Młodzi rowerzyści bez wyobraźni. Jeden „zaparkował” rower na środku jezdni, inni jechali środkiem pasa ruchu (zdjęcia)
10:01 14-07-2023 | Autor: redakcja
fot. nadesłane
10:01 14-07-2023 | Autor: redakcja
Kolejny w tym tygodniu artykuł, że rowerzysta „jechał bez dzwonka”. A od początku wakacji zginęło do wczoraj 111 osób. Nie wydaje mi się, żeby którakolwiek z nich przez rowerzystę, czy pieszego.
Być może kilka z tych osób zginęło z własnej winy kierując rowerem, ale innych osób nikt rowerem na drodze nie uśmierca.
Ten artykuł powinien być na czerwoną i czcionką w rozmiarze 40.
W pierwszym przypadku ktoś (na pustej drodze) fotografował rower, co pewnie trwało 15-30 sekund.
W drugim przypadku, dwóch chłopaczków jechało rowerami po też (wydaje się) drodze z minimalnym natężeniem ruchu.
Omijanie i wyprzedzanie na PdP jest słabe. Cofanie ciężarówka na deptaku także. 120km/h w zabudowanym nie robi na nikim wrażenia. To co widzimy na zdjęciach to jest dopiero wydarzenie.
Jest i to ważne w kwestii bezpieczeństwa ruchu drogowego.
To co jest ważne, a co nie jest ważne jest kwestią subiektywną. Ja w statystykach wypadków i ofiar, nie widziałem jeszcze tego, żeby fotografowanie roweru (na niemal pustej drodze) kogoś zabiło.
Jazda obok siebie rowerami, przy małym natężeniu ruchu – zabroniona też nie jest. Kombajn, czy nawet traktor zajmuje więcej miejsca na drodze niż 2 rowerzystów.
To co jest ważne regulują przepisy. Przestań wymadrzać sie na forum bo to zaczyna – nie to jest – smieszne a czasami wręcz niebezpieczne ponieważ usiłujesz wmówić wszystkim że rowerzyści są idealni i nieśmiertelni. Nie, sa śmiertelni i powinni zachowywać sie odp;owiedzialnie i zachować szczególna ostrożność /podobnie jak piesi/ ponieważ rowerzysta w starciu z samochodem zawsze przegra i nie jest ważne czy to wina rowerzysty czy kierowcy samochodu. ROWERZYSTA PRZEGRA, może zginąć. Samochód w starciu z rowerem wygra i nie jest ważne czy to jego wina czy rowerzysty. Czy ty to jestes w stanie zrozumieć ????
Piotr musisz zrozumieć.
Punkt 1
Franio zawsze ma rację.
Punkt 2
Jeżeli nie ma, odnosimy się do punktu pierwszego.
Ale ty wg mnie forsujesz to ze jak „słabszy z silniejszym zawsze przegra” to znaczy że nawet jak ma prawo do pewnych zachowań to powinien z nich zrezygnować bo silniejszy jest w samochodzie i ani myśli przestrzegać przepisów bo jest dalej na prawie silniejszego CZY CO CHCESZ POWIEDZIEĆ
Zamknij łeb i wyjdź stąd.
Rowerzyści wzięli udział w aż 17,3% wszystkich wypadków drogowych w 2022. (Dane policji). Wydaje mi się, że rowerzystów jest zdecydowanie mniej niż innych uczestników ruchu, więc trochę to dziwne, że tak mała grupa uczestniczy w aż tylko zdarzeniach
Co prawda pogoda sprzyja i rowerem można się dogodnie przemieszczać, więc sporo osób jeździ rowerami, ale 300-400 trupów (jak w każde wakacje) sami rowerzyści nie wyrobią. Może 5% to będą rowerzyści. Reszta to samochodziści.
A ostatnio na podstawie aktywności forum można odnieść wrażenie, że to rowerowi bandyci zabijają na drogach.
Co do wakacji, to spory udział w statystykach śmiertelności mają faktycznie rowerzyści. A dokładnie to leniwi rowerzyści, czyli motocykliści. O tych nie można zapominać.