05/06/2026
690 680 960

Mróz im niestraszny. Najpierw przejdą 15 km, później noc spędzą w lesie

Kiedy za oknem mróz i przenikliwe zimno oni pakują plecaki i jadą w leśne ostępy. To grupa zapaleńców, która najlepiej czuje się w ekstremalnych warunkach.

Pakują plecaki, wychodzą z domów i podziwiają piękno zimy w najczystszym wydaniu. Kiedy za oknem temperatura utrzymuje się na poziomie minus kilkunastu stopni, oni zamiast grzać się w zaciszu domowym z kubkiem gorącej herbaty, wyruszają w teren.

Stawiają przed sobą wyzwania i to bardzo ekstremalne. Grupa zapaleńców w ten weekend wybrała się do jednego z lubelskich lasów, by sprawdzić swoje możliwości. W planach jest marsz na dystansie 15 kilometrów, przeprawa przez rzekę oraz zbudowanie obozu pozwalającego bezpieczne przenocowanie. Warunek jest jeden, wszyscy dają z siebie wszystko, by wyrobić się przed zmrokiem i silnymi mrozami.

Członkowie grupy Partyzanci Lubelszczyzny pasjonują się tematyką survivalową. Każdy chętny może się z nimi skontaktować, w celu przeżycia podobnej przygody. Na samą myśl o pływaniu w rzece przy tej temperaturze robi się chłodno, a niektórzy z członków grupy to aktywne morsy.

Na zdjęciach zobaczycie jak sobie radzą w lesie przy przenikliwym mrozie.

2018-02-24 18:00:07
(fot. nadesłane Partyzanci Lubelszczyzny)

22 komentarze

  1. Ocena: 0

    Od mrozu gorszy jest śnieg z deszczem, który wszystko moczy i uniemożliwia rozpalenie ogniska.

  2. Ocena: 0

    Ciekawe o ile wzrosną statystyki wystygnięć. Porąbańcy.

  3. Ocena: 0

    Biwakowanie i noclegi w lasach państwowych są nielegalne. Przynajmniej formalnie.

    • Podleśny Chomik
      Ocena: 0

      Rozumiem, że poznałeś po drzewach, że to las państwowy? Nie ma to jak się przyczepić, dla samej zasady.

      • Ocena: 0

        A co, chłopaki rozbijają się w jakimś jednoarowym zagajniku za domem? Mówię tylko, że formalnie w lasach państwowych nie wolno nocować. Co wcale nie oznacza, że się tego nie robi :-).

        • Przecież to partyzanci, może mają pytać adwersarza o pozwolenie? 😉

          • Ocena: 0

            Ci przeklęci jak im gospodarz nie dał świni do lasu żeby mieli co żreć to wybili całą rodzinę i spalili gospodarstwo.Ci niech się tego nie uczą.

  4. Poczekamy aż któregoś zapaleńca znajdą tylko zimnego ?

  5. Ocena: 0

    I bardzo fajnie 🙂 mają jeszcze jakieś pomysły ludzie a nie chlanie po knajpach czy jaranie po kontach.

  6. Ocena: 0

    Co wy się ludzi czepiacie. Mają takie hobby to ok, ich sprawa. Skoro to im sprawia przyjemność to niech sobie nocują w lesie, wam nikt nie każe tego robić. Ludziska trzymajcie się ciepło i realizujcie swoje pasje. Pozdrawiam.

  7. Wielka mi rzecz bedac w wojsku i tydzien sie spedzało w ekstremalnych warunkach na poligonie,cwiczyło sie przy kilkunastostopniowych mrozach a nocowało w namiotach

  8. Członkowie wyprawy na K2 śpią przy -50 i żyją. Ludzie, to nie są żule, którzy pijani zasypiają w melinach tylko profesjonaliści przygotowani do takich warunków

  9. nie wiem po ile lat mają te zuchy, ale takie rzeczy ze znajomymi robiliśmy w wieku kilkunastu lat. impreza zarąbista, pod warunkiem, że nie zaczną odwiedzać okolicznych sklepów…kumaci wiedzą

  10. Telefony z gps też mają ,