Moda na sukces na Politechnice Lubelskiej? Studenci wytykają koneksje rodzinne pracowników uczelni
20:07 04-02-2015 | Autor: redakcja
Jaka jest najbardziej rodzinna firma na Lubelszczyźnie? Według internautów, jest to Politechnika Lubelska. Bardzo dużo pracowników zajmujących różne stanowiska na tej uczelni, ma być ze sobą powiązana rodzinnie. – Zatrudnione są tam całe rodziny. Nikt z osób na górze nie patrzy na służbową zależność, gdyż dzieje się to od wielu już lat i z biegiem czasu zatrudnianie w ten sposób po prostu stało się normą. Co więcej, najwyraźniej nic za to nie grozi, bądź też nie ma tego kto skontrolować – tłumaczy jeden ze studentów.
– Są sytuacje, że w ten sposób były zatrudniane kolejne pokolenia i doszło do tego, że na tej uczelni pracują dziadek, syn i wnuczka – dodaje kolejny ze studentów. O tym, że na uczelni panuje wszechobecna prywata, świadczą liczne głosy osób znających sytuację z bliska. – Szczytem rodzinnej działalności jest Politechnika Lubelska. Jak się ma 3 córki i 3 zięciów to trzeba przygotować dla nich miejsca pracy. Co więcej rodzinne katedry to standard. Pracuje ojciec, pracuje matka, pracuje dzieci cała gromadka wraz z rodzinami – piszą studenci.
O tym jak wyglądają dokładnie te rodzinne powiązania można się przekonać na utworzonym specjalnie w tym celu profilu na Facebooku. – Nasz fan page ma na celu odnalezienie koneksji rodzinnych na polibudzie. Tworzymy mapę „Dynastii Politechniki Lubelskiej” – wyjaśnia jego założyciel.
Studenci każdego dnia dodają nowe wpisy, w których wskazują osoby oraz kim są dla siebie. Pomimo, że profil istnieje bardzo krótko, to już znajduje się na nim kilkanaście bliższych lub dalszych rodzinnych powiązań wśród pracowników uczelni.
(fot. nadesłane)
2015-02-04 19:54:25
D****e tworzą takie fanpage a potem płaczą do gazety, że im ktoś z komisji na obronie zadał pytanie…
To tak jak w urzędach, gminach itp 🙂
Tak, tylko tam siedzą gdzieś na piętrach w papierach w swoich kanciapach bez okien i najczęściej nie mają kontaktu z ludźmi z zewnątrz. Wiec tak naprawdę nie kłuje to w oczy i nie wychodzą brudy na jaw. A na uczelniach są tysiące studentów, komunikacja i koleżeństwo jest na pełnych obrotach, więc szybko wychodzą na jaw takie farmazony. Kurde, małżeństwo to jeszcze jak cię mogę, w końcu mogli się i na uczelni poznać. Ale jak do klanu dochodzą córki, synowie czy jakieś inne powiązania to już smród jak cholera 🙂
Za czasów kiedy MPK „dowodził” dyrektor Szypłowski (15 lat nazad), było bardzo podobnie. Rodzinne i kolesiowskie towarzystwo było tak „utajnione”, że dopiero jak ktoś dostał po mordzie, po oburzonych tym faktem można było poznać kto, za kim siedzi. Po demokratycznej „rewolucji”, kiedy firma zmieniła formę własności przez niedługi czas było w miarę normalnie, ale obecnie wszystko wróciło do „normy”. Trzeba baaardzo uważać co, do kogo się mówi, bo nie wiadomo kto się może tylko obrazić, a kto z pracy wylecieć. Czas chyba na nową „rewolucję”.
brawo dzieciaki,, bierzcie sprawy w swoje rece;wszedzie jest patologia jestescie pionierami naszej inteligencji nie pijcie tyle nie cpajcie a swiat przed wami otworem jak pzred Donkiem Europa -naprzod -mordujcie-
a jakiś link?
W google wstukaj: „Moda na sukces – rodzinne powiązania pracowników Politechniki Lubelskiej facebook”
Pierwsze wyniki u góry 🙂
jak na pozostałych uczelniach i wszystkich budżetówkach.. pff też mi nius
A na KUL-u to inaczej jest? Choćby na psychologii. Albo małżeństwa, albo jeden rodzic i dziecko
Tak to czasem bywa, że wiążesz się z kimś z pracy… Takie życie. Mnie bardziej od koneksji rodzinnych interesują kompetencje tych osób, jeśli są kompetentni to mało mnie obchodzi pokrewieństwo.
ale to juz dawno wiadomo, jak chcialem zostac na PL, to nie bylo etatow a po kilku latachh okazalo sie, ze jednak byly ale przyblokowane na rok, zeby dzieci wykladowcow i pracownikow naukowych mogly wskoczyc na etaty. to samo dzieje sie w PZU. wiekszosc duzych firm powiazanych ze skarbem panstwa i placowek panstwowych w Polsce tak jest obstawiana
Rozmowa kwalifikacyjna; To jakie ma Pan/pani kwalifikacje? Ojjjj tato nie wyglupiaj sie.
True 😀
ma ktoś dostęp do tego profilu na fb?
tak jest na wielu uczelniach i nie tylko uczelniach. Przykład: chociażby AWF Biała Podlaska