MPK Lublin zamierza wycofać 17-letnie jelcze. W zamian będą nowe pojazdy
19:22 30-09-2024 | Autor: redakcja
Lubelskie MPK posiada ponad 250 autobusów. Ich średni wiek wynosi 11,5 roku, przy czym nie brakuje pojazdów liczących sobie po 16 czy 17 lat. I to właśnie te spółka zamierza wycofać niebawem z eksploatacji. Zwłaszcza, że wcześniej jelcze te przez wiele lat woziły pasażerów po stolicy. Trafiły zaś do Lublina z Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie, kiedy to MPK musiało uzupełnić kursy po tym, jak Warbus wycofał się ze świadczenia usług na rzecz ZTM-u.
W zamian za stare pojazdy, na ulice miasta mają wyjechać fabrycznie nowe. MPK ogłosiło właśnie przetarg na zakup 20 przegubowych autobusów hybrydowych. Mają one mieć 18 metrów długości, posiadać klimatyzację, niską podłogę na całej długości, automaty do sprzedaży biletów oraz bramki do zliczania pasażerów i głosową zapowiedź przystanków. W ramach postępowania spółka chce kupić także dwie ładowarki mobilne.
Jak wyjaśnia Weronika Opasiak z lubelskiego MPK, spółka pozyskała już znaczną część środków na zakup pojazdów. Niedawno otrzymała bowiem dofinansowanie z Programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021-2027 w ramach działania „Publiczny autobusowy transport zbiorowy”. Kwota dofinansowania wynosi 43 017 718 zł, przy czym całkowita wartość projektu to 62 133 920 zł.
Jest szansa, że jeszcze w tym roku znany będzie wynik przetargu. Na oferty przewoźnik oczekuje bowiem do 29 października. Oprócz najstarszych jelczy, MPK planuje wycofać także będące w podobnych wieku 12-metrowe Solarisy.
No eleganckie kampery można by z nich zrobić. Prawie mobilne domy.
Niech ogłoszą przetarg na kierowców
Przecież dali ogłoszenia o pracę na kierowców. A jak się ci nudzi zatrudnij się
Jakby warunki zatrudnienia byłyby dobre to nie musieliby szukać kierowców.
Nowych kierowców nie musieliby szukać, gdyby o tych co mieli i mają, stosownie zadbali.
Właściwie wynagradzali, nie stosowali mobbing’u i wyrzucali z pracy za byle goowno
Dla czego do dziś nie ma innego przewoźnika za warbus? Czemu codziennie bardzo duża ilość kursów nie jest realizowanych przez MPK? Jak długo Pan Żuk będzie udawał że problemu z komunikacją w Lublinie nie ma?
Podobne pytanie zadaję i na razie nikt nie jest mi w stanie na to odpowiedzieć. Pojawia się jeszcze jedno: Dlaczego pozostałym przewoźnikom czyli Irexowi i LLA zmniejszono liczbę kursów skoro MPK sobie nie radzi?
Zapewne z tego samego powodu jaki ma MPK. Czyli deficyt kierowców. Nie ma co się oszukiwać. nie jkażdy się nadaje do teego rodzaju pracy. Myślę tu o pracy po 11 godzin za kierownicą w pernamentnym stresie. Jeżeli się mylę, niech wypowie się któryś z kierowców komunikacji miejskiej. Może i zarobisz średnią krajową. Ale z tego co wiem, nie jest to za nominał godzin, lecz za pracę w nadgodzinach. No i jeszcze wiecznie niezadowoleni z życia pasażerowie.
Popieram Twoją wypowiedź. Z autopsji wiem czym śmierdzi praca w MPK, pracowałem tam blisko 33 lata i nikt mi nie powie, że było lekko.
Z ulgą doczekałem emerytury.;
Od razu niech dadzą wymóg że to autobusy autonomiczne mają być. Bo i tak nie będzie komu jeździć. No chyba że mpk zrobi prawo jazdy „urządnikom” z zditm, tylu ich tam siedzi że mobliby wspomóc, a przy okazji dowiedzieliby sie conieco o komunikacji miejskiej
Jeszcze przeproszą Jelcze jak te nowe zaczną się lasować.
Dno
Mam nadzieję że zostaną rozliczeni przez przyszłą władze za bezsensowne korkowanie miasta!!! Dają tylko więcej i więcej tych 4 drzwiowcow efekt taki że zapełnienie w godzinach szczytu wyniesie niewiele ponad 60proc. Ale nie oto chodzi. To że wożą powietrze od 4 lat to już dawno widać. Przede wszystkim te ogromne 4-drzwiowe przegubowe krowy blokują ulice ludzie wracają z pracy a ci ciągle tylko zwiekszają i zwiekszają tabor!!! Jeżdżę voxiznenie MPK widzę że korzysta bardzo mało osób w dodatku są yo zwykłe emeryci i dzieci , studentów ubyło bardzo dużo od czasów gdy studiowałem 8 lat temu. Po co więc wam więcej tych byczych autobusów???????
A kiedy przywrócenie częstotliwości kursów głównych linii (co 7-8 minut od 6 do 19) sprzed czasów pandemii?
Bardzo fajnie, że kupują nowe autobusy, ale niedługo będą wozić w korkach powietrze, bo ludzie czekający po pół godziny na 151 czy 158 (poza krótkimi godzinami „szczytu”, gdzie są co 15-20 minut) wybierają samochód.
W rozkładzie sprzed pandemii było więcej kursów w niedziele, niż teraz jest w dni powszednie!
Ciekawe czy wybiorą polską firmę czy niemiecką?
To te wysłużone jelcze co w 2019 kupili używane z warszawy?
super biznes