Muzeum Wsi Lubelskiej zamknięte do odwołania. „Bezpieczeństwo odwiedzających jest zagrożone”
17:32 02-12-2024 | Autor: redakcja
W poniedziałek Muzeum Wsi Lubelskiej poinformowało, że w najbliższych dniach będzie nieczynne dla zwiedzających. Jak nam przekazano, powodem tego typu sytuacji są… dziki. Zwierzęta te zostały zaobserwowane na terenie skansenu i ze względów bezpieczeństwa postanowiono je odłowić.
Działania przeprowadzono dziś, w dniu kiedy muzeum jest nieczynne. Jednak strażnikom miejskim nie udało się schwytać zwierząt. Dlatego też do czasu, kiedy dziki nie zostaną usunięte z terenu skansenu, będzie on niedostępny zarówno dla turystów indywidualnych jak też grup wycieczkowych.
Władze placówki zapewniają, że dokładają wszelkich starań, aby jak najszybciej wznowić działalność i ponownie otworzyć drzwi dla zwiedzających, jednak na razie nikt nie jest w stanie określić, jak długo ta sytuacja potrwa.
W ostatnich latach dziki na terenie Lublina pojawiają się bardzo często. Wprost można powiedzieć, że zamieszkały w mieście. Pojawiają się one głównie po zmroku i potrafią się zapuszczać nie tylko na osiedla, lecz nawet w okolice centrum. Mają tu bowiem dostęp do łatwego i atrakcyjnego pożywienia.
Człowiek nie powinien obawiać się tych zwierząt, gdyż na widok ludzi same się one oddalają. Jednak nie zawsze. W obliczu zagrożenia, wystraszone i zestresowane mogą staranować osoby, które podejdą zbyt blisko czy też znajdą się na drodze ich ucieczki. A tego w skansenie postanowiono uniknąć.
Proponuję zatrudnić w Muzeum Asterixa i Obelixa. Problem z dzikami zniknie 😁
Bardzo nierozsądne posunięcie. Wszak dziki to element natury, przyjemny do obserwacji na łonie natury, doskonale pasują do skansenu a nawet mogą pomóc dyscyplinować zwiedzających; w obawie przed dzikami trzymaliby się bliżej przewodnika i całej grupy.
przyjdą nowe
Odstrzelić i po kłopocie
Za komuny było logicznie – wszystkie dziki w mieście odstrzelone !!! skoro poluje się na dziki! Ludzie to jakieś poplątanie z pomieszaniem komuś rozum odjęło
Kolejne pokolenie dzików wychowane w mieście trzeba ten zaklęty krąg przerwać niech rozsądek weźmie górę
Nie ma się co dziwić, to ludzie zagarniają tereny i wciskają się gdzie tylko można. Biedne zwierzęta błąkaja się w poszukiwaniu pożywienia.
Pomiędzy domami na Sławinie wg. Urzędu Miasta nikomu nie zagrażały, ale jak weszły na „krzywy ryj” do Skansenu pod strzechę to nagle Alert RCB – DZIKI W MIEŚCIE. Teraz czekamy na czas reakcji, gdyż przez 6 lat jak zaglądały ludziom na posesje i ryły trawniki to władze rozkładały ręce, że nic nie mogą zrobić. Morał z tego taki, że na osiedlu są 3 stada, to teraz zbieramy żołędzie i sypiemy ścieżkę do Skansenu.
Ale jak to, weszły sobie bez płacenia?
Kara Boska za żniwowanie w niedzielę na terenie skansenu.
Dyrektorem został bałban i mamy z dzikami bałagan, spec od piesków w saskim.