MPK Lublin testuje autobus hybrydowy. Będzie okazja, aby nim podróżować (zdjęcia)
15:28 22-01-2020 | Autor: redakcja
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Lublinie do 18 lutego będzie testowało autobus hybrydowy marki Mercedes Citaro G. Pojazd, który trafił do Lublina wyprodukowany został w 2019 r. Egzemplarz ten był wcześniej testowany m.in. w Krakowie i Łodzi. Dziś autobus jeździ na linii nr 31, natomiast w czwartek będzie można go spotkać na linii nr 26.
Autobus mieści 135 pasażerów (41 na miejscach siedzących i 94 na miejscach stojących). Pojazd ma 18 metrów długości, jest niskopodłogowy, w pełni klimatyzowany, wyposażony w monitoring i głosową zapowiedź przystanków. Autobus spełnia normę emisji spalin Euro 6. Podstawowa zasada działania nowego modelu Citaro G Hybrid, jest bardzo prosta. Bardzo solidnie skonstruowany elektryczny silnik tarczowy zintegrowany jest pomiędzy silnikiem spalinowym, a automatyczną skrzynią biegów.
– Ten dodatkowy silnik w trakcie wyhamowywania autobusu pełni funkcję generatora, przetwarzając energię pochodzącą z hamowania silnikiem w prąd – podczas hamowania i po zwolnieniu pedału gazu. Wytworzony prąd zostaje zmagazynowany w dwuwarstwowych kondensatorach, znanych powszechnie pod nazwą „superkondensatorów”. Bez technologii hybrydowej tak duża energia pozyskiwana w fazie rekuperacji byłaby tracona, zaś nowy Citaro G Hybrid wykorzystuje ją, przede wszystkim podczas ruszania autobusu. Silnik elektryczny wspomaga silnik diesla dodatkowym momentem obrotowym. Dzięki temu silnik spalinowy potrzebuje mniejszej mocy by ruszyć z miejsca, oszczędzając tym samym zużycie paliwa, wydłużając jednocześnie żywotność silnika – wyjaśnia Weronika Opasiak rzecznik prasowy MPK Lublin.
Kolejnym czynnikiem przyczyniającym się do zwiększenia sprawności w nowym Citaro G Hybrid jest także montowany seryjnie nowy elektrohydrauliczny układ kierowniczy, który również pomaga zaoszczędzić paliwo. W testowanym autobusie bardzo duży nacisk po raz kolejny postawiono na bezpieczeństwo. Udoskonalona konstrukcja nadwozia w jeszcze lepszym stopniu chroni pasażerów w razie uderzenia bocznego.
W autobusie tym został także zastosowany asystent kierowcy, system „Preventive Brake Assist”, wspomagający kierowcę, gdy zajdzie taka konieczność. Jest to zupełna nowość w segmencie autobusów miejskich. Jego zasada działania polega na tym, że w sytuacjach wyjątkowych, np. gdy na jezdni nagle pojawi się pieszy, system ostrzega o tym kierowcę oraz automatycznie inicjuje częściowe lub pełne hamowanie autobusu.
Kolejnym, innowacyjnym rozwiązaniem w zakresie poprawy bezpieczeństwa jest system „Sideguard Assist”, wspomagający kierowcę podczas skręcania. Zastosowanie dwóch czujników radarowych pozwala na monitorowanie przestrzeni po prawej stronie autobusu. Kierowca ostrzegany jest podczas manewru skręcania o możliwości wystąpienia kolizji z nadjeżdżającymi cyklistami, samochodami, poruszającymi się pieszymi, jak również przeszkodami stacjonarnymi.





(fot. Marek Szadkowski, MPK Lublin)
tojuz chyba gabaryt 18metra
Ulala…taka technologia ,Czyli nie ma akumulatorów tylko „superkondensatory ” ? i nie trzeba będzie po kilku latach wymieniać akumulatora ,który zwykle w przypadku aut hybrydowych kosztuje wiecej niż połowa wartości takiego auta
Spokojnie, i tak długo tu nie pojeździ. Łapią każdą okazję kiedy tylko mogą, żeby pokazać jakieś cudeńko, którego i tak nie kupią, bo jedyne na co ich stać to zapełnienie taboru 20-sto letnimi małymi autobusami z Warszawy.
Chłopie, co ty gadasz? Jakie 20-letnie? Najstarszy ma 12… Co nie zmienia faktu, że mają po 1 300 000 km przebiegu.
Co to za kurs, wsiadać czy nie wsiadać?
Asystent hamowania hmmm?Znaczy przy Naszych pieszych 94 miejsca leżące.
O tym samym od razu pomyślałem. Asystent pieszego uratuje a pasażerów może połamać.
Powiem tak to jest żenada, jest tyle dobrych autobusów.
Lpeiej było by zainwestować w coś co jest związane z autobusami a mianowicie remont dworca głównego pks. Dworzec jest w opłakanym stanie,śmierdzi, ze ścian odpada tynk, grzejniki ledwo grzeją to jest dramat. O oknach szkoda gadać.
A jak wyszło z tymi trajtkami co w chwili szronu na trakcji nie pojechały? Miały jeździć na akumulatorach z opuszczonymi pałakami a nie jeździły. Nastepne wałki w mieście za nasze pieniądze? Hybrydy z dieslem, żenada z przyrody i ludzi.
W sumie jednym takim po planowanych cięciach obskoczą większość rozkładów co jeszcze zostaną ?? A nie lepiej wywalić ZTM i to będzie prawdziwa oszczędność !!
Przy takich udogodnieniach dla kierowcy pani Weronika Opasiak może wsiadać i jechać. Rzecznik prasowy w MPK nie jest potrzebny, a kierowców brakuje.
Ale atrakcja ja pierdziu
Fajnie ze mamy co raz to nowe autobusy. Zamiast męczyć się z szukaniem miejsca w centrum wole korzystać z komunikacji.