04/06/2026
690 680 960

MSWiA kupiło 140 tys. czujek dymu i czadu. Strażacy zamontują je bezpłatnie u najbardziej potrzebujących

MSWiA zakupiło 140 tys. czujek dymu i tlenku węgla w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Urządzenia mają trafić do osób najbardziej narażonych na skutki pożarów i zatruć, a ich bezpłatnym montażem zajmą się strażacy.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zakupiło 140 tys. czujek dymu oraz tlenku węgla (czadu). Zakup zrealizowano w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, a łączny koszt wyniósł około 5 mln zł.

Urządzenia mają zostać przekazane osobom najbardziej potrzebującym i najbardziej narażonym na zatrucie dymem lub tlenkiem węgla. Montaż czujek w domach beneficjentów ma odbywać się bezpłatnie, a instalację przeprowadzą strażacy. W ramach akcji strażacy mają nie tylko dostarczyć i zamontować urządzenia, ale także przeszkolić domowników z zasad bezpieczeństwa oraz profilaktyki.

Marcin Kierwiński wskazał, że działania w obszarze ochrony ludności i obrony cywilnej obejmują również inwestycje bezpośrednio dotyczące codziennego bezpieczeństwa mieszkańców. Podkreślił, że przekazywanie czujek ma dotyczyć osób najbardziej zagrożonych, m.in. z uwagi na warunki mieszkaniowe lub otoczenie, w którym żyją.

– Ochrona ludności i obrona cywilna to także te inwestycje, które są najbliżej ludzi, w codzienne bezpieczeństwo. Tak postrzegamy tę akcję. Zdecydowaliśmy, że będziemy przekazywać czujki osobom najbardziej zagrożonym zatruciem dymem czy tlenkiem węgla, trafiać do osób, które z racji warunków mieszkaniowych, bądź zagrożeń, jakie są wokół nich, takiego wsparcia potrzebują – wyjaśnił szef MSWiA.

W przekazanych informacjach podano, że każdego roku w pożarach ginie statystycznie około 400 osób, a tlenek węgla powoduje śmierć dziesiątek osób. Minister zwrócił uwagę, że wielu tragedii można byłoby uniknąć dzięki prostym urządzeniom alarmowym, jakimi są czujki.

Akcja została przedstawiona jako element przygotowania do wprowadzenia obowiązku posiadania zamontowanej czujki. Zgodnie z zapowiedzią, obowiązek ten ma wejść w życie 1 stycznia 2030 r. i obejmować wszystkie domy i mieszkania, w których znajdują się źródła ciepła na opał (np. węgiel, drewno) lub paliwo (np. gaz, olej opałowy).

Przekazano również, że od czerwca 2026 r. obowiązek montowania czujek ma dotyczyć wszystkich obiektów hotelarskich oraz obiektów świadczących usługi najmu krótkoterminowego. MSWiA zachęca jednocześnie, aby nie czekać na wejście w życie przepisów i montować czujki już teraz we własnym zakresie. Szef resortu zaapelował też do mediów o włączenie się w działania informacyjne i budowanie społecznej świadomości w tym zakresie.

33 komentarze

  1. Ocena: 12

    Biorąc tyle tysięcy czujników cena wyższa niż w sklepie ? Oczywiście był robiony przetarg ? Czujnik mają atest ? Czy jedynie nadruk inny niż u dalekiego sąsiada ?

    • Ocena: 10

      Dlaczego uważasz, że cena jest wyższa?
      5mln zł za 140tys czujników tlenku węgla i dymu to wychodzi prawie 36zł za sztukę.
      W sklepie ciężko kupić czujnik tlenku węgla w cenie poniżej 50zł zazwyczaj jest to ok 100zł.

      Żałosne są komentarze osób które narzekają na wydanie 5mln zł które realnie mogą ocalić życie (co z resztą kilka razy na tym portalu było podkreślone, że gdyby nie czujnik to domownicy albo by się spalili albo już nigdy się nie obuddzili), a z drugiej strony nikt nie wychodzi na ulicę by protestować na wydawane 3mld zł na propagandę TVP która służy tylko i wyłącznie politycznej sprawie…

      • Ocena: 5

        Skoro już pieniądze podatników są wydawane, chcemy wiedzieć pochodzenie, parametry. A pisanie że w sklepie są droższe. Podaj model tego powyższego wraz w parametrami to sprawdzimy. Bo inicjatywa sama w sobie jak najbardziej na Plus. Jedynie jako podatnicy mamy prawo wiedzieć na co konkretnie zostały wydane

      • Ocena: 4

        Jeśli uważasz że cena nie jest zawyżona tego konkretnego modelu proszę napisz jaki to model i gdzie wykonany ? Bo widzę zaczyna się nagonka. I porównywane do modeli o klasę wyższa, czujniki tego typu na znanym portalu sięgają 20 złoty . Sprawdź porównaj parametry a później napisz. I nikt nie piszę że to zła inicjatywa !

        • Ocena: 5

          „Brak słów” – jakiej firmy są to czujniki bez problemu dowiesz się uważnie przypatrując się zamieszczonemu zdjęciu.
          Modeli ci nie podam bo taki komentarz będzie potraktowany jako reklama produktu i się nie pojawi.
          Ale warto wspomnieć, że są to czujniki wysokiej klasy.
          Ceny widocznego na zdjęciu czujnika dymu tej firmy zaczynają się w sklepach od 20zł a czujnika tlenku węgla od 75zł.
          Mowa o cenach detalicznych (nie hurtowych).

          • Ocena: 1

            Ktoś wyliczył 36 złotych sztuka tak? Uznajmy proporcję 1 do 1. Piszesz że detaliczne ceny 20 drugi 75. Więc wychodzi dajmy 45 detal. Gdzie narzucona marża minimum 100 procent chociaż to takie minimum. Bo wiemy jakie są marże. Tutaj ceny ewidentnie hurtowe powinny być czy się mylę? I Teraz proszę otworzyć oczy i pomyśleć czy aby na pewno już wszystko Ok. Inicjatywa naprawdę super ale czuję że tutaj jest więcej niedoskonałości. Bo na czym się najwięcej człowiek bogaci? Na ludzkiej krzywdzie

      • Ocena: 1

        Toż to ameby, a Ty wymagasz od nich jakichkolwiek logicznych działań ? Ważne że ich partia (która de facto ma ich w upie) jest lepsza od tej drugiej. Do tego te jełopy z lewej gadają ,że prezydent kibol , a sami walczą za „barwy” swojej partii ( jak kibole). Jedni i drudzy odklejeni , ale Ci z lewej dużo bardziej. A teraz dalej szczekajcie na siebie , a karawana będzie jechać dalej.

    • Spokojnie, PiS wspolnie z prezydentem wynegocjował bardzo dobre warunki umowy, tak jak z respiratorami. Cena 8x wieksza, mongolski atest a firma która wygrała przetarg została założona 3 dni temu, należy do kibola i znajduje się w jednej z piwnic w centrum Broniwic.

    • Tylko Pi$ robił takie biznesy gdzie kupował maseczki po 40pln,które chłop w Chinach kupił za 1pln🤓🤣

    • No widzę, że kolega też uważa , że to zbędny zakup , nie to co ołtarze , najprawdziwsze polskie ołtarze .

  2. Jaka to jest definicja potrzebującego?
    Bo to na pewno nie jest pracujący.

    • Ocena: 5

      Najlepiej jakby potrzebujący był ze wschodu, miał status turysty dekownika i, żeby miał wypasione autko, żeby miał czym toto wywieźć do swoich i sprzedać.

  3. A może urzędnicy których jest 30 razy więcej niż strażaków by zamontowali czujki, poznali by problemy zwykłych ludzi i zobaczyli jak im się żyje w tym raju podatkowym który nam zgotowali!

    • Ocena: 5

      Urzędnicy, urzędnikami, ale jakby tak w montażu tego badziewia przeszkolić ponad 35 tysięcy kieckowych różnej maści, to jeszcze by to gratis poświęcili.
      Wtedy byłaby gwarancja, że toto będzie działać.

  4. Ocena: 6

    czy chodzi o potrzebujących w Polsce?

  5. Poradnik nie wystarczy?⁰

  6. Ocena: 3

    Ja KO wydaje miliony na bezpieczeństwo, to jest dobrze. Gdy robił to PiS, to było źle. Nie bronię ani jednych ani drugich. Ciekaw jestem jak teraz ten montaż będzie wyglądał. A od czego są pracownicy w gopsach? Oni chyba wiedzą, kto najbardziej potrzebuje pomocy?

    • Ocena: 4

      Pytasz od czego są pracownicy w gopsach ?
      Oni przecież pracują na herbato/kawo/ godziny. Gdzieżby tam oderwali sie od szklanek dla jakichkolwiek potrzebujących.
      To dyshonor, kwas, kicha i kaszana (takie 4w1)

  7. Ocena: 3

    Brawo! Dzięki.

  8. Proszę dla tych co palą pelletem.

  9. Ocena: 2

    Powinni jeszcze zakupić do tych czujników pakiet bateri na kilka lat ,bo zdecydowana wiekszosć tych najbardziej potrzebujacych na pewno nie wymieni sobie bateri jak się wyczerpią …jak dostaną baterie w gratisie to jest na to szanasa choć też niewielka ,taki to typ ludzi

  10. Ocena: 2

    Ciekawe kto i w jaki sposób wybierze te 140 000 „najbardziej potrzebujących” osób?

Dodaj komentarz