MON podpisał historyczną umowę – do Polski trafi 96 śmigłowców Apache. Maszyny będą stacjonowały w Świdniku (foto)
16:16 13-08-2024 | Autor: redakcja
fot. MON
16:16 13-08-2024 | Autor: redakcja
A karakan odwołał caracale a wcale nie kupił u Włocha ze Świdnika, tylko nie zrobił nic.
Tygrysek to atrapa ministra. Obecnie w MON decydują stare komuchy, zdrajcy, agenci szkoleni w radzieckich łomonosowach.
Nie kłam, nikogo takiego nie ma w PO. To super partia. Wszystko robi bardzo dobrze. CPK nam nie potrzebne bo mamy modlin i Ryan Aira. Zresztą po co nam taki HUb jak ukrainie będzie potzebny na odbudowę. U nas tylko by zanieczyszczenie byłoby duże. Małe reaktory też do niczego. Lepsze są wiatraki od sprawdzonego siemensa. A to co jest potrzebne do ich wyprodukowania to szczegół. A jak się wirniki zużyją to je wyślemy do bangladeszu.
Mam tez nadzieję, że szybko uda sie zakopać przekop mierzei wiślanej.
A i najważniejsze! W końcu mamy piesel dla Pikusa 🙂
Naprdzód dewelobrygado!
Jednym słowem ŻENADA. Wystawiają w ten sposób ten region na zagładę, kiedy elyty ewakuują się w pośpiechu a zwykłe Janusze i Grażyny będą ginąć w imię demokracji i pokoju. Żenada
Mieszkam obok lotniska i o tym samym pomyślałem…
Kup sobie bunkier – jest oferta na rynku !
Elyty i bez wojny ewakują sie jak ludzie osiągną kres swojego przyzwolenia na „działania osłonowe zarządu” i wyjdą na ulice – jak to już bywało .
Popieram. Zlikwidować Wojsko Polskie, tylko to nas uratuje przed zagładą…A przynamniej taka jest logika Minona.
To najlepiej zrobić bazę na Marsie, co? Wtedy było by najbezpieczniej… Zastanów się dobrze zanim coś napiszesz, bo takimi tekstami to się trochę kompromitujesz…
Nie wiem czy słyszeliście, że ani jedna noga ruskiego żołnierza nie stanie na polskiej ziemi. Zamiast tego atomice spadną na nas i nie tylko, i powstanie pas spalonej ziemi od Bałtyku po morze Czarne. Wtedy żadne bazy i śmigłowce nie pomogą.
Co tu oczekiwać od Miniona, widać, że lubi siać defetyzm. Niestety ale część mieszkańców lubelszczyzny nadal ma w sobie mentalność rodem z zaboru rosyjskiego, gdzie wszędzie powinno być c h u i o w o, marnie ale jednakowo.
Co do lokalizacji bazy w Świdniku i ewentualnych uderzeń przeciwnika, to trzeba pamiętać że wojsko przed zagrożeniem jest wyprowadzane z jednostek. Natomiast zakłady lotnicze były są i będą zawsze celem do uderzenia. Więc co by nie było dodatkowo w Świdniku, to przy ewentualnym konflikcie uderzenie i tak by nastąpiło w świdnickie miasto lub jego obrzeża.