Motor Lublin remisuje z Jagiellonią Białystok w jubileuszowym meczu
08:32 15-12-2025 | Autor: redakcja
Jubileuszowy dzień w Lublinie miał wyjątkową oprawę już od godzin przedpołudniowych. O godzinie 12.00 z balkonu miejskiego Ratusza po raz pierwszy w historii, obok lubelskiego hejnału, odegrany został hymn klubu – „Koziego Grodu Duma”. Atmosfera piłkarskiego święta była wyczuwalna nie tylko na stadionie, ale również w całym mieście.
Bezpośrednio przed pierwszym gwizdkiem kibice oraz lubelscy Sztukmistrze zadbali o efektowną oprawę jubileuszowego spotkania. Elementy artystyczne połączone z aktywnym udziałem fanów stworzyły widowiskowe rozpoczęcie meczu.
W porównaniu do poprzedniego ligowego spotkania w składzie Motoru Lublin doszło do trzech zmian. W miejsce Pawła Stolarskiego, Arkadiusza Najemskiego oraz Mathieu Scaleta od pierwszej minuty zagrali Filip Wójcik, Hervé Matthys oraz Ivo Rodrigues.
Intensywna pierwsza połowa
Motor Lublin od początku narzucił wysokie tempo gry. Już w pierwszych minutach gospodarze wywalczyli rzut rożny, po którym stworzyli groźną sytuację. Piłka wybita sprzed pola karnego trafiła do Ronaldo, ten podał do Ivo Rodriguesa, jednak mocny strzał Portugalczyka minął słupek bramki Jagiellonii.
Chwilę później skuteczny pressing przyniósł kolejną okazję. Po przejęciu piłki przez Karola Czubaka akcja została przeniesiona na lewą stronę do Rodriguesa, którego dośrodkowanie było jednak minimalnie za mocne. Ekwilibrystyczny strzał Michała Króla nie znalazł drogi do bramki.
W kolejnych minutach dwukrotnie bliski szczęścia był Karol Czubak po dośrodkowaniach Bartosza Wolskiego. Najpierw główkował obok słupka, a następnie do sięgnięcia piłki zabrakło mu dosłownie centymetrów. W 13. minucie napastnik Motoru oddał efektowny strzał z woleja po rzucie rożnym, jednak piłka trafiła najpierw w poprzeczkę, potem w słupek, po czym została złapana przez bramkarza Jagiellonii, Sławomira Abramowicza.
W 39. minucie goście wykorzystali błąd w rozegraniu Motoru. Niedokładne podanie Sampera do Matthysa przechwycił Jesus Imaz. Hiszpan w sytuacji sam na sam trafił w poprzeczkę, a dobitkę Afimico Pululu skierował do pustej bramki.
Odpowiedź Motoru była szybka. Michał Król został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę na bramkę zamienił Karol Czubak, zdobywając swoją dziesiątą bramkę w sezonie.
Przewaga Jagiellonii po przerwie
Po zmianie stron inicjatywę przejęła Jagiellonia Białystok. Dwukrotnie groźnie główkował Jesus Imaz – najpierw niecelnie, a następnie skutecznie interweniował Ivan Brkić. Kilkanaście minut później Imaz uderzał zza pola karnego, lecz ponownie bramkarz Motoru popisał się bardzo dobrą paradą.
Goście przez dłuższy czas utrzymywali się na połowie gospodarzy, jednak dobrze zorganizowany blok defensywny Motoru nie pozwalał na stworzenie klarownych sytuacji bramkowych.
W 81. minucie Motor Lublin był bliski zdobycia zwycięskiego gola. Mathieu Scalet wygrał pojedynek w środku pola, akcja została przeniesiona na lewą stronę, skąd Bradly van Hoeven wypuścił Lubereckiego. Po dośrodkowaniu Czubak przepuścił piłkę, a Scalet oddał potężny strzał, który w ostatniej chwili został zablokowany przez obrońcę Jagiellonii.
Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a jubileuszowy mecz zgromadził na trybunach 14 670 kibiców.
Motor Lublin – Jagiellonia Białystok 1:1 (1:1)
Bramki: 43’ Czubak (karny) – 39’ Pululu
Żółte kartki: Rodrigues, Bartoš – Imaz
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski
Motor Lublin: Brkić – Wójcik, Bartoš, Matthys, Luberecki – Samper (83’Łabojko), Wolski, Rodrigues (51’ Scalet) – Król (74’ Karasek), Czubak (83’ Dadashov), Ronaldo (74’ van Hoeven)
Jagiellonia Białystok: Abramowicz – Stojinović (77’ Pelmard), Romańczuk, Pozo (85’ Cantero), Pululu (90’ Rallis), Imaz, Vital, Wojtuszek, Wdowik, Pietuszewski, Mazurek (77’ Drachal)