04/06/2026
690 680 960

MSWiA: Znaleziono siedem dronów i szczątki pocisku niewiadomego pochodzenia (wideo)

Służby do tej pory odnalazły w różnych regionach Polski siedem rosyjskich dronów oraz szczątki pocisku niewiadomego pochodzenia. Policja oraz wojsko apelują o zgłaszanie wszelkich podejrzanych znalezisk.

Podczas briefingu prasowego rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka oraz rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ ppłk. Jacek Goryszewski przedstawili szczegóły dotyczące nocnego ataku na przestrzeń powietrzną Polski. Jak zaznaczył ppłk. Goryszewski:

– Dzisiejszy atak, dzisiejszej nocy, to sytuacja bezprecedensowa zarówno dla naszych sił zbrojnych, ale też dla wojsk sojuszniczych stacjonujących u nas i wspomagających naszą obronę przeciwlotniczą. Dziękujemy bardzo za ten wspólny wysiłek.

Rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ podkreślił intensywność działań:

– Była to naprawdę pracowita noc dla wszystkich systemów radiolokacyjnych, naziemnych stacji radiolokacyjnych, systemów obrony przeciw lotniczej, par dyżurnych, zaangażowane było polskie i sojusznicze lotnictwo.

Dodał, że dokładny raport z incydentu zostanie przedstawiony najwyższym władzom państwowym i podsumuje przebieg całego zdarzenia.

– Mieliśmy do czynienia z dużą liczbą naruszeń naszej przestrzeni powietrznej. Do tej pory z takimi wyzwaniami się nie mierzyliśmy, ale mogę państwa zapewnić, że dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych, generał broni Maciej Klisz, użył wszystkich dostępnych sił i środków w jego podporządkowaniu, aby to bezpieczeństwo naszej przestrzeni powietrznej, która jest oczywiście też przestrzenią powietrzną NATO, zapewnić i wszystkie procedury, wszystkie wypracowane schematy zadziałały w sposób prawidłowy – dodał ppłk. Goryszewski.

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała aktualne informacje o skutkach nocnych działań.

– Mamy znalezionych siedem dronów i jedne szczątki pocisku. Miejscowość Cześniki – odnaleziono jeden dron, miejscowość Czosnówka – również jeden dron, miejscowość Wyryki – jeden dron plus uszkodzony budynek i samochód osobowy, miejscowość Krzywowierzba Kolonia – jeden dron, miejscowość Wyhalew – jedne szczątki pocisku niewiadomego pochodzenia, miejscowość Wohyń – jeden dron. Województwo łódzkie, miejscowość Mniszków – jeden dron, miejscowość Oleśno (red. w województwie warmińsko-mazurskim) – jeden dron – wyliczyła rzeczniczka, zaznaczając, że sytuacja jest dynamiczna i możliwe są kolejne odkrycia.

Gałecka wyjaśniła również kwestię komunikatów RCB, które pojawiły się po zdarzeniu:

– Pamiętajcie państwo, że komunikaty RCB, SMS-y, które są wysyłane do mieszkańców są przede wszystkim analizowane pod kątem konieczności. Państwo w nocy czuwało, czuwało wojsko, czuwało Ministerstwo Obrony Narodowej, czuwało MSWiA i wszystkie służby po to, żeby obywatele mogli spać. Wysłanie komunikatu w porze nocnej, kiedy nie było bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia mieszkańców, spowodowałoby niebywałą panikę.

Dodała, że pierwsze informacje dla obywateli zostały wysłane przed godziną 7.00 rano:

– Państwo jest od tego, żeby czuwać i zapewniać bezpieczeństwo, a nie siać paniki, po to, żeby mieszkańcy mogli spokojnie w nocy spać. Tak też się stało.

Rzeczniczka MSWiA przypomniała również o zasadach postępowania w przypadku znalezienia szczątków dronów lub pocisków:

– Przypominam, żeby w sytuacji, kiedy ktokolwiek z mieszkańców, ktokolwiek z Polaków znajdzie szczątki drona czy elementy niewiadomego pochodzenia, aby nie dotykał tych elementów, przekazał informacje niezwłocznie służbom.

11 komentarzy

  1. A co z tym co się działo nad Piaskami i Gardzienicami??? Przecież ludzie sobie tego nie wymyślili.

  2. Nie wiemy także czy to nie gra Ukrainy, w celu wciągnięcia NATO do wojny .

    • To jest oczywiste, Orban wczoraj powiedział, że zapadły już decyzje o podziale Ukrainy, więc to ich ostatni śpiew, albo wciągną do wojny Polskę albo Ukrainy nie będzie.

  3. W RMF była mowa jeszcze o Wołoskowoli, dokładniej wioska Wielki Łan

  4. I co z tego? Dron zestrzelony dopiero pod Łodzią? Gdyby chcieli to Warszawe przejmuje się w 2h. Zero obrony u nas, nic. Kalekie, prlowskie państwo nic nie znaczące. Zrównaliby nas z ziemią , kiedy i jak by tylko chcieli.

  5. Jakieś dowody, że to rosyjskie drony oprócz napisów cyrlicą?

    • Ocena: 4

      Obecnie w Polsce znaleziono już 4 drony typy Gerbera (ich szczątki) – są to drony które produkuje ROSJA. Już to jest wystarczającym i niezaprzeczalnym dowodem na to, że były to rosyjskie drony. Drony, ich część, nadleciała bezpośrednio z Białorusi.

      • Fantazjowanie nie jest dowodem! Tak jak bujanie w obłokach nie jest lataniem.

      • Drony produkowane przez Rosję, nie są dowodem, że wystrzelili je do Polski Rosjanie (prawdopodobnie masz telefon wyprodukowany przez Chińczyków, ale nie oznacza, że kupiłeś go w Chinach). Drony Gerbera z pianki i styropianu to głównie wabiki na obronę przeciwlotniczą, które tysiącami spadają na Ukrainie, więc równie dobrze mogły zostać naprawione i wystrzelone przez Ukraińców. Ukraina już upada i to ich ostatni dzwonek, albo wciągną do wojny NATO albo znikną z mapy.

        • Ocena: 0

          Bazujemy na danych z MSWiA, Prokuratury, Policji, a nie na bajaniu w sekcji komentarzy. Na oficjalnych danych, a nie na danych od „specjalistów” różnej maści, ich gdybaniu i fantazjach. 😉

        • Znaleźli drony z czasów Ɓłaszczaka😅

Dodaj komentarz