06/06/2026
690 680 960

Muzeum Wsi Lubelskiej zamknięte do odwołania. „Bezpieczeństwo odwiedzających jest zagrożone”

W najbliższym czasie lubelski skansen będzie niedostępny dla zwiedzających. Miejsce to opanowały bowiem dziki. Zapadła decyzja o ich eksmisji poza miasto. Do tego czasu bramy obiektu będą zamknięte.

W poniedziałek Muzeum Wsi Lubelskiej poinformowało, że w najbliższych dniach będzie nieczynne dla zwiedzających. Jak nam przekazano, powodem tego typu sytuacji są… dziki. Zwierzęta te zostały zaobserwowane na terenie skansenu i ze względów bezpieczeństwa postanowiono je odłowić.

Działania przeprowadzono dziś, w dniu kiedy muzeum jest nieczynne. Jednak strażnikom miejskim nie udało się schwytać zwierząt. Dlatego też do czasu, kiedy dziki nie zostaną usunięte z terenu skansenu, będzie on niedostępny zarówno dla turystów indywidualnych jak też grup wycieczkowych.

Władze placówki zapewniają, że dokładają wszelkich starań, aby jak najszybciej wznowić działalność i ponownie otworzyć drzwi dla zwiedzających, jednak na razie nikt nie jest w stanie określić, jak długo ta sytuacja potrwa.

W ostatnich latach dziki na terenie Lublina pojawiają się bardzo często. Wprost można powiedzieć, że zamieszkały w mieście. Pojawiają się one głównie po zmroku i potrafią się zapuszczać nie tylko na osiedla, lecz nawet w okolice centrum. Mają tu bowiem dostęp do łatwego i atrakcyjnego pożywienia.

Człowiek nie powinien obawiać się tych zwierząt, gdyż na widok ludzi same się one oddalają. Jednak nie zawsze. W obliczu zagrożenia, wystraszone i zestresowane mogą staranować osoby, które podejdą zbyt blisko czy też znajdą się na drodze ich ucieczki. A tego w skansenie postanowiono uniknąć.

19 komentarzy

  1. Ocena: 6

    Proponuję zatrudnić w Muzeum Asterixa i Obelixa. Problem z dzikami zniknie 😁

  2. Ocena: 3

    Bardzo nierozsądne posunięcie. Wszak dziki to element natury, przyjemny do obserwacji na łonie natury, doskonale pasują do skansenu a nawet mogą pomóc dyscyplinować zwiedzających; w obawie przed dzikami trzymaliby się bliżej przewodnika i całej grupy.

  3. przyjdą nowe

  4. Odstrzelić i po kłopocie

  5. Za komuny było logicznie – wszystkie dziki w mieście odstrzelone !!! skoro poluje się na dziki! Ludzie to jakieś poplątanie z pomieszaniem komuś rozum odjęło
    Kolejne pokolenie dzików wychowane w mieście trzeba ten zaklęty krąg przerwać niech rozsądek weźmie górę

  6. Nie ma się co dziwić, to ludzie zagarniają tereny i wciskają się gdzie tylko można. Biedne zwierzęta błąkaja się w poszukiwaniu pożywienia.

  7. Ocena: 2

    Pomiędzy domami na Sławinie wg. Urzędu Miasta nikomu nie zagrażały, ale jak weszły na „krzywy ryj” do Skansenu pod strzechę to nagle Alert RCB – DZIKI W MIEŚCIE. Teraz czekamy na czas reakcji, gdyż przez 6 lat jak zaglądały ludziom na posesje i ryły trawniki to władze rozkładały ręce, że nic nie mogą zrobić. Morał z tego taki, że na osiedlu są 3 stada, to teraz zbieramy żołędzie i sypiemy ścieżkę do Skansenu.

  8. Ocena: 0

    Ale jak to, weszły sobie bez płacenia?

  9. Kara Boska za żniwowanie w niedzielę na terenie skansenu.

  10. dziad z zoliborza
    Ocena: 0

    Dyrektorem został bałban i mamy z dzikami bałagan, spec od piesków w saskim.