąć pożyczkę na kwotę blisko 50 tysięcy złotych, a następnie wpłacić te środki na wskazany przez oszusta wpłatomat. 51-latka przeprowadziła łącznie 13 transakcji, co łącznie stanowiło stratę prawie 50 tysięcy złotych.
Oszust utrzymywał stały kontakt telefoniczny z poszkodowaną przez niemal cały ten okres i wydawał jej instrukcje dotyczące kolejnych kroków. Następnego dnia ponownie zadzwonił, twierdząc, że konieczne jest zaksięgowanie środków, aby kobieta odzyskała pełną kwotę. Niestety, obietnice te okazały się fałszywe. Kontakt z oszustem został zerwany, a 51-latka straciła oszczędności.
Policjanci przypominają, że ani policjant, ani prokurator, ani pracownik banku nigdy nie dzwoni i nie prosi o przekazanie pieniędzy. Jeśli nie jesteśmy pewni, z kim rozmawiamy, najlepiej jest rozłączyć się i samodzielnie skontaktować się z odpowiednią instytucją.
Oto kilka porad, jak nie dać się oszukać:
?Zachowaj ostrożność – jeśli otrzymasz telefon lub wiadomość e-mail, w której proszą cię o ujawnienie poufnych informacji, niezwłocznie zweryfikuj tożsamość osoby lub instytucji dzwoniącej.
?Nie ujawniaj swoich poufnych informacji – nie podawaj swojego hasła, numeru karty kredytowej, numeru konta bankowego lub innych poufnych informacji przez telefon lub e-mail.
?Zweryfikuj numer telefonu – jeśli dzwoni do ciebie osoba, która podaje się za pracownika banku lub inną instytucję, a numer telefonu wydaje ci się podejrzany, skontaktuj się bezpośrednio z instytucją, aby potwierdzić, czy pochodzi ona od rzeczywistego pracownika.
?Nie przekazuj pieniędzy na rachunki, których źródła nie są pewne – zawsze upewnij się, że rachunek, na który przekazujesz pieniądze, należy do rzeczywistej osoby lub instytucji, a nie do oszusta.
?Używaj zabezpieczeń technologicznych – niektóre banki i instytucje finansowe oferują dodatkowe zabezpieczenia technologiczne, takie jak hasła jednorazowe, które mogą pomóc zidentyfikować oszustwa.
?Raportuj oszustwa – jeśli podejrzewasz, że padłeś ofiarą oszustwa, niezwłocznie skontaktuj się z instytucją, której dotyczyła próba oszustwa i zawiadom organy ścigania.
Pamiętaj, że oszuści stale wymyślają nowe metody oszustw, więc zachowanie ostrożności i uważności jest kluczowe w celu uniknięcia oszustw.
Najwidoczniej nie czyta 112 tylko ogląda TVP. A tam częściej o kolejnych mszach i wyborach niż o oszustach.
Przykre jest to ze 51 lat i taka tępa szok..
No a czemu w banku nikt nie zareagował jak brała kredyt
I ja mam konto w banku, ale jakimś chyba cudownym zbiegiem okoliczności żaden oszust do mnie nie dzwonił i nie zadzwoni.
W banku wiedzą, że „jadę”, na kredytach i debecie, a wszystkie telefony z banku mam poblokowane.
To jakiś pomysł jest !
Heheheh brak słów
Ja rozmowy telefoniczne z bankami, kończę zaraz po udzieleniu mi informacji, że dla mojego bezpieczeństwa, rozmowa jest nagrywana.
Ale ta, pożal się Boże, „pani” widocznie chciała se z kimś pogadać i…pogadała
Myślała… i tu zachodzi pytanie: Czy aby na pewno ?
Ileż można ostrzegać i tłumaczyć?!
Trociny we łbie, nawet i tego raczej nie ma.I jeszcze nie wstydzi się przed Policją.
Dlaczego od razu oszustwo? …”że jej środki finansowe są w niebezpieczeństwie” No przecież prawdę jej powiedzieli.
A co teraz z podatkiem od darowizny na rzecz innego podmiotu????????
Działała w dobrej wierze !