MSWiA: Znaleziono siedem dronów i szczątki pocisku niewiadomego pochodzenia (wideo)
12:32 10-09-2025 | Autor: redakcja
Podczas briefingu prasowego rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka oraz rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ ppłk. Jacek Goryszewski przedstawili szczegóły dotyczące nocnego ataku na przestrzeń powietrzną Polski. Jak zaznaczył ppłk. Goryszewski:
– Dzisiejszy atak, dzisiejszej nocy, to sytuacja bezprecedensowa zarówno dla naszych sił zbrojnych, ale też dla wojsk sojuszniczych stacjonujących u nas i wspomagających naszą obronę przeciwlotniczą. Dziękujemy bardzo za ten wspólny wysiłek.
Rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ podkreślił intensywność działań:
– Była to naprawdę pracowita noc dla wszystkich systemów radiolokacyjnych, naziemnych stacji radiolokacyjnych, systemów obrony przeciw lotniczej, par dyżurnych, zaangażowane było polskie i sojusznicze lotnictwo.
Dodał, że dokładny raport z incydentu zostanie przedstawiony najwyższym władzom państwowym i podsumuje przebieg całego zdarzenia.
– Mieliśmy do czynienia z dużą liczbą naruszeń naszej przestrzeni powietrznej. Do tej pory z takimi wyzwaniami się nie mierzyliśmy, ale mogę państwa zapewnić, że dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych, generał broni Maciej Klisz, użył wszystkich dostępnych sił i środków w jego podporządkowaniu, aby to bezpieczeństwo naszej przestrzeni powietrznej, która jest oczywiście też przestrzenią powietrzną NATO, zapewnić i wszystkie procedury, wszystkie wypracowane schematy zadziałały w sposób prawidłowy – dodał ppłk. Goryszewski.
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała aktualne informacje o skutkach nocnych działań.
– Mamy znalezionych siedem dronów i jedne szczątki pocisku. Miejscowość Cześniki – odnaleziono jeden dron, miejscowość Czosnówka – również jeden dron, miejscowość Wyryki – jeden dron plus uszkodzony budynek i samochód osobowy, miejscowość Krzywowierzba Kolonia – jeden dron, miejscowość Wyhalew – jedne szczątki pocisku niewiadomego pochodzenia, miejscowość Wohyń – jeden dron. Województwo łódzkie, miejscowość Mniszków – jeden dron, miejscowość Oleśno (red. w województwie warmińsko-mazurskim) – jeden dron – wyliczyła rzeczniczka, zaznaczając, że sytuacja jest dynamiczna i możliwe są kolejne odkrycia.
Gałecka wyjaśniła również kwestię komunikatów RCB, które pojawiły się po zdarzeniu:
– Pamiętajcie państwo, że komunikaty RCB, SMS-y, które są wysyłane do mieszkańców są przede wszystkim analizowane pod kątem konieczności. Państwo w nocy czuwało, czuwało wojsko, czuwało Ministerstwo Obrony Narodowej, czuwało MSWiA i wszystkie służby po to, żeby obywatele mogli spać. Wysłanie komunikatu w porze nocnej, kiedy nie było bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia mieszkańców, spowodowałoby niebywałą panikę.
Dodała, że pierwsze informacje dla obywateli zostały wysłane przed godziną 7.00 rano:
– Państwo jest od tego, żeby czuwać i zapewniać bezpieczeństwo, a nie siać paniki, po to, żeby mieszkańcy mogli spokojnie w nocy spać. Tak też się stało.
Rzeczniczka MSWiA przypomniała również o zasadach postępowania w przypadku znalezienia szczątków dronów lub pocisków:
– Przypominam, żeby w sytuacji, kiedy ktokolwiek z mieszkańców, ktokolwiek z Polaków znajdzie szczątki drona czy elementy niewiadomego pochodzenia, aby nie dotykał tych elementów, przekazał informacje niezwłocznie służbom.
A co z tym co się działo nad Piaskami i Gardzienicami??? Przecież ludzie sobie tego nie wymyślili.
Nie wiemy także czy to nie gra Ukrainy, w celu wciągnięcia NATO do wojny .
To jest oczywiste, Orban wczoraj powiedział, że zapadły już decyzje o podziale Ukrainy, więc to ich ostatni śpiew, albo wciągną do wojny Polskę albo Ukrainy nie będzie.
W RMF była mowa jeszcze o Wołoskowoli, dokładniej wioska Wielki Łan
I co z tego? Dron zestrzelony dopiero pod Łodzią? Gdyby chcieli to Warszawe przejmuje się w 2h. Zero obrony u nas, nic. Kalekie, prlowskie państwo nic nie znaczące. Zrównaliby nas z ziemią , kiedy i jak by tylko chcieli.
Jakieś dowody, że to rosyjskie drony oprócz napisów cyrlicą?
Obecnie w Polsce znaleziono już 4 drony typy Gerbera (ich szczątki) – są to drony które produkuje ROSJA. Już to jest wystarczającym i niezaprzeczalnym dowodem na to, że były to rosyjskie drony. Drony, ich część, nadleciała bezpośrednio z Białorusi.
Fantazjowanie nie jest dowodem! Tak jak bujanie w obłokach nie jest lataniem.
Drony produkowane przez Rosję, nie są dowodem, że wystrzelili je do Polski Rosjanie (prawdopodobnie masz telefon wyprodukowany przez Chińczyków, ale nie oznacza, że kupiłeś go w Chinach). Drony Gerbera z pianki i styropianu to głównie wabiki na obronę przeciwlotniczą, które tysiącami spadają na Ukrainie, więc równie dobrze mogły zostać naprawione i wystrzelone przez Ukraińców. Ukraina już upada i to ich ostatni dzwonek, albo wciągną do wojny NATO albo znikną z mapy.
Bazujemy na danych z MSWiA, Prokuratury, Policji, a nie na bajaniu w sekcji komentarzy. Na oficjalnych danych, a nie na danych od „specjalistów” różnej maści, ich gdybaniu i fantazjach. 😉
Znaleźli drony z czasów Ɓłaszczaka😅