05/06/2026
690 680 960

Mrugnął światłami kierującemu quadem. Po chwili tego pożałował

Kierowca forda chciał zwrócić uwagę kierującemu quadem, że nie ma oświetlenia i mrugnął mu światłami. Po chwili kierujący czterokołowcem zawrócił i wyprzedził forda, a następnie gwałtownie zaczął cofać uderzając w osobówkę. Jak się okazało, mężczyzna był pijany.

31 komentarzy

  1. Ocena: 0

    No dobrze, a co z owym kompanem? Uszedł z życiem?

  2. Aha, bandycka napaść na Bogu ducha winnego kierowcę to się równa kolizja spowodowana przez pijanego quadziarza. Dobre sobie.

  3. Powinien odpowiadać za usiłowanie zabójstwa

  4. a jego kumpel co z nim?

  5. zaj..ać na miejscu

  6. niech spróbują mnie zaczepić
    Ocena: 0

    Dlatego ja wożę pałkę teleskopową. Legalnie.

  7. Ocena: 0

    Pod wpływem nerwów i w trosce o swoje zdrowie i życie bliskich, jadących ze mną, nie wytrzymał bym i w tym przypadku staranował bym tego kładowca.

  8. A można było nie mrugać pijackiej bladzi, to może by się sama wyeliminowała na jakimś drzewie albo betonowym przepuście.

  9. Ja wam wszystko wyprostuje
    Ocena: 0

    To co zrobił to się nazywa czynna napaść, za to też powinien być ukarany

  10. Ocena: 0

    i zabor narzedzia przestepstwa- powinni zabrac qlada!